Dodaj do ulubionych

taki dylemat...

25.11.14, 19:31
Maclaren Triumph czy Maxi Cosi Noa ?

doszłam do wniosku, że wózek parasolka o wadze 9kg nie jest mi potrzebny i w tej chwili jest bez sensu, bo mam teraz techno xt, które waży 8kg i byłam nim na dworze dwa razy, bo po prostu nie chce mi się z nim wychodzić, zawsze gdy mam wyjść, to wolę bookleta, a to ze względu na jego wagę/kosz na zakupy/wygodne siedzisko/pełną rączkę, więc... muszę kupić coś, co będzie konkurencją dla bookleta, czyli np będzie lżejsze

jak będzie mi potrzebna cięższa parasolka, to sprzedam techno i sobie kupię tongue_out a tymczasem szukam czegoś lekkiego z odchylanym oparciem

ponieważ na rynku nie ma lekkiej parasolki, która jednocześnie byłaby dla mnie wysoka, miała wysokie oparcie i głębokie siedzisko, to muszę z czegoś zrezygnować, mac Triumph ma rączki na tej wysokości co Noa (około 103cm), Triumph oparcie 46+23 siedzisko, a Noa oparcie 51/52+19,5 siedzisko

co radzicie? Triumph lżejszy, Noa fajniejsza (wizualnie) albo poprostu trochę inna wink bo triumpha już kiedyś mialam

fajne głebokie siedziska mają wózki peg perego, szkoda że Si jest ciężki, a pliko mini zdecydowanie za niski (niższy od w/w)
Obserwuj wątek
    • martuska1982 Re: taki dylemat... 25.11.14, 19:42
      Parasolek, w tym maclarenów miałas już tyle, że triumph będzie dla ciebie bardzo przewidywalny, a noa będzie czymś innym. Ja bym wzięła noę.
      • izi-76 Re: taki dylemat... 25.11.14, 20:27
        Ja powiem tak po Maclarenie wiesz czego się spodziewać.
        Noa hm.. ma dość płytkie siedzisko wiosną/latem ok ale teraz w grubszym ubraniu mały może Ci się zsuwać.
      • monika_kas Re: taki dylemat... 25.11.14, 22:46
        jestem też za mc NOA
    • silke85 Re: taki dylemat... 26.11.14, 10:06
      ja bym brała mc tongue_out tyle maclarenów przerobiłas to może coś odmiennego tym razem smile
    • thea19 Re: taki dylemat... 26.11.14, 11:57
      noa sie dobrze podbija

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka