Nie wytrzymałam i zamówiłam. Winna temu jest Sztucznamrówka, która wczoraj wpisała volo w promocje i okazje. Już wcześniej się zastanawiam czy kupić volo czy yezza. Wybrałam yezza, lubię go, ale volo nie dawało mi spokoju, szczególnie w wersji candy. Lubię wózki z pełnymi rączkami, więc nie wiem czy polubię tego cukiereczka, ale sprawdzić muszę.

Dzisiaj ma być wysłany, więc jutro zobaczę, czy mnie zachwyci czy rozczaruje.