30.05.13, 22:19
Dziewczyny,

Pare miesięcy cudnie mi doradzilyscie w wyborze wózka! Bardzo sobie cenie wasze opinie i rady, a kupiony wtedy wozek joolz rewelacja.
Teraz dzidzia ma 10 miesięcy i chcemy jej kupic drugi wozeczek, właściwie tylko dlatego ze jedziemy na wakacje i przydałoby sie pewnie wziąć ze sobą coś mniejszego. Po Krakowie raczej dalej będziemy jeździć joolzem.
No i tu pojawia sie moje pytanie i prośba o radę. Myślimy o babyzen yoyo? A dlaczego? Właściwie dlatego ze wyglada fajnie i nie kosztuje tak dużo jak bee smile co sądzicie?? Jezdzicie nim? Sprawdza sie? A moze jednak coś innego?
Obserwuj wątek
    • blueaha Re: Yoyo?? 30.05.13, 23:21
      Oglądałam go sobie w sklepie ostatnio i najfajniejsze jest skladanie i rozmiar po złożeniu. Tez o nim myslalam ale na koniec wózkowania, ale niestety- wtedy bedzie za mały, YoYo ma niskie oparcie siedziska, wydawało mi sie, ze niższe niz w mojej nunie- oba wózki stały obok siebie, tzn mój i sklepowy i to oparcie naprawde niesko się konczy. Dla roczniaka ok, moze dla dwulatka tez ale dla większego dziecka to już chyba nie.
      • linkap_wawa Re: Yoyo?? 31.05.13, 11:51
        dla 10-cio miesieczniaka raczej bym nie kupila, bo oparacie nie rozklada sie calkowicie do lezenia - tylko tak na pollezaco, no i to siedzisko bez podnozka zadnego - nozki beda smetnie zwisac a daszek tez nie za duzy, wiec raczej od wakacyjnego slonca dobrze nie osoni... ale mi sie tez podobasmile
    • aniapi-rania Re: Yoyo?? 01.06.13, 00:30
      Aż tak zle? Czyli ze nikt?
      A żadna z was tu go nie ma ani nawet nie bierze pod uwagę?
      A jesli nie yoyo to co? Dopłacać jeszcze 1000 i bee czy bjcm? A moze ktoś jeszcze coś poleci?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka