ostatnio na nic czasu nie mam, no ale postanowiłam w końcu napisać smile
TEŻ MAM BOB-a! Wszystko przez/dzięki Magdzie smile
Z grubsza jestem zadowolona. Dla mnie największych (być może jedynym) minusem jest pochyłe oparcie... Pionizuję je narazie wkładając budę pod spód, ale w planach pasek na rzep (miałam taki do GT ale jest do boba za krótki).
Waga jak na taką terenówkę super (nieco ponad 11kg).
Rączka nie regulowana ale na bardzo fajnej wysokości, ma odpowiedni kształt (dla mnie to ważne) i jest obita pianką (wolę ją niż gumę), ale i tak używam ukochanych gripsów.
Składanie dwustopniowe, łatwe, szybkie.
Siedzisko obszerne ma fajne kieszonki w środku (mój syn tam chowa przeróżne gadżety smile ).
Jeździ się nim i manewruje lekko. Podbija się ok. Na zablokowanym kole jechał po tak ekstremalnych warunkach (koleiny, pagórki, las, korzenie, błoto, piasek) dosłownie wszędzie.
Mój syn sam do niego wsiada (często także w ciągu dnia w domu). Choć na przedpokoju stoi teraz w sumie 4 do 5 wózków to on najczęściej wchodzi do boba, potem do yezza. Do innych już nawet nie podchodzi tongue_out
wg mnie jest ładny inaczej tongue_out taki techniczny... męski. Dziewczyny też tak pisały o nim. Fajnie się komponuje z moją torbą babymel soho messenger dla tatusiów smile
poniżej kilka fotek z ostatnich spacerków.