Dodaj do ulubionych

zwykły wózek potrzebuję

10.10.15, 22:42
Witajcie, zajrzałam tu na chwilę i trochę się pogubilam.
Rozbolała mnie glowa od tych wszystkich nazw i akcesoriów i w ogóle te wózki to nie moja bajka 😕
No ale dzieć w czymś musi jeździć więc please poradźcie.
Drugie moje dziecko ma 17 miesięcy a do tej pory używałam jedynie xlandera ttakiego chyba allegro.pl/wozek-3-funkcyjny-x-lander-stan-bdb-ostrow-wlkp-i5707373081.html
Nawet nie wiem jaki to model. Był super. Sprawdził mi się i na miasto i w teren i w bagażniku często wozilam Jedynie krótka budka mnie wkurzala i konieczność badziewnych parasolek od słońca. No ale się wyeksploatował. Chcę go zostawić na dobicie na jakiś wyjazd w górki, a zakupić coś nowego tzn używanego ale bardziej typowego na miasto I mniejszego, jakaś parasolke (to taki z dwoma raczkami?). Nie znam się na wozkach znajoma miała maclarena i sobie chwalila.
Tylko czy
~ parasolke mozna prowadzić jedną ręką?
~ nadaje się na zime?
~są do tego śpiworki? (Też nigdy nie używałam!)
~ małe plastikowe koła dadzą radę na podmiejskich gruntówkach zimą?

Chcę kupić tanio, używany.
No i po czytaniu was tutaj zaczynam się zastanawiać czy nie potrzebuję przypadkiem od razu czterech wózków: na zimne miesiące, na ciepłe, na miasto, poza miasto. Eh. ..... pomożecie? Od tego maclarena może?
Obserwuj wątek
    • martuska1982 Re: zwykły wózek potrzebuję 10.10.15, 23:04
      generalnie parasolkę (tak, to taki z dwoma rączkami) trudno prowadzić jedna ręką, ale ja maclarena xt potrafiam, choć lajtowo nie było. Xlandera jedna ręką poprozaisz be problemu, w macu już ten problem jednak jakis jest. Parasolka zimą ok pod warunkiem ze masz odśnieżane chodniki. Na grubym sniegu utknie.
      Koła dadzą radę jesłi nie masz totalnych dziur. Nie wiem w jakim miescie mieszkasz, ale u mnie na przykład są nowe chodniki prawie wszędzie tam gdzie spaceruję, wiec u mnie i parasolka by się sprawdziła.
      Spiworek spokojnie zamontujesz w każdym wózku, parasolce też
    • acora Re: zwykły wózek potrzebuję 11.10.15, 07:27
      Teren miastowy jest tak różny, że według mnie ciężko określić, czy typowo miejski wózek zawsze i wszędzie da radę. Ja niby mieszkam w Warszawie, ale gdzie się nie ruszę, bardziej przydalby mi się potwór na kołach od Mercedesa, niz zwinne maleństwo do manewrowania między alejkami sklepowymi.

      Zwykłym uniwersalnym wózkiem do wszystkiego zawsze wydawał mi się Britax B-Agile / Britax B-Agile Plus. Taki jest wszystkomajacy, a jednocześnie nie wyróżnia się z tłumu. Po użyciu składasz i chowasz pod łóżko wink Cenowo też jakoś nie odstają.

      Może jakiś Baby Jogger? To też fajne wygodne wozy z dużymi budami.
      • fafasolka Re: zwykły wózek potrzebuję 11.10.15, 12:40
        Dzięki za odpowiedź, ten britax sporo negatywnych opinii miał. I zdecydowałam się na tego maclarena.
        Trochę szkoda że dziecko musi mieć nóżki w dół spuszczone cały czas, i nie wiem jak z prowadzeniem jedną ręką, może mąż zrobi jakiś customizing. Zobaczymy. Już znaleziony, zamówiony.
        A nasz dziadek xlanderek jeszcze w pogotowiu bedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka