Dziewczyny,
Pare miesięcy cudnie mi doradzilyscie w wyborze wózka! Bardzo sobie cenie wasze opinie i rady, a kupiony wtedy wozek joolz rewelacja.
Teraz dzidzia ma 10 miesięcy i chcemy jej kupic drugi wozeczek, właściwie tylko dlatego ze jedziemy na wakacje i przydałoby sie pewnie wziąć ze sobą coś mniejszego. Po Krakowie raczej dalej będziemy jeździć joolzem.
No i tu pojawia sie moje pytanie i prośba o radę. Myślimy o babyzen yoyo? A dlaczego? Właściwie dlatego ze wyglada fajnie i nie kosztuje tak dużo jak bee

co sądzicie?? Jezdzicie nim? Sprawdza sie? A moze jednak coś innego?