No to teraz ja mam rozkminke - jezdzi u mnie po osiedlu wozek, zwrocil moja uwage tym jak zwinnie się porusza - jezdzi nim laska na rolkach

. Wyglada jakby mial dobra amortyzacje, dobrze się nim manewrowalo i jezdzi naprawdę plynnie a przy tym ma taki kompaktowy look. Wozek widuje w wersji spacerowej przodem do swiata ale chyba jest 2w1. Stelaz czarny, zwarty, 4 kola ze srebrnymi alusiami (ale jakoś nie daja mocno po oczach) - dwa z tylu wieksze, dwa z przodu skretne, male (wygladaja na mniejsze niz w normalnych tego typu wozkach) i maja takie jakby bardziej oble oponki (gumowe ale jakby byly bez bieznika i to nie dlatego ze się starl

), tylne zawieszenie polaczone ze stelazem srebrnymi sprezynami - sa widoczne i umiejscowione jakby nad oponami. Stelaz z przodu - jest wygiety w podobny sposob jak w bee, czyli takim lukiem schodzi do koleK. Tapicerka troche w stylu naszych rodzimych - grafitowa z bladym rozem (rozowy jest szeroki pas na budzie i chyba jakies wstawki na siedzisku). Do tego siedzisko wyglada na spore, widac dziecko ma komfortowo a pasazerka wyglada na ok 1,5 - 2 lata (ciagle ten woz w biegu widze więc nie daje rady dokladnie tego zweryfikowac). Nie dopatrzylam się napisow - no ale nigdy nie mogę się dokladnie przyjrzec ani zagadac - bo przeciez nie będę gonic laski pomykajacej na rolkach.