Dodaj do ulubionych

Mam doła :P :(

08.02.14, 19:00
Moja córka na dobre wypięła się na wózeksad Wiadomo, że na siłę jej nie będę wkładać, ale chciałabym żeby jeszcze z pół roku pojeździłatongue_out
Od poniedziałku chodzi do p-la, więc wózek na poranny bieg nam nie potrzebny bo mamy bardzo blisko. Ale dłuższe trasy to już dla niej też nie problemwink W drodze po starszaka na basen łaskawie wsiadła do wózka, bo było błoto i ją przekupiłam mambą tongue_out
Dzisiaj 2 godzinny spacer też nie był dla niej żadnym wyzwaniem, szła i tyle tongue_out (wózka nie zabrałam)
No i stoi ten wyszorowany GT i bee+ w szafie i się grzeją sadsad

I tak dumam...sprzedać GT i bee+? Kupić coś taniego, awaryjnego?
Na pewno wózek bym chciała mieć na wakacje, bo łatwiej mi będzie się poruszać z tobołamitongue_out big_grin Ale problem mam jaki? bee+ da radę na wakacjach? (jedziemy do Włoch) a może GT zostawić a ukochane bee+ sprzedać??

Nie wiem co robić. Trzymać dwa wózki w szafie, bo je lubię? to chyba przesada, co?? tongue_out big_grin

Ech smutno mi troszkę, że to już koniecsadsadsad

ps na trzecie dziecko nie ma szans tongue_out wink
Obserwuj wątek
    • koala0405 Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 19:20
      smutne to ...koniec wózkowania jak nic
      Na wakacje ...nawet jak weźmiesz wózek to go nawet nie wyciągniesz z auta.
      Ja bym wszystko sprzedała a ew. przed wyjazdem coś lekkiego kupiła albo ew. hulajnogę mini micro czy coś innego do jeżdżenia.
      Mi też smutno jak pomyślę, że to moje ostatnie dziecko. Nawet dzisiaj powiedziałam mężowi że gdyby nie 3 cesarki chciałabym jeszcze 4 dziecko.
      • wiedzma000 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 11:49
        koala jeszcze wszystko przed tobą wink
        jak rodziłam młodego w maju (cc) na poporodowej była kobieta która właśnie miała 4 (słownie: czwartą) cc i wszystko było ok.
        mi też lekaż powiedział że to nie problem a miałam już dwie cc
        • monika_kas Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 13:07
          potwierdzam. bywają takie pacjentki z 4 cc smile raz przygotowywałam nawet kobietę do 5 cięcia... ale to już masakra. był chyba 33 tydzień a blizna się prawie rozeszła... uncertain wg mnie za duże ryzyko.
        • koala0405 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 14:37
          no niestety już nie mogę bo miałam trzy cięcia pionowe
          poza tym skończyłam 40 lat
          • monika_kas Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 15:18
            Wiek to może niekoniecznie ma coś do rzeczy, ale cięcia pionowe i owszem... Niestety.
            • koala0405 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 15:21
              wiem i lekarze mnie przestrzegali przed 3 cięciem cesarskim, że ryzykowne
              Nawet moja teściowa -lekarz ginekolog niewiele by pomogła.
              • pomilak1 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 17:07
                Mnie jakoś cc zawsze przerażałosmile więc dwa porody naturalne przeżyłam tongue_out Ale 3 już nie chcę, oj nie big_grin
                • monika_kas Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 17:17
                  Oj Ewa mnie też! Odkąd zobaczyłam cc na studiach pierwszy raz.... To naprawdę strasznie wygląda, brutalnie w niektórych momentach... I za nic w świecie sama nie chciałam mieć cc... Ale wyszło jak wyszło i moja ciąża zakończyła się w 39 tyg. właśnie przez cc.... Ehh.... sad
                  • martuska1982 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 17:24
                    A pomyślcie, ze ja znam kilkanaście kwiatków, które upierają się, ze z XXI wieku cc to niemal kosmetyka, a sn przeżytek, że sn masakruje krocze, a one chca się normalnie bzykać, znam takie co wolą cc bo się boją bólu i nie dociera do nich,że po cc ból jest większy, a ryzyko komplikacji mimo wszystko jednak większe, bo to jest w końcu operacja. Kto normalny jesli nie ma konieczności daje się kłaśc na stole operacyjnym i kroić?
                    No ale jak się uprze to koniec mogiła ona wie lepiej. smile
                    Żeby nie było, nie należe do kategorii osób, które miały dobrze i innym nie chcą dać zrobić sobie dobrze, albo (bo takie zarzuty też się w dyskusjach pojawiają) ja cierpiałam sn i uważam, ze czemu ktoś ma mieć lepiej. wink
                    Ja miałam cc, chociaż wcześniej kilka godzin po przebiciu pęcherza męczyłam się próbując urodzic naturalnie.
                    U mnie była to wyższa konieczność (po rozcięciu brzucha okazało się, ze i tak nie urodziłabym naturalnie choćbym miała uszami srać).
                    Śmiesza mnie tylko opinie, ze sn boli to się pokroję, nie będzie bolało. big_grin
                    Mi się jeszcze miesiąc po porodzie z rany krew sączyła, żółta ropa leciała, bolało, szew się rozłaził. Niech się księzniczki tną jak mają ochotę. smile
                    • agusia041 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 17:56
                      Pierwsze dziecko rodziłam sn potem miałam dwa cc z konieczności, chociaż bardzo się przed nimi broniłam. I mając porównanie zawsze jestem za porodem naturalnym a już w ogóle nie wyobrażam sobie cięcia na życzenie. To za każdym razem jest poważna operacja a nie zabieg kosmetyczny.
                      • monika_kas Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 18:59
                        Dziewczyny niestety w mojej "karierze" zawodowej miałam MNÓSTWO razy do czynienia z cięciami na życzenie uncertain na dyżurach w weekendy przychodzi sobie kobieta wcześniej umówiona ze swoim lekarzem prowadzącym... Wpisuje jej fałszywy powód do cc (to jest BARDZO POWAŻNA OPERACJA więc trzeba mieć powód do jej wykonania)... Ja marzyłam o porodzie siłami natury. Całą ciążę się przygotowywałam do niego... Niestety serce mi nie dało urodzić w ten sposób. Nie było nawet próby porodu... sad
                        • agusia041 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 19:11
                          Po pierwszym naturalnym porodzie, super szybkim i bez problemów nawet do głowy mi nie przyszło, że kiedyś będę mieć cc. Niestety są siły wyższe, drugi syn ustawił się pupą do porodu i na nic się zdały moje chęci. Pocięli i tyle... A trzeciego do ostatniej chwili uparłam się rodzić sn, ale u nas w klinice nie dają kobietom po przebytym cięciu praktycznie żadnego wyboru, tak zniechęcają i straszą, że nie ma szans uncertain
                          • martuska1982 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 19:15
                            u nas kobieta decyduje jak chce rodzić (chyba że są silne wskazania do cc i wyjścia nie ma). Nawet po przebytym cc sama wybiera czy chce sn czy idzie na cc. Jednak po jednym już przebytym cc ma możliwośc kolejne chcieć cc i nikt jej od tego ani nie odwodzi ani do tego nie zachęca.
                            • pomilak1 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 19:56
                              smile To się temat rozwinąłwink
                              teraz się z tego śmieję, ale podczas porodu syn po godzinie mojego nieudolnego parcia zablokował się w kanale, sala operacyjna już była przygotowana, a ja płakałam lekarzom żeby mnie nie cięlibig_grin Dwóch lekarzy nacisnęło mi na brzuch, położna przecięła krocze i synek się urodził, był śliczny i taki gorącysmile co było dalej nie pamiętam smile
                              Ech to sobie powspominałam tongue_out Z córką było znacznie łatwiej i szybciejsmile
                              • mamalilundy Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 20:47
                                Moja córka też się zablokowała uncertain Jedna lekarka niemalże skoczyła mi na brzuch, druga ciągnęła mnie za koszule tak mocno że aż ją porwała i prawie upadła^ a trzecia cięła krocze i wyjęła lile ;p
                    • mama1dawidka Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 20:08
                      A wg mnie kazda ma swoje zdanie na Ten teraz
                      Ja pierwsze sn do dzisiaj pamietam bylo do bani sad
                      Drugie cesarka na zyczenie smile
                      Tu na szczescie mozna sobie wybrac Sposob porodu
                      Nikt nikogo nie osadza
                      Trzecie tez smile
                      Ja sobie chwale cc tu w de
                      Co mnie zdziwilo siostra w pl miala cesarke i Pare kolezanek
                      I Tam sa inne metody
                      Bo ja po cesarce Normalnie dostalam sniadanko
                      Nie wystawaly mi jakies rurki z brzucha
                      Nie musialam lezec na plasko itp.
                      Nawet maly dostal szybko butle
                      I nikt nie dyskutowal döaczego nie chce karmic piersia
                      I wg mnie wszedzie tak powinno Byc smile
                      A i ps urodzilam 11rano a 13 bylismy juz wieczorem w domu
                      • martuska1982 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 20:15
                        tak jak pisałam, niech się tną.Nie neguję tego że ktoś ma ochotę dać nie pociąć, niech się tnie. Mnie jednak drazni podejscie, że cc jest łatwiejsze i nie boli. Dziewczyny nie zdają sobie sprawy z tego, że to operacja, dla iweku to jak założenie akryli, a to niestety nie prawda.
                        • mama1dawidka Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 20:32
                          Martuska a mi sie wydaje ze kazda po cc inaczej o jedne boli a jedne nie smile
                          Dla mnie np najwiekszy bol byl przy zastrzyku znieczulajacym kregoslup do zasttrzyku ze znieczuleniem smile
                          • martuska1982 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 20:54
                            mama1dawidka napisała:

                            > Martuska a mi sie wydaje ze kazda po cc inaczej o jedne boli a jedne nie smile
                            > Dla mnie np najwiekszy bol byl przy zastrzyku znieczulajacym kregoslup do zastt
                            > rzyku ze znieczuleniem smile
                            >


                            No jasne, jednak tak czy siak to jest operacja i tak jak mówisz - jedna przejdzie ok, a drugiej szczęścia zabraknie.
                            Warto ryzykować? Trzeba pamiętać, że jednak to zawsze ja mogę być tym jednym procentem, co ma mega pecha.
                            • mama1dawidka Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 21:12
                              Taaak masz Racje Co jak Co To jest rzeczywiscie operacja wink
                              Z tym sie zgodze
                              Ale jak juz wspomnialam ja z tych Co sobie Cesarke chwala
                              Bo szycie pochwy po naturalnym do dzisiaj pamietam a blizne Az do tylka Mam do dzisiaj wink
    • gniesia007 Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 19:30
      Ehh nie ma co się dołowaćsmile
      Ja po dzisiejszej wyprawie po wozki doszłam do wniosku, że aby wybrać jeden, ktory nam posłuzy musiałabym wiele jeszcze przetestować, na chwilę obecną potrzebuje lekkiej spacerowki bo młoda pomimo skończonych 3 lat nadal w drodze powrotnej do domu odmawia chodzenia i muszę ją nieść, 16,5kg zywej wagi, czasami myśle że oszalalam a ludzie na mnie patrzą jak na kosmitkę bo mloda na metr długa a ja tylko 164cm wzrostusmile
      Pomilak ty musisz sprzedac a nie wiesz który a ja muszę coś wybrać i też nie wiem councertain nic mnie dziś nie urzekło, nawet ten YoYouncertain
      • mad_milk Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 19:49
        Podziwiam ze masz siłę nosić. Moja corka ma 5,5 i wazy 17kg. Nie podnosze, nie mam siły. Mimo ze lekka to rok temu we Włoszech na wakacjach, dwa razy wpozyczylam tripa. Tak wiec lekka parasolka to 4 urodzin, to chyba musi byc.
    • agusia041 Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 19:38
      Sprzedaj GT, skoro mała woli chodzić i daje radę nawet na dłuższych spacerach to taki wózek nie jest Wam już potrzebny. Zostaw bee+, na wakacje we Włoszech spokojnie wystarczy a przez najbliższe miesiące jeszcze się przyda smile
      • monika_kas Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 19:50
        tak, ja uważam tak jak Agusia. Bee jest śliczne, niezwykłe. Na wiosnę, lato super. Na wakacje się przyda, a GT już chyba nie jest wam potrzebne w tej sytuacji.

        no cóż... każdą z nas to czeka.... uncertain
      • delphine_delphine Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 19:58
        Pomilak, spójrz na to z drugiej strony.... że tyle czasu Ci się udało wózkować tongue_out
        Mój ma 1,8 L w tej chwili i wózka używamy już na prawdę sporadycznie. Tzn taka miejscówka zamieszkania, że wszędzie muszę wyjeżdżać autem, więc wózki zostają jedynie do CH albo na spacer - który niestety przy 2ce pełnoetatowych rodziców, wypada tylko w weekendy (i to też nie wszystkie). A ostatnie śniegi i mróz w ogóle wyeliminowały jakiekolwiek spacery.
        Cały czas mam GT, które kupiłam od Ciebie i do kompletu Cybex Onyx. Coraz częściej odzywa się we mnie głos rozsądku, aby tego GT sprzedać, bo go nie wykorzystuję. Na wakacje zabiorę do samolotu Onyxa, bo lżejszy, a mały już nie będzie taki mały.....
        Ech, no taki lajf......

        -
        • magda79pn Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 20:06
          smutne, już przez to raz przechodziłam smile

          musisz znaleźć sobie inne hobby smile
          • mamalilundy Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 20:33
            O to moze ja juz zaczne meza urabiac i ustawie sie w kolejce po Twojego GT ; p
          • darusia2012 Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 20:37
            Pomilak miałam taki okres nakręcenia, że o wózkach myślałam całą dobę, ale teraz już mi przeszło. Widać jestem fanką wózków, ale nie wózkomaniaczką, bo jak trafiłam na udany duet to ani myślę wymieniać. Zresztą te moje dwa wózki i tak grzeją ławę, bo wszędzie mam blisko a na długie spacery z wózkiem chętnych brak przy tej pogodzie. Poza tym wróciłam do pracy i już w ogóle wózkować nie ma kiedy. Żeby nie było, ze tak całkiem nie myślę o pojazdach to kupilam wypasione sanki i rozglądam się za jakimś wózkiem dla lalek smile Moja córka uwielbia wózki smile
            Przede wszystkim polecam inne hobby tak ze 100 % zaangażowaniem. Ja już się przebranżowiłam.
            Na twoim miejscu wózki bym sprzedała, kupila niedrogą podwieźdupkę, a za kasę z wózków kupiłabym coś mega fajnego, żeby mieć rekompesatę strat wink oczywiście jeżeli możesz sobie na to pozwolić
            • liveveb Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 20:54
              A ja z tych szczesliwych, co starszy dziec ma prawie 5 lat i sluszna wage 23 kg- i kocha wozki. Teraz dostanie elita na spolke z siostra. Mlodsza jeszcze mala to troche potestujemy smile
              Tobie Pomilak to nie wiem co radzic. Moze zostaw sobie bee, gt jak bedzie Ci potrzebne to chyba latwiej kupic... Zawsze mozna z usa sciagnac- za all blacka nowego z 2013 chca 250 usd...
              • pomilak1 Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 21:45
                Delphine moja córka już dawno z wózka korzystała tylko rano (jak biegłam z nią do żłobka), ale jakoś wkręcałam sobie, że jednak ten wózek potrzebnyuncertain Brałam wszędzie wózek, nawet jak moja dwójeczka jechała na rowerkach, jakoś tak milej mi się z wózkiem spaceruje niż bez tongue_out A po tym tygodniu, gdzie młoda wszędzie na nogach pomykała i nawet się nie obejrzała, że wózek zostawiamy w domu to uświadomiłam sobie że czas dopuścić myśli o końcu wózkowaniasad Córka dziś stwierdziła,że wózek jest dla dzidziusiów i nie usiądzie, wzięła swoją lalkę do wózka (dla lalek) i poszłatongue_out
                liveveb przypuszczam, że mój syn (5,5l) też by z chęcią w wózku posiedział, ale on odwózkowany w sumie na siłę. W wieku mojej córki nie wychodził z wózka i ani mu się śniło gdzieś dalej iść na nóżkach niż do osiedlowej piekarnitongue_out

                Biję się z myślami co zrobićtongue_out Tak trochę szkoda mi trzymać tak fajne wózki i jakby nie było tracić na nich, bo niby nie używane ale gwarancja leciwink Bee+ już od m-ca złożony, bo pogoda średnia na jeżdżeniesmile

                A jeszcze Magda mi piękny wierzch uszyła do mojego śpiworka i teraz mam zimowy z AngryBirdstongue_out Ale zostawiam to cudo na pamiątkę big_grin

                A z kasy z wózków to sobie rower kupię tongue_out big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                • tygisek Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 22:24
                  Sprzedaj GT, zostaw bee+ - na wakacje do Wloch jak znalazl, ja w zeszlym roku mialam bee+ w Chorwacji, sprawdzil sie rewelacyjnie - na wieczorne spacerki, do restauracji i wogole po plazowaniu nawet 7 latka chciala pojezdzic w wozku wink wiec mozesz spokojnie zalozyc, ze nawet najwieksza piechurka przeprosi sie z wozkiem...moj jechal na kolacje na hulajnodze a wracal juz na spiocha w wozku, a ja na hulajnodze smile

                  lacze sie z Toba w bolu, bo my juz tez konczymy swa przygode wozkowa....tyle ze ja nie jestem gotowa pozegnac mojego limitka smile na szczescie nikogo to zbytnio nie dziwi wink
                • gaga-sie Re: Mam doła :P :( 08.02.14, 22:50
                  Znam ten ból, z żalem pozbyłam się swoich ostatnich wózków. W tej chwili nie korzystamy wcale, kupiłam volo i został raz wypróbowany, nawet trudno mi sobie opinię o nim wyrobićwink Wózek przeznaczony właśnie na urlop we Włoszech, w razie czego zajmuje mało miejsca i można go nosić na pasku.
                  Chyba rzeczywiście sprzedaj GT a zostaw sobie bee, szkoda mrozić pieniądze,a nie zanosi się na intensywne wózkowanie.
    • linkap_wawa Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 13:07
      A ja bym sprzedala oba wozki i kupila cos fajnego, lekkiego - wlasnie cos co bez problemu zlapiesz pod pache jak mloda odmowi jazdy na spacerze... beee super, ale jesli mialabym w bliskiej perspektywie sprzedaz to troche balabym sie brac go na wakacje - wiadomo, ze wtedy latwiek o dodatkowe rysy i jakies uszkodzenia - no chyba ze ci nie zalezy jakos specjalnie na dobrej cenie.

      Krzyś, ur. 24.12.2008

      https://www.suwaczki.com/tickers/relge6yd1en0047o.png
    • martuska1982 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 13:20
      Jak ja cę rozumiem Pomilak...
      Dziewczyny jednak dobrze radzą, żeby przynajmniej gt sprzedać. Ja na twoim miejcu pewnie sprzedałabym oba i w to miejsce kupiła lekką podwieźdupkę na awarie.
      Twoje oba wózki tracą na wartosci leżąc w szafie, niestety.
      Jednak te wakacje we Włoszech, to w sumie mocny argument za zostawieniem jeszcze pszczółki chociaż.

      Mój syn z kolei coraz cześciej chce isć na nogach, ale ja tak nienawidze jego tempa, że czasem zmuszam go do wózka. Zazwyczaj jednak kompromis robimy - jedzie wózkiem do miejsca do którego zmierzamy, ja załatwię co mam załatwic i w drodze powrotnej gdy już czas mnie nie goni pcham pusty wózek a on się telepie.Niestety ta drioga powrotna dla mnie jest zawsze torturą, bo on zawraca, bo coś zobaczył, zatrzymuje się podnieśc patyk, wlecze nogę za nogą i zostaje w tyle. Strasznie mi to na nerwy działa. Chciałabym żeby jednak szedł skoro mamy iść. Oczywisćie zwalaniam moje tempo zeby się trochę dopasować, ale chciałabym żeby on się też trochę dopasował, a nie patyki podnosił.
      Na szczęście wymyślił sobie taka zabawę pod tytułem "nie złapiesz mnie mama". Polega ona na tym, że z powyższymi słowami ucieka przede mną, ja wtedy idę swoim szybkim marszem, a dzieciak się mimo wszystko nie oddala, bo co kilka chwil wraca proszą o baterie niebieskie i zółte (taki freak wink ), ja mu je podaje (na niby) on je na tyłku aplikuje i ma nowe siły uciekać ze słowami, ze go nie złapię. Czasem wplatam w to w razie potrzeby naszą druga zabawę pod tytułem "stój, biegnij". Jak sie zbliża do ulicy a ja jestem za daleko by go złapać za kaptur wołam stój, a on staje jak wryty i rusza dopiero na komendę idź, albo jak go za rękę złapię w przypadku przechodzenia przez tą ulicę.

      Jednak szczerze, choć już jakoś nie jestem aż tak zakręcona na wózki jak jeszcze chwilę temu, jakoś tak naturalnie staram się sobie wytłumaczyć, ze tak musi być, to jednak żal jest.
      Aczkolwiek sama już widzę, ze on jest duży, niekiedyt śmiesznie zacyzna w wózku wyglądać, poza tym nie chcę stopować jego rozwoju.

      No tylko, ze ja kiedyś jeszcze planuję mieć dziecko, moze nawet dwoje. Ty Pomilak już nie i to jest najsilniejszy bodzieć u ciebie chyba powodujacy smutek.
      • magda79pn Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 14:54
        ja to sobie wymyśliłam, że na koniec wszystko sprzedam (po następnej zimie) bo mój synek czerwcowy, więc na nastepną wiosnę będzie mial między 2,5 - 3 lata i kupię tylko jeden wózek - bmw smile i nieważne że oparcie ma niskie, kupię go żeby mieć choć przez chwilę, bo mi się podoba i koniec big_grin
        • monika_kas Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 15:19
          A ja to samo planuję z tym że kupię Bee plus smile
    • mama1dawidka Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 14:58
      Ewa wiec czas na nowe Hobby smile
      Kupuj quada Fajna sprawa smile
      • martuska1982 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 15:29
        Co do nowego hobby to ja własnie poszukuję. tongue_out
        Na chwilę obecną jakoś tak mnie w kwestię mieszkania ciagnie, a mianowicie oglądam dywany, obrusy, zasłonki, jakieś ozdoby. Na razie kupiłam nowe firanki do dużego pokoju, zobaczymy czy mnie taka zabawa wciagnie czy może jednak kupię maszynę do szycia. Jakby co kilka opcji do wypróbowania się znajdzie, może któraś mnie wciągnie. tongue_out
        • pomilak1 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 17:16
          Wiecie na nadmiar czasu to ja nie narzekam z racji mojej pracywink non stop czegoś poszukuję itdwink
          Co do quada, gdzie ja bym nim jeździła?? tongue_out ale M z takiego hobby byłby zadowolonytongue_out big_grin
          Pewnie się wezmę porządnie za windsurfing, bo deski na szafie leżą a umiejętności podstawowe wink

          Skłaniam się ku sprzedaży gt i bee+ i kupienia czegoś ostatniego (wink ) może ten tfk dot?? smile
          • gniesia007 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 21:07
            A widziałaś tego dota? Dla mnie jest mega krowiastysmile jakiś taki szeroki, niezgrabny, powiedziałabym, że fusion przy nim to elegantsmile
          • chubabubba Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 21:41
            Jak ja cie rozumiem..... Kiedy w czwartek szykowalam stokke to bylam totalnie rozbita... Poszedl w dobre rece, mam na stanie jeszcze 4 wozki ale wiem ze koniec wozkowej przygody z Lexem zbliza sie wielkimi krokamiuncertain mlody lubi wozek, ale jak by nie bylo zaraz b3 latka stukna o wozek zostanie jako dojazdowkasad((
            Co prawda pociesz mnie myls, ze w planach kolejny stworek tylko czekamy na ogarniecie sytuacji i zielone swiatlosmile moze next year sie udawink
            • pomilak1 Re: Mam doła :P :( 09.02.14, 21:57
              Gniesia nie widziałam tego tfk, myślałam że to takie coś jak espiro magicwink
              Chubus a jakie masz teraz wózki?no jakbym miała chociaż jeszcze raz takie duże mieszkanie (czyli co najmniej 4 pokojewink ) to bym już w ciąży dawno byłatongue_out pewnie bym już emmy oglądała z gondolką big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka