Nareszcie!!! Dostałam paczkę z moim xt.
Wózek w stanie bardzo dobrym, nie wypłowiały (specjalnie pod słońce patrzyłam, czy budka się różni od siedziska, nie różni się).
Jedynie trochę przybrudzony. Stelaż bez rys, koła nie zjechane, bez luzów, lekki luz w rączkach gdy są wsunięte do dołu, ale ja lubię wysoko, a jak wysunę to luz znika, więc dla mnie bomba.
Oczywiscie nie mogłam oprzeć się pokusie wyjechania nim nawet nie upranym jeszcze na krótki spacerek.Jestem zachwycona tym jak jedzie, jak się manewruje etc. ale nie o tym chciałam.
Jak pierzecie tapicerkę z maclarena? Wrzuciłam siedzisko na 40st, ale co z budką? Kwalifikuje się na porządne pranie, a nie umiem jej zdjąć ze stelaża.Da się w ogóle?