Dodaj do ulubionych

Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/

09.12.13, 21:16
no wlasnie sad dziewczyny czy majac pebble kupilyscie cabriofixa?
bo ja wlasnie dzisiaj kupilam cabriofixa
bo w pebble to mi mlody sie Taki scisniety wydawal uncertain
noi juz zaczynam fixowac zeby czasem nie wpasc w foteliki tak jak w wozki
Obserwuj wątek
    • monika_kas Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 21:33
      Ja wpadłam w foteliki.. kupiłam swojemu synkowi besafe izi kid x3... A niedawno wyszedł nowy besafe z ulepszoną opcją spania i... Najchętniej sprzedałabym kida i kupiła ten nowy, tylko że z fotelikami nie jest tak łatwo ze sprzedażą...


      --
      www.youtube.com/watch?v=PuFmSdqVybU
      • mama1dawidka Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 21:48
        ja w sumei nie chce sprzedawac naszego pebble
        wymyslilam na czas zimy grubych kurtek spiworkow bede w tym cabriofixie go wozila
        a potem do pebble moze wroce smile
        i teraz sama nie wiem
        kupilam ten walnut Brown kol 2014
        w sumei kupilam bo Taki neutralny sie wydaje
        • koala0405 Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 21:58
          no Pebble ja też mam dla mojego 4 mies. synka ale jest dość ciasny. Mam do niego oryginalny śpiworek, folię, pokrowiec i kocyk. Bardziej sprawdził się 3 lata temu dla dziecka, urodzonego na wiosnę. Akurat w zimie dziecko było na tyle duże, że przesadziłam do Pearla.
          A teraz ... no nie wiem co począć. W sumie to już synek miał 4 gondole /bartatina z jedo, MB Swift, MB Urban, kokon P&T/ ale znowu zbzikować na punkcie pierwszego fotelika, który i tak jest bardzo krótko no nie wiem. Kusi mnie też cabriofix. Mam nadzieję, że zdasz relację i porównasz, który szerszy.
          • jotka_k Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 22:10
            Pebble bym sprzedała, zostawiłąbym Cabrio a potem zainwestowała w jakiś dobry, montowany tyłem z grupy 0 (9)-18
          • mama1dawidka Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 22:11
            zrobie zdjecia porownanwcze smile
            z tym ze juz wem ze cabriofix szerszy bo mam w domu jednego csbriofixa suspicious
            z tym ze ten co mam to fioletowy jest i nie ten najnowszy model
            a jutro jade go do sklepu mojego nowego odebrac to zrobie fotki
            mi akurat te spiworki od maxi cosi nei przypadly do gustu
            w pebble mam teraz tylka ta wkladke od lodgera bo maly i tak zawsze ma kurtke buciki to go tylko kocykiem jak wychodze z auta przykrywam bo w spiworku to juz mi sie wydaje ze bylby jak sardynka uncertain
            a do cabriofixa mam piekny puchowy spiworek ktory jest juz naszykowany na podroz do Polski smile
            i znowu sie zaczyna ktory fotelik wziasc suspicious
            • koala0405 Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 22:15
              Nie wiem jak w cabriofixie ale w pebble moi synkowie strasznie się pocili.
              • mamalilundy Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 22:19
                Moja mała pociła się w cabriofixie i ogólnie znajomi też mówili, że ich dzieci się pocą w tych fotelikach.
                • jotka_k Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 22:20
                  Myślę, że z racji budowy w każdym foteliku 0-13 dziecko będzie się pocić wink Moi pocili się w Cabriofixie, synek poci się też w BeSafe Izi Combi, dopiero córka po przesiadce do Izi Up (15-36) w miarę się nie poci
            • kar-ula Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 22:21
              Mama1Dawidka - chyba nie grozi Ci fotelikomania, bo w tym przypadku wybór raczej niewielki - zwłaszcza w grupie pierwszej fotelikowej o ile ważne są dla Ciebie gwiazdki smile (a zakładam, że są).
              Ja mam Cybex Aton 2. Jesteśmy zadowoleni. Jest szeroki - szerszy niż Cabriofix, bo porównywaliśmy z bratem, który miał Cabrio i jego młody (2 tyg starszy od mojej) już się nie mieścił i kupili BeSafe Izi coś tam coś tam X3. Moje dziecko ma 10 miesięcy, waży jakieś 8,6-9 kg, mierzy 72 cm a my w Atonie mamy jeszcze jedne otwory na pasy do wykorzystania oraz wkłądkę styropianową pod pupą do wyjecia. W barkach nie ma jakiegoś śledzia specjalnego. No i Aton bez bazy ma 5 w testach, pasuje na adaptery Maxi Cosi i jest ładny big_grin
              • mama1dawidka Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 22:24
                nie no mam nadzieje ze nie
                jasne ze gwiazdki sa dla mnie cholernie wazne
                ale tez wazne bylo ze mi sie wepnie w familifixa smile
                bo na potem kupie pearla albo mc axis
                a tego atona szlo by w familifixa z maxi cosi wpiac?
                • kar-ula Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 22:32
                  Oj nie sądzę. Do Atona 2 jest jakaś tam baza izofix, ale czy na te od Maxi Cosi wchodzą, nie wiem. Na logikę biorąc, to chyba nie no i na pewno nie ma takich testów bezpieczeństwa.
      • liveveb Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 22:53
        Ja mam izi combi - i tez chetnie kupiłabym izi plusa do 25 kg tyłem, ale 1800 piechotą nie chodzi...
        • monika_kas Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 22:58
          Ano tak... Tylko dlatego go jeszcze nie mam.. ale kiedyś sobie (tzn synkowi) go sprawię... Może na urodziny. smile
        • thea19 Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 23:08
          zaczyna taniec bo na all wisi za 1670 a na bobowozkach 1638zl. z romerem xtensafixem bylo tak samo - zaczynal od 1,4tys a spadl na 980 po 4mcach
          • monika_kas Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 23:30
            Tak tak tanieje... Tylko że ja mam półrocznego izi kida x3, który też swoje kosztował, więc go nie wyrzucę i nie kupię następnego... Ahh żeby to używane foteliki sprzedawały się jak wózki smile
            • thea19 Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 23:41
              ja zadnego fotela nie sprzedalam, wszystkie wyrzucilam i dostalam kase zpowrotem z oc. z izi combi do plusa musze dolozyc tylko 500zl bo to jedyny fotel dla mojego ciezkiego i mlodego dziecia, wiec tragedii nie ma
              • mama1dawidka Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 09.12.13, 23:57
                w jakiej ubezpieczalni masz Auto suspicious ?
                • thea19 Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 10.12.13, 00:15
                  to nie bylo moje oc. ja zawsze obrywam od kogos. z foteli zostawaly mi tapicerki.
        • gniesia007 Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 10.12.13, 09:38
          A ja juz się nie mogę doczekać kiedy pozbędę sie izi combi i kupie zwykłego romera, bez tych wszystkich zakamarków i pasów 5 punktowychuncertain
    • mama1dawidka A baza? 10.12.13, 08:18
      Nie umiem jakos do crasch testow sie dokopac
      Co ma lepsze Noty pebble z basa Family
      Czy moze Cabrio fix noi z ktora baza
      • jotka_k Re: A baza? 10.12.13, 08:29
        TU masz testy Maxi-Cosi, Cabrio z bazą Easyfix ma 5 * w bezpieczeństwie, Pebble z bazą ma 4*
        • wiedzma000 Re: A baza? 10.12.13, 09:09
          sad ja potrzebowałam już na wakacjach RF do 25kg i izi plus'a jeszcze nie było,
          kupiłam graco Belogic i ... brakuje mi magnesów do przyczepiania pasów smile
          Poza tym ok tylko jakiś taki "cieńszy" się wydaje, izi combi jest taki solidny.

          A z tym "we mnie wjeżdżają" to sobie już od dawna obiecuje, że jak będę chciała zmienić auto to przestane tak strasznie uważać na tych wszystkich "mistrzów kierownicy". Normalnie nowe auto już bym miała gdybym się tak dała obijać. Tylko zdrowia trochę szkoda..

          btw na wiosnę będę miała do oddania za grosze Romer baby safe sleeper. Polecam dla wcześniaków i na dalekie podróże z dziećmi 0-6m. Fotelik mój od początku i z czystym sumieniem polecam.
          • thea19 Re: A baza? 10.12.13, 09:38
            ja nie uwazam i we mnie wjezdzaja. raz facet nie wyhamowal jak stalam pod swiatlami bo przede mna ktos sie zagapili stan na zielonym, przywalil mi jadac 80km/h, drugi walnal mnie znienacka bo wpadl w poslizg na zakrecie a jechal ze 140. po tych zdarzeniach foteliki szly na smietnik (chociaz pierwszy wygladal zupelnie normalnie, izi combi ucierpial konkretniej) a auta na handel (pierwsze normalnie jezdzilo tylko wszystko bylo pokrzywione pod spodem a z kombi zostaly tylko przednie drzwi pasazera i obudowa lusterka)
            • wiedzma000 Re: A baza? 10.12.13, 10:42
              Jeny thea19 to przecież normalne wypadki były, nie chce nigdy być nawet świadkiem żadnego takiego zdarzenia nie mówiąc już o uczestniczeniu w nim. Sądziłam, że piszesz o jakiś niegroźnych stłuczkach. jestem zaskoczona, że tak spokojnie piszesz o tych zdarzeniach.
              Ja się strasznie boję wypadku. Dużo jeździmy bo nie mamy nikogo z rodziny bliżej niż 350km i normalnie mam schize na tym punkcie. Dzieci moje jeżdżą w fotelikach tyłem i panicznie się boję że mi ktoś w tyłek wjedzie. Na światłach po zatrzymaniu potrafię zamiast przed siebie patrzeć we wstecznie czy aby czasem ktoś się nie zagapił i w ogóle. Znam prawa fizyki ale jednak sad
              • malabetka Re: A baza? 10.12.13, 10:50
                wiedzma a w jakich fotelikach jeżdżą dzieciaczki? Ja kupiłam córci romer max-fix 0-18 i jest super. Na jakiś czas wystarczy, bo córcia waży 9kg. Potem bedę myśleć, czy coś tyłem do 25 kg (ale to może bede polowac na jakąś używkę), albo już przodem.
                Jeśli zajdę w ciąże do wiosny to chętnie kupię od Ciebie tego romera smile
              • thea19 Re: A baza? 10.12.13, 10:56
                ja przyciagam zdarzenia myslami. ostatnio jadac do domu przypominalam sobie ostatni wypadek (a byl naprawde straszny) i widzialam jak facet wtargnal pod samochod. pijany byl. z tydzien temu tez majac czarne mysli tir chcial mnie wciagnac pod naczepe zmieniajac pas na moj na zakrecie. ten maner wykonal cham dwa razy na odcinku 3km. jakbym nie zahamowala, to by ze mnie moze nogi zostaly. niestety ale wypadki zdarzaja sie codziennie i ludzie zostaja kalekami albo umieraja dlatego w zyciu nie kupie malego auta ani kiepskiego fotela.
                • wiedzma000 Re: A baza? 10.12.13, 11:35
                  malabetka teraz starszy ma Graco Belogic a młodszy Besafe izi combi x3. Mały dopiero co się przesiadł ze sleep'era i trochę się boje go zostawić samego na siedzeniu więc starszak jeżdzi tyłem na siedzeniu pasażera a ja z małym na tylnej kanapie. W tej sytuacji cieszę się że jeździmy autem bez poduszki pasażera.

                  thea19 zgadzam się z tobą. Ja niedawno siostrze wybiłam z głowy mały samochód. Chciała ekonomiczny i sądziła że mały taki będzie. Wytłumaczyłam jej o co chodzi i jeździ teraz VW passatem i jest bardzo zadowolona. Mi się marzy VW caravela albo multivan ale na razie chcemy dojeździć naszego opelka. Do takiego vana to by się wszystko zmieściło: bagaże i dwa wozki.. eh smile
                  • thea19 Re: A baza? 10.12.13, 11:49
                    mnie sie vany nie podobaja, sa jak male autobusy. postawilam znowu na kombi bo one maja spora przestrzen miedzy przednimi fotelami a kanapa i dzieki temu da sie z przodu usiasc gdy jest fotelik tylem. myslalam nad suvem ale w srodku wiekszosc jest ciasniejsza niz hatchback.
                    • pomilak1 Re: A baza? 10.12.13, 21:33
                      A ja mam vana (renault espace) i jestem meeeega zadowolonabig_grin nic innego nie chce tongue_out
                      Na punkcie fotelików absolutnie fioła nie mamwink Teraz bym coś dla córki musiała kupić bo jeździ w tobi po starszaku,więc czas na wymianę tylko na co? budżet mam dość ograniczonyuncertain musi być bezpieczny i przodem do jazdy smilemała waży 13kg wink
                      • thea19 Re: A baza? 10.12.13, 21:37
                        13kg to kurczak maly jest. kup tylem mobiego jak ma byc bezpiecznie bo przodem to i 5* nie pomoze
                        • pomilak1 Re: A baza? 10.12.13, 22:20
                          No średniak jestwink Ma prawie 2,5 latkawink Tyłem jakoś fotelika nie chcę, patrzę na te zdjęcia i nie wiem jak te dzieci nogi trzymają??Moja córka lubi sobie położyć nóżki na przednim foteluwink No i muszę mieć "oko" na nią bo ma chorobę lokomocyjną uncertain Co ona wyprawia w aucie to jest nie możliweuncertain Starszak po 5minutach śpi, a ona drze się niemiłosiernie uncertain jeszcze się w temat nie wgłębiałam, bo mnie to nie pociągatongue_out najchętniej kupiłabym znowu tobiego bo u nas się sprawdził smile
                          • koala0405 Re: A baza? 10.12.13, 22:24
                            a ja bardzo lubię dziecko przodem do jazdy w aucie, mamy pearla na bazie family fix.
                            W sumie to mamy dwie bazy w dwóch autach /nissan note i renault espace/ i wygodnie przekłada się fotelik. Mamy też nowy nabytek dla starszaka bo Maxi cosi Rodifix . Mieliśmy Recaro Monzę Nova Seatfix ale sprzedaliśmy po miesiącu stosowania bo w ogóle nie dochyla się do pozycji spoczynkowej. rodifix delikatnie ale zawsze coś.
                            • jotka_k Re: A baza? 10.12.13, 22:30
                              ale Ty nie masz lubić dziecka przodem, dziecko ma być w aucie bezpieczne uncertain
                              a Maxi-Cosi są ogólnie przereklamowane i jadą na opinii którą sprzed laty zyskali a nic nowego w temacie nie oferują
                          • jotka_k Re: A baza? 10.12.13, 22:26
                            jak to jak nogi trzymają ?
                            choćby tak smile
                            https://www.mat-kraj.pl/Lucja/trzeci_rok/Czerwiec2012/slides/DSC08454.JPG

                            moja córa ma na tym zdjęciu prawie 3 latka, tyłem jeździła do 3,5 roku
                          • thea19 Re: A baza? 10.12.13, 22:44
                            ale tylko tylem male dziecko ma szanse podczas wypadku bo kark i glowa sa bardziej chronione, nogi zreszta tez. ja mam cicha nadzieje, ze calej europie bedzie jak w skandynawii obowiazkowo tylem do 4 lat. jak na razie poprawiaja sie z normami i obowiazkowymi testami dla foteli.
                            do ogladania dziecka tylem sa lusterka montowane na zaglowku.
                            wozkomania to taka fanaberia ale fotele to obowiazek a nie tylko prawny przymus. jakbym kasy nie miala, to bym badziewne tako kupila albo innego zloma ale dobry fotel, to cos na czym absolutnie nie mozna oszczedzac
                            • malabetka Re: A baza? 11.12.13, 07:56
                              thea zgadzam się z Tobą w 100%. Dziewczyny tu chodzi o bezpieczeństwo Waszych dzieci, to, ze lubicie jak dzieci jeżdżą przodem to nie jest żaden argument. Czy dalej będziecie lubić jak coś się stanie Waszym dzieciom (czego oczywiście nie życzę).
                              Poczytajcie i obejrzyjcie filmiki
                              osiemgwiazdek.blogspot.com/2013/01/przewoz-dziecko-tyem-do-kierunku-jazdy.html
                              Jak zobaczyłam te crashtesty to nie było innej opcji i kupiłam fotelik tyłem, chociaż nawet nie wiedziałam, że takie są.
                              A tutaj jest o tym, co zrobić z nogami
                              foteliki-pod-lupa.pl/foteliki-tylem-2/co-zrobic-z-nogami-w-fotelikach-rwf-wydumany-problem-laikow/
                              • pomilak1 Re: A baza? 11.12.13, 19:17
                                A co zimą z tymi butami?
                                Nie sprzeczam się, że tyłem jest gorzej. Każda z nas ma prawo wyboru i tyle.
                                Osobiście jeżdżę z dziećmi baaardzo rzadko samochodem, może raz na m-c się zdarzywink
                                Cóż mi z tego że zamontuję lusterko?moja córka jest "antysamochodowa" muszę do niej się non stop odwracać i zagadywać (M prowadzi, żeby nie było)

                                A MC może i są przereklamowane - nie wiem, nie interesuję się tym tematem. Sprawdziłam crash testy i padło akurat na MC, nam się dobrze użytkują.
                                • jotka_k Re: A baza? 12.12.13, 13:21
                                  Co zimą z butami ?
                                  My mamy ochraniacz na siedzeniu i tyle
                                  • wiedzma000 Re: A baza? 12.12.13, 14:36
                                    >moja córka jest "antysamochodowa" muszę do niej się non stop odwracać i zagadywać

                                    Uwazam że to żadna wymówka.
                                    Moje dzieci nie mają nic przeciwko podróżom samochodem dopóki trwają one krócej niż 6 godzin. Do mojej mamy jedziemy min 8 więc ostatnie godziny to jeden ryk niezależnie co bym zrobiła. po prostu po kilku próbach odwrócenia uwagi po prostu przestaję reagować. Czasem też skutkuje jak opowiadam, ze jak kierowca nie patrzy gdzie jedzie to jest wypadek i trzeba jechać do szpitala i samochód jest zepsuty i takie tam stosownie do wieku 2,5latka.

                                    Nóżki jak w linkowanym artykule wyżej, zresztą najważniejsze jest dla mnie ich bezpieczeństwo, dopiero później wygoda.

                                    Co zimą z butami ? Masakra! za każdym razem jak wsiadamy do samochodu porządnie trzepie buty ale i tak wokół fotelika jest nieziemski syf. Po zeszłej zimie ochraniacz na siedzeniu zamieniłam na fartuch kuchenny. Śmiejcie się ale trudno co chwilę wyciągać ochraniacz umieszczony pod fotelikiem, fartuch założyłam na oparcie fotela po zamontowaniu fotelika, dzięki troczkom fajnie udało się go dopasować i jest wystarczająco duży żeby osłonić też podnóżek fotelika. I w każdej chwili mogę go ściągnąć i wyprać.
                                    • malabetka Re: A baza? 12.12.13, 14:45
                                      wiedźma dzięki za pomysł z fartuchem, moja córka jeszcze nie chodzi (dopiero zaczyna), także nie mam problemu, ale wszystko przede mną wink
                                    • pomilak1 Re: A baza? 12.12.13, 21:38
                                      wiedzma000 napisała:

                                      > >moja córka jest "antysamochodowa" muszę do niej się non stop odwracać i za
                                      > gadywać
                                      >
                                      > Uwazam że to żadna wymówka.
                                      > Moje dzieci nie mają nic przeciwko podróżom samochodem dopóki trwają one krócej
                                      > niż 6 godzin. Do mojej mamy jedziemy min 8 więc ostatnie godziny to jeden ryk
                                      > niezależnie co bym zrobiła. po prostu po kilku próbach odwrócenia uwagi po pros
                                      > tu przestaję reagować. Czasem też skutkuje jak opowiadam, ze jak kierowca nie p
                                      > atrzy gdzie jedzie to jest wypadek i trzeba jechać do szpitala i samochód jest
                                      > zepsuty i takie tam stosownie do wieku 2,5latka.
                                      >
                                      > Nóżki jak w linkowanym artykule wyżej, zresztą najważniejsze jest dla mnie ich
                                      > bezpieczeństwo, dopiero później wygoda.
                                      >
                                      > Co zimą z butami ? Masakra! za każdym razem jak wsiadamy do samochodu porządnie
                                      > trzepie buty ale i tak wokół fotelika jest nieziemski syf. Po zeszłej zimie oc
                                      > hraniacz na siedzeniu zamieniłam na fartuch kuchenny. Śmiejcie się ale trudno c
                                      > o chwilę wyciągać ochraniacz umieszczony pod fotelikiem, fartuch założyłam na o
                                      > parcie fotela po zamontowaniu fotelika, dzięki troczkom fajnie udało się go dop
                                      > asować i jest wystarczająco duży żeby osłonić też podnóżek fotelika. I w każdej
                                      > chwili mogę go ściągnąć i wyprać.


                                      Ale ja nie szukam wymówki... moja córka siedzi cicho w samochodzie gdy podróż trwa mniej niż 6minut a nie 6 godzin...Mimo, że ma 2,5l potrafi np wymyślać, że boli ją brzuszek i jest chora i dlatego nie może zapiąć pasa!... już jej opowiadam różne bajki i wierszyki (wymyślone przeze mnietongue_out ) bo pas obowiązkowy!
                                      Obecnie jeździ w tobim i dla mnie jest ok.
                                      Na filmy patrzyłam i wiem co i jak.
                                      Muszę taki fotelik przymierzyć i wsadzić córkę. I potem zdecyduję czy będzie to kolejny tobi czy może mobi. W żadnym poprzednim poście nie pisałam, że skreślam foteliki tyłem bo są gorsze itd napisałam że obecnie moje dzieci jeżdżą przodem i jest ok, więc takiego, nowego fotelika szukam, bo zdaję sobie sprawę, że tobi używany już 4 rok nadaje się do wymiany.
                                      Nie atakujcie proszę osoby, która ma odmienne zdanie (czyt akceptuje również foteliki przodem)...
                                      Aha, pewnie jakbym jeździła codziennie do pracy/żłobka/przedszkola bardziej bym była w temacie, a że samochód więcej stoi w garażu niż jeździ temat ten jakoś bardzo mnie nie "dotyka". Na zakupy jeździmy bez dzieci-jakoś uważam że CH to nie miejsce dla dzieci.
                                      • wiedzma000 Re: A baza? 12.12.13, 23:51
                                        pomilak1 nie chciałam Cię atakować. Przepraszam jeśli tak wygląda mój post.

                                        Swoją drogą mała spryciura twoja córka. Ciekawy pomysł z tym brzuszkiem. Mój się tylko szarpie że mu ciasno. Jak nie chce się zapinać to go wysadzam i proszę żeby na mnie poczekał na chodniku bo bez zapięcia nie może jechać smile Działa big_grin
                                  • malabetka Re: A baza? 12.12.13, 14:41
                                    jotka odpowiedziała, co zimą z butami. Pomilak oczywiście, ze masz prawo wyboru, nikt Ci nie każe kupić fotelika tyłem (a spokojnie mogłabyś kupić do 25kg tyłem). To Ty jesteś odpowiedzialna za swoje dzieci, zrobisz jak zechcesz. Ja jestem odpowiedzialna za bezpieczeństwo swojego dziecka i kupiłam córci fotelik tyłem. Innej opcji nie brałam nawet pod uwagę.
                                    W Skandynawii jest obowiązek wozić dzieci tyłem do 4 roku życia i jest mniej urazów wśród dzieci. Żaden fotelik przodem, nawet taki z 5 gwiazdkami, nie ochroni głowy, szyi i kręgosłupa dziecka, naprawdę nie wiem, jakie crash testy oglądałaś. Ja Ciebie zachęcam jednak do zapoznania się z tematem i wzięcia pod uwagę przede wszystkim bezpieczeństwa dziecka. Pozdrawiam
                                    • jotka_k Re: A baza? 12.12.13, 19:17
                                      ja proponuję porónać filmiki z crashtestów fotelika tyłem i przodem
                                      niebo a ziemia
    • mama1dawidka Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 10.12.13, 20:25
      Mam wink
      I ze tak powiem a cabriofixie mu wygodniej chyba
      Ma chlopak wiecej miejsca
      A fotelik jest lzejszy
      Na zime napewno w cabriofixie spedzimy wink
      Zaraz fotki wstawie
      • koala0405 Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 10.12.13, 20:30
        kurcze!!
        dużo kosztował?
        wstawiaj fotki
        Mój synek z końca lipca więc starszy od Twojego...
        • liveveb Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 10.12.13, 20:51
          Ja polroczniaka do combiego juz przesadzilam smile
    • mama1dawidka Fotki 10.12.13, 21:28
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ge/ji/grnd/yWW2YybbUQrymTFY8B.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ge/ji/grnd/SSaBBDycBmIPstMNOB.jpg
      • koala0405 Re: Fotki 10.12.13, 21:31
        nie wygląda jakby w cabriofix miał więcej miejsca
        • pomilak1 Re: Fotki 10.12.13, 21:36
          koala0405 napisała:

          > nie wygląda jakby w cabriofix miał więcej miejsca

          to samo miałam pisać wink Jakoś nie widzę różnicywink Może trochę na wysokości łokciwink
          • jotka_k Re: Fotki 10.12.13, 21:45
            nie widzę różnicy między Cabrio a Pebble jeśli chodzi o wielkość smile
            • martuska1982 Re: Fotki 10.12.13, 21:51
              ja też nie widzę smile

              PS. Jaki słodziak fajniusi smile
            • mama1dawidka Re: Fotki 10.12.13, 21:51
              a ja na zywo widze serio
              jest roznica
              moze na zdjeciach tak tego nie nie widac
              ale serio ten cabriofix Taki obszerniejszy jest
              noi lzejszy
              • koala0405 Re: Fotki 10.12.13, 21:53
                sprawdziłam, lżejszy pół kilo
                • jotka_k Re: Fotki 10.12.13, 21:59
                  no dobra, ale fotelik im ciaśniejszy tym bezpieczniejszy wink
    • koala0405 Re: Ratunku zaczyna sie :( fotelik :/ 10.12.13, 22:02
      Ja jednak zostanę przy pebble. Mam dużo dodatków do niego a jak młody podrośnie to na wiosnę przesiądzie się do pearla.
    • mama1dawidka a ja wczoraj szoku doznalam 12.12.13, 21:32
      a wiecie jakiego?
      przyjechali mi klienci po wozek
      szmatka gadka poszli pakowac zapomieli instrukcji wiec zbegam po schodach daje instrukcje i oczom nie wierze dziecko w cybeksie 3 miesieczne przypiete nie dosc ze z przodu to jeszcze w kierunku jazdy
      mowie tak przeciez nie wolno tak sie nie jezdzi i pokazuje ten znaczek w aucie
      a facet mi na to no przeciwz wiemy ze sie nie jezdzi ze nie moze byc fotelik obrucony tylem dletego przodem wozimy
      wytlumaczylam ze tak nie wolno i co?
      wlozyl fotelik na tylna kanape
      mamusia obok a z tego ze Auto male ze obok wozek jechal to mamusia debilka ani pasow dziecku nie zapiela!
      i mowie tak tez nie wolno trzeba pas zapiac a ona ze nie ma miejsca pasow zapiac uncertain
      a ja jej to niech z przodu usiadzie a dziecko zapnie
      az mna trzepalo sad ze zlosci
      i co tatus powiedzial ze bedzie dobrze i odjechali sad
      normalnie dzicz
      fakt tatus moze w europie prawka nie robil
      ale kuzwa na to nie wpadlam zeby tak zinterpretowac naklejke na aurbakach ze nie wolno dzieci wozic sad ciekawe ile tak jeszcze ludzi jezdzi
      biedne dzieci sad
      • martuska1982 Re: a ja wczoraj szoku doznalam 12.12.13, 22:08
        MamoDawidka, ja będąc w szpitalu z synem, gdy miał miesiac poznałam mamusię, która wychodząc z synem starszym od mojego o kilka dni po prostu zawinęła go w koc, wsiadła do auta trzymajac to zawiniatko na kolanach i tak pomknęli swoim wehikułem na swoją wieś. Taka mentalność i tyle.
        • mama1dawidka Re: a ja wczoraj szoku doznalam 12.12.13, 22:21
          to jescze lepsze niz ci moi -big_grin
          • monika_kas Re: a ja wczoraj szoku doznalam 12.12.13, 22:33
            Jak pracowałam w szpitalu to sporo ludzi tak robiło. Przyjeżdżał tatuś po dziecko i kobietę i dziecko w becik pakowali i do auta z dzieckiem na rękach. Ludzie nie mają wyobraźni ani rozumu....
          • martuska1982 Re: a ja wczoraj szoku doznalam 12.12.13, 22:33
            taaaaaaa, ich synek cierpiał na silne ulewanie, na zalecenie pediatry szpitalnego by zageszczać mu mleko nutritonem lub podawć to gestniejące bebilon (drogie, fakt) tatuś powiedział (słyszałam, bo w sali byłam z synem, wyjśc nie mogłam, więc byłam świadkiem ich rozmów) "ten jot kasze manne tamten jot kasze manne to i łun bydzie, da się manny i nie bedzie się wydawac na mleka" wink
            ps.należy czytać tak jak napisane, to była taka romzowa.
            • wiedzma000 Re: a ja wczoraj szoku doznalam 12.12.13, 23:58
              hm foteliki są w użyciu dopiero od jakiś 15 lat - może w niektóre miejsca takie nowości jeszcze nie dotarły....

              Też widziałam foteliki używane w inny sposób niż przewidziano. Szokuje brak wyobraźni. To tak jakby teraz zamiast zapałek używać krzesiwa....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka