Dodaj do ulubionych

Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban

21.05.16, 11:36
Miałam kiedys, 2010 rocznik, stan wymagajacy serwisowania. Oj wiele w tamten wózek wtedy wlozyłam.
Marzyłam, by mieć taki idealny, w super stanie, ale takich używanych ani widu ani słychu ja się już zdecydowałam i pieniądze zebrałam (prawie).
No wiec hop puknęlam się młotkiem w łeb i zamówiłam nowy. Nie mam na razie lepszych zdjęć, bo po awanturze z chłopem (luknął cenę, kurna) wózek wyjechał na dziewiczy spacer (niestety nie ja dostałam ten zaszczyt, ale niech ma w zamian za szok spowodowany cyferkami).
Niestety pojeżdżę dopiero w poniedziałek, bo za dwie godziny jedziemy na wies na komunię, ale musiałam się pochwalić, bo z radości jajo znosze.

Wybaczcie scenerię, ale to było na szybko, dopompowywanie kół przed wyjsciem.
https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/13232906_1090206077711958_7091940239091032593_n_zpsrsjuqtgj.jpg
Obserwuj wątek
    • sermag Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 21.05.16, 11:50
      Hahha no padlamsmile ale to prawda, ze wyglada pieknie. Gratuluje wymarzonego zakupu i niech sie dobrze jezdzi i mamie i malej pasazercewink
    • flower_v Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 21.05.16, 12:19
      Marta super ze rozpakowałaś!! wink A chłopu minie jak pojeździ wink
      Wóz piękny i pasażerka tez smile
      • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 21.05.16, 19:28
        flower_v napisała:

        > Marta super ze rozpakowałaś!! wink A chłopu minie jak pojeździ wink
        > Wóz piękny i pasażerka tez smile
        >
        Sam mi rozpakowac kazal. Powiedzial, ze mam wypakowac, bo on na spacer idzie z mala. Ja mu na ti, ze jak wyjedzie to wozka nie bede mogla zwrocic. "I tak nie zwrocisz". Zaproponowalam, ze mu inny zdejme z szafy i moze jechac, uparl sie na ten. Juz wiedzialam, ze kwote przetrawil i wozek jest moj. 😛
        tongue_out
    • ollasja Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 21.05.16, 13:16
      Jak oceniasz jego wykonanie w porównaniu do starszego modelu? Oczywiście oprócz tego, że jest nowy wink co z tapicerka, podnozkiem, systemem składania? Nie są bardziej liche?
      • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 21.05.16, 19:40
        ollasja napisała:

        > Jak oceniasz jego wykonanie w porównaniu do starszego modelu? Oczywiście oprócz
        > tego, że jest nowy wink co z tapicerka, podnozkiem, systemem składania? Nie są b
        > ardziej liche?

        Tapicerka jest dziwna. Taki gruby drelichowy material, mily w dotyku, ale przyczepiaja sie do niego klaczki. W starszym mialam tapicerke taka z kropeczkami na siedzisku i material byl fajniejszy. Mam obawe, ze ten bedzie szybko plowial dlatego czekam na dostawe nowych kolorow i kupuje dodatkowa budke. Do wozka dali pakiet probnikow materialu wszystkich kolorow i w oko wpadl mi coral.

        Podnozek to taka popierdolka. Moja mala spi na pleckach z nozkami na zabke i wtedy sie podnozek przydaje, dzis sie sprawdzil. Ale tak ogolnie to malenki jest. Wysuwa sie drucik i on podtrzymuje podnozek. Za te pieniadze? To jakis zart.

        Natomiast hamulec super, sprcjalnie dla niego chcialam najnowszy model.

        Skladanie starego urbana to byl.koszmar, tu jest duzo lepiej.
    • thektoska Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 21.05.16, 14:29
      Gratuluje
      W jakim sklepie kupilas?
      Udalo Ci sie duzo z ceny nominalnej zjechac?

      Przymierzam sie do nowego Terraina wiec te informacje byloby dla mnie bardzo pomocne
      • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 21.05.16, 19:44
        thektoska napisała:

        > Gratuluje
        > W jakim sklepie kupilas?
        > Udalo Ci sie duzo z ceny nominalnej zjechac?
        >
        > Przymierzam sie do nowego Terraina wiec te informacje byloby dla mnie bardzo po
        > mocne

        Nue negicjowakam ceny.
        Dystrybutor negocjowac nie moze, tanio znalazlam w dino.sklep i podwojneszczescie. W dino ponegocjuja jak pokazesz ze ktos inny ma taniej. W dino mialabym go na poniedzialek, w podwojnym super mi sie gadalo z pewnym panem (chyba wlasciciel) i spieli sie zebym na piatek miala. A ze najtaniej jak znalazlam, to juz nie negocjowalam. Zaplacilam 2759zl.
    • acora Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 21.05.16, 18:31
      Więcej zdjęć, plusy, minusy, nie każ dlugo czekać smile
      • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 21.05.16, 19:46
        acora napisała:

        > Więcej zdjęć, plusy, minusy, nie każ dlugo czekać smile

        W poniedzialek jade w rajd po miescie i obfotografuje go ile sie da. tongue_out
        • straggly Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 22.05.16, 23:02
          Fajny wózsmile Teraz będziesz mogła w terenie na maxa spacerować.
    • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 23.05.16, 12:59
      Tak jak wyszłyśmy dziś rano odprowadzić starszaka do przedszkola, tak dopiero wrócilysmy. Najeździłam się, a nie mam dośc, już kombinuje czy nie trzeba po cos wyskoczyć tongue_out
      Największym minusem - w zasadzie jedynym dla mnie - jest tapicerka. Drelichowy gruby materiał, do krórego przyczepiają się kłaczki. Starałam się na zdjeciach materiał tak uchwycić by pokazać wam fakturę, a także to jak się pyłki przyczepiają. Zdecydowanie kupię jasniejszą budkę, na czarnej wszystko widać.

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/20160523_085604_zps7jkiyo9y.jpg
      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/20160523_084244_zpsanqvwtlo.jpg
      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/1463997076088_zps3fgaozsj.jpg

      Podnózek też się jednak przydaje, i wydaje się być jej wygodnie na leżąco. Myślałam, ze nam sie nie przyda, a jednak sprawdza się, choć kilka cm mógłby byc dłuższy.

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/20160523_112222_zpsm0ilbirf.jpg
      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/20160523_114136_zpslcenamyl.jpg

      Wózek oczywiscie zgrabny i dla mnie - subiektywnie piękny. Ale bee tez jest dla mnie piekny. tongue_out

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/20160523_083339_zpseom8jc8h.jpg

      Pozycja leżaca z siedziskiem pod pupą tworza małe wgłębienie, Karolina ładnie wpasowuje tam pupę i jest ok. Wyjęłam oryginalną wkładkę i włożyłam moją, ale tylko dlatego, że ta moja jest szyta z wypełnieniem piankowym. Ciensze odpadają, ewentualnie trzeba by je wkładać na ta oryginalną wkładkę, ponieważ pod wkładką siedziko to deski obłozone materiałem.

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/20160523_114131_zpsyocn0e78.jpg

      Widok przez okienko

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/1463996817102_zpscjdskzst.jpg

      Do sportowego wózka oczywiscie sportowa torba tongue_out

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/20160523_114153_zpsaxm7uvlz.jpg

      Odpinanie budki od tyłu równiez nam się przydało. Na lato genialny patent. Często w tego rozwiazania korzystałam wożac kiedyś Adama często będę korzystać teraz.'

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/20160523_085612_zpsje18vi7f.jpg

      Oczywiscie brio nie dorówna, ale to wózek stworzony do wożenia mnóstwa zakupów. Niestety w małlych sklepach odpada z uwagi na wielkosc, ale brio tez dośc duży jest. Do marketów i jeden i drugi na zakupy super.
      • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 23.05.16, 13:04
        I jeszcze dodam tylko odnoscie pałaka, że jest swietny. Umiejscowienie, kształt, odchylanie oraz odleglosc od dziecka idealne. Pokryty jest pianką powleczoną dodatkowo osłoną z lycry. Niestety nie wypina się, mozna zdjąć z rurki razem z tym plastikiem mocujacym. częste zdejmowanie porysuje stelaż, ale pałąk sie odchyla do góry tak, że starsze dziecko wyjdzie samo od spodu.
      • flower_v Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 23.05.16, 13:08
        MBUJ to rasowy wygląd wink
        ta buda faktycznie łapie duzo farfocli uncertain
        ja go widzę z turkusową budką wink
        • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 23.05.16, 13:35
          Niestety turkusu nie ma, jest granat. W wolnej chwili cyknę real fotkę tych próbników materiałów, to kolorki zobaczycie. Zdecydowanie biorę coral. Taka fajna brzoskwinia. Coś miedzy różem i pomaranczem.

          Zapomniałam jeszcze dopiisać o hamulcu, pomijam wygodowy aspekt takiej wajhy przy rączce, ale w starym mbuj czerwone plastiki na drucie hamulca na nierównosciach potrafiły dzwonić czasem, tutaj tego nie ma. Wózek jedzie bezszelestnie, ja w cichobiegach na gumowej podeszwie i nie było nas słychać zupełnie. Zazwyczaj ludzie słyszą jakiś dźwiek i są w stanie wyłapać, że ktoś z tyłu idzie, katem oka zerkają i się odsuwają widzac wózek. Tutaj tego nie ma. Jesteśmy z mbuj bezszelestni jak czarne pantery tongue_out
      • acora Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 23.05.16, 21:13
        Materiał faktycznie średni uncertain

        Co pierwsze uderza w ścianę, jak przystawisz wózek przednim kołem? Wihajster od blokady koła, czy opona?

        Czy jak naciśniesz mocno na pałąk, to jest możliwość, że się odczepi?

        Czy składanie / rozkładanie budy wydaje jakieś odgłosy?
        • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 23.05.16, 22:34
          acora napisała:

          > Materiał faktycznie średni uncertain
          >
          > Co pierwsze uderza w ścianę, jak przystawisz wózek przednim kołem? Wihajster od
          > blokady koła, czy opona?


          Nie sprawdzałam

          >
          > Czy jak naciśniesz mocno na pałąk, to jest możliwość, że się odczepi?

          Nie ma

          >
          > Czy składanie / rozkładanie budy wydaje jakieś odgłosy?

          Nie
        • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 23.05.16, 22:35
          acora napisała:

          > Materiał faktycznie średni uncertain
          >
          > Co pierwsze uderza w ścianę, jak przystawisz wózek przednim kołem? Wihajster od
          > blokady koła, czy opona?

          Sprawdziłam, plastik.
    • kina82 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 23.05.16, 22:48
      Super. Bardzo ładny. Gdybym miała przed sobą jeszcze tyle wózkowania to bym go kupiła. Moze kiedys zdecyduję sie na trzecie...
    • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 23.05.16, 23:03
      Jeszcze zapomniałam wspomniec o czymś, o czym warto wspomniec. Oparcie rozkłada sie na płasko, nie tam pod kątem jak w starszych, a klamra w pasach jest identyczna jak w bee trzy, pasy sa rozdzielne.
    • uszatekk Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 25.05.16, 05:31
      Prezentuje sie świetniesmile kosz faktycznie w sam raz spore zakupy smile
      Sklada się z palakiem ? Czy trzeba demontowac ?

      Uśmiałam sie z paragonu wink
      • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 25.05.16, 09:49
        uszatekk napisała:

        > Uśmiałam sie z paragonu wink

        Paragon to oni wyslali mi wczoraj meilem jako plik. Ja jeszcze glupsza bylam, idac sie kapac nie wylogowalam meila, na ktorym bylo potwierdzenie wyslania zamowienia big_grin
      • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 25.05.16, 11:47
        uszatekk napisała:

        > Sklada się z palakiem ? Czy trzeba demontowac ?

        Składa się z pałąkiem.

        https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/20160525_094933_zpsep6tgwvr.jpg
        • uszatekk Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 25.05.16, 16:32
          O super smile
          Czasem tak sie człowiek czai ze się przez głupotę małą wszystko wyda big_grin
    • martuska1982 kolory 30.05.16, 17:56
      Wreszcie mam chwilę by włączyć komputer. Nigdy wiecej imprez w domu.

      probnik materiałów w swietle dziennym

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/Mobile%20Uploads/20160523_134234_zpsb5lwssw6.jpg
      • flower_v Re: kolory 30.05.16, 18:27
        3 i 4 od prawej fajne.
        • martuska1982 Re: kolory 30.05.16, 18:56
          Trzeci coral, ten właśnie chce kupić. Sand to taki brudny beż, mnie się nie podoba.
          • kejka85 Re: kolory 30.05.16, 19:02
            Pepitka, paski i koral
            • sztucznamrowka Re: kolory 01.06.16, 05:37
              Świetny wózek, rzeczywiście jak dla dziewczynki to ten koral najładniejszy smile
              • uszatekk Re: kolory 01.06.16, 08:20
                Też brałabym koral. Pepitka zbyt taka jakby to ująć intensywna ? bardzo skupia na sobie wzrok
                rozważyłabym tez zieleń, bo ładna żywa. ale jednak koral bardziej dziewczęcy.
                I drugi od lewej szary tez fajny
                • martuska1982 Re: kolory 01.06.16, 12:46
                  uszatekk napisała:

                  > Też brałabym koral. Pepitka zbyt taka jakby to ująć intensywna ? bardzo skupia
                  > na sobie wzrok
                  > rozważyłabym tez zieleń, bo ładna żywa. ale jednak koral bardziej dziewczęcy.
                  > I drugi od lewej szary tez fajny

                  No własnie ten szary - silver - wybrałam, ale obecnie do lipca w Polsce tylko czarne.
    • martuska1982 Pojeżdżone 03.06.16, 15:06
      Być może jest na forum ktos równie walnięty jak ja, kto zechce wydać blisko 3 tysiące na urbana, więc napiszę kilka spostrzeżeń, bo mieć świadomość wad wózka wydając na niego ciężkie pieniądze to fajna sprawa.

      Pojeżdzone juz trochę i zaczęło wychodzić conieco.

      Z wózkiem zaliczyłam kilka, za to w większosci baaaardzo długich spacerów.
      Było ich kilka, a tapicerka wygląda jakby ją ktoś obrzygał. Tu kłaki tam farfocle, do tego plamka bo młoda zaślinioną łapą dotknęła.
      Tapicerka drelichowa jak dziadowskie portki, nie da sie ot tak wyczyścić np.mokrą chusteczką, jest to uciążliwe. Jeszcze nie rozkminiłam jak się siedzisko zdejmuje i czy da się wyciągnąć usztywnienia do prania. Jeśli nie to idę się rzucić z pieknego molo do Wisły.

      Minusem jest też klamra od pasów. Same pasy zmiana względem starszych roczników na plus - sa rozdzielne, regulacja wysokosci naramiennych prosta, ale klamra jest taka kobyła, że cieżko, dosłownie w pocie czoła przy akompaniamencie bluzgów przechodzi z wielkim trudem przez otwory wkładek, towarzyszy temu strach o rozerwanie tych otworów. Regulacja długości pasów też jest prostsza, ale zdarza nam się, że pasy się same wydłuzają, bo klamerka-zapinka najwyraźniej słabo trzyma. Z czasem moze się ten element - a konkretnie siła zacisku klamry - wyrabiać.

      Siedzisko - poza materiałem z dupy - to zwykła twarda decha powleczona materiałem, stąd wkładka. Ja wyjełam oryginalną i woże swoje, ale sa to wkładki na dość grubej piance - mam jedną hand made i drugą elodie details. Zwykłe flaki typu la millou nie nadają się, chyba ze na oryginalną, co moim zdaniem jest bez sensu.

      Pałąk jest świetny, zgrabny, podnosi się do góry, by starsze dziecko mogło np.wyjść. Niestety nie pasuje do bee, ze starszych modeli mbuj pałąk do bee pasował.

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/13339663_1098876646844901_6828626198752160088_n%20-%20Kopia_zpsieid7jau.jpg

      Okienko w budce jest mniejsze niż w starszej wersji i zamykane na magnes. Po otwarciu o ile dobrze pamietam w starszej wersji się klapkę rolowało i spinało, tutaj lezy luzem i to minus, bo silniejszy wiatr mi okienko zamyka.

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/13330914_1098876856844880_2438901628098125960_n_zpsndilgdi5.jpg
      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/13344615_1098876803511552_3169810669319883387_n_zpse7zekmm3.jpg

      Hamulec - zdecydowanie zmiana na plus. Wygodna dźwignia pod reką, cichy, trzyma dobrze. Mechanizm linkowy, więc jak linka się zerwie to serwis. W starszym z kolei wkurzało mnie, że te czerwone plastikowe elementy potrafiły na nierównościach dzwonić. Nowy mbuj jest bezszelestny.

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/13312628_1098876906844875_3442944524587930935_n%20-%20Kopia_zpsuiebl1uv.jpg
      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/13346683_1098876940178205_4279468023865908374_n_zpsvd6chfrj.jpg

      Składanie starego było koszmarem, tu jest banalnie proste. Tam przed rozłożeniem blokadą był pasek zapinany na klamerkę. Tutaj sam mechanizm składania jest jednocześnie blokadą. Trochę lipa z rozkładaniem, bo trzeba zajśc wózek od przodu, wcisnąć i przekręcic tą rurkę i tu by się przydało jednoczesnie stac z tyłu by od razu podnieśc wózek za rączkę i rozłożyć.

      Oparcie siedziska rozkłada sie na płasko, jesli jest jakis kąt uniesienia to tak minimalny, ze trzeba się przyjrzeć, w starym urbanie oparcie było zdecydowanie wyżej w pozycji maksymalnie rozłozonej. Szkoda, ze regulacji oparcia nadal slużą dwa paski, paski "jednorękowe" wózków valco baby rozpieściły mnie.
      Wysokośc oparcia natomiast mam wrażenie że jest mniejsza, ze w starym było ciut wyżej, ale moze to być wrażenie wywołane kształtem oparcia na górze - w starym prostokątne, tutaj zaokrąglone.
      Podnóżek - fajnie, ze jest, czasem się przyda, ale jeśli komuś zależy na prawdziwym podnóżku to tutaj się rozczaruje. Moja mała czasem fika, smieje się i macha z radości nogami i potrafi go w ten sposób złożyć.

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/12871481_1098876696844896_4880447759791043171_n%20-%20Kopia%20-%20Kopia_zpslgl8rv4m.jpg

      No i w moim odczuciu przeciwwaga do największej wady, tapicerki - amortyzacja. Stary urban amortyzował raczej stelażem pompowanymi kołami i siedziskiem. Tutaj sa prawdziwe amoryzatory.
      Na filmiku widać jak pracują. Na zdjęciu zaznaczam w starej wersji to miejsce i w nowej gdzie amortyzatora szukac.



      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/PICT0891_zps6ab63803paint_zpsrov1ralr.jpg
      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/13346560_1098876566844909_3088491331505981543_npaint_zpslamwwtdn.jpg


      Jest on ukryty pod kawałkiem grubej gąbki, wewnatrz musi być jakaś sprężyna.
      W każdym razie wózek jest zdecydowanie bardziej miekki niz w wersji 2010. Jeździ sie przyjemnie, mieciutko, w ogromną radością pokonuję kocie łby na starówce, gdzie dotąd tylko brio mi ładnie bujał.

      Podoba mi się możliwość zmiany kolorów budki i wkładki. Czekam na lipiec i dokupuje coral.
      Niestety wydaje mi się, że możliwośc wyjęcia prętów budki z mechanizmu w celu tej wymiany kolorów została okupiona jakością całego stelaza budki. Jest ona taka chwiejna, niestabilna. Trzyma mocno, żebym była dobrze zrozumiana to wyjaśnię - nie składa się sama czy coś, nie, rozpięta pozostanie rozpięta, ale te pręty wydają się liche, kazde dotknięcie budki odpiętej z tyłu (odpinam, żeby móc ją pochylic, gdy swieci małej słońce) przekrzywia ją, ciągle wyrównuję, poprawiam.

      Cała reszta bez zmian, czyli fajna rączka w dziwną gumo-pianką, super wyprofilowana i wysoko, duży zakres regulacji, do tego taki sam mega koszyk na zakupy i genialne prowadzenie i podbijanie. To na szczęście się nie zmieniło i dla tego własnie warto urbana mieć.

      Firma reklamuje się jakoś w stylu "my słuchamy" i faktycznie, słuchają użytkowników, ulepszają. Może faktycznie ulepszając jedno zepsuli inne, ale nie myli się tylko ten, co nic nie robi. smile

      PS. Spaceruje się super, mogę to robić godzinami, bo spacery z mbuj sa jak dobry seks. Gdyby ta tapicerka była jak w tych starszych dla mnie byłby to ideał.
      W tle wspomniane wyżej molo, które jest nieodzowne w centralnej Polsce na Wiśle. big_grin

      https://i1296.photobucket.com/albums/ag8/swiatwozkowblog/13312855_1098877146844851_5312157662084650195_n%20-%20Kopia_zps4dn7bsdm.jpg
      • kejka85 Re: Pojeżdżone 03.06.16, 17:33
        PS. Spaceruje się super, mogę to robić godzinami, bo spacery z mbuj sa jak dobry seks
        Ahahhaha smile LOL
      • acora Re: Pojeżdżone 03.06.16, 21:42
        Z tą amortyzację się nie zgodzę. W starszej wersji też widać, jak pracuje smile
        • martuska1982 Re: Pojeżdżone 03.06.16, 22:05
          acora napisała:

          > Z tą amortyzację się nie zgodzę. W starszej wersji też widać, jak pracuje smile

          Ja nie zauwazyłam amortyzatora w starym urbanie, amortyzowało jak pisałam siedzisko, koła, stelaż. Takiego typowego uginania amortyzacji nie odnotowałam. No i jechało mi się bardziej twardo.
          • acora Re: Pojeżdżone 03.06.16, 23:11
            A ja właśnie to typowe uginanie na tych dolnych piankach widzę. Nie jest aż takie, jak w nowym, ale jest wink
            • martuska1982 Re: Pojeżdżone 04.06.16, 13:33
              kurde, no w moim 2010 nie było zadnych amortyzatorów, a wózek był sztywny, jedyna miekkośc na pompowanych kołach wyczuwalna była. Możesz pokazac te amortyzatory u siebie? Bo aż ciekawa jestem.
              • acora Re: Pojeżdżone 05.06.16, 13:12
                Urban na działce został, wykadrowałam z tego, co mam. Tam, gdzie zaznaczyłam są pianki, a pod nimi zapewne jakiś "system amortyzatorów", generalnie ugina się w tych miejscach smile

                https://img.webxfinity.pl/w/urban.png
                • acora Re: Pojeżdżone 05.06.16, 13:15
                  Tu lepiej widać:

                  https://img.webxfinity.pl/w/urban2.png
                  • martuska1982 Re: Pojeżdżone 05.06.16, 18:52
                    Kurde, w moim czerwonym czegoś takiego nie pamietam. Muszę pogrzebac w albumach jakies zdjęcie od tyłu.
                    • martuska1982 Re: Pojeżdżone 05.06.16, 18:57
                      A jeszcze w ramach pokuty napiszę, że choć uczciwie oceniłam mbuj najnowszy model, choć serio ta tapicerka jest dziadowska to jest to najlepszy wóz na swiecie. Bardzo mi sie podoba thule, nipper nie, ale wierze, że mozna sie zakochac w tym jak jedzie, swietny jest valco tri mode którego testujemy, bob choć tez brzydki zrobił na mnie w Akpolu dobre wrażenie, ale jednak zadnego nie przedłozyłabym jednak nad mbuj. On jest i piękny i samojezdny i ma to coś, czego w pozostałych mi jednak brak. Wybacz mój kochany urbaniku, więcej nie zgrzeszę. :p
                      • acora Re: Pojeżdżone 05.06.16, 20:30
                        Thule się świetnie jedzie, ale mega głośna budka i koszmarny hamulec dyskredytują go kompletnie w moich oczach sad
      • martuska1982 Re: Pojeżdżone 10.06.16, 12:13
        Dokupiłam wkładkę HbH i jestem zachwycona. Jest dopasowana idealnie. Klamra przechodzi leciutko. smile
        Wkładkę kupiłam używaną, nie szyłam jej na wymiar wózka.

        https://i1157.photobucket.com/albums/p599/Daddy1274/13343159_1101766326555933_6891330288929794913_n_zpsjp4beqt8.jpg
    • anna.bw1 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 10.06.16, 11:08
      Martuska - a jak ten wózek wypada z porównaniu z Britax Go ? Można je w ogóle porównać? Szczególnie jeśli chodzi o łatwość prowadzenia i ewentualność doczepienia dostawki dla starszaka.
      • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 10.06.16, 11:57
        anna.bw1 napisała:

        > Martuska - a jak ten wózek wypada z porównaniu z Britax Go ? Można je w ogóle
        > porównać? Szczególnie jeśli chodzi o łatwość prowadzenia i ewentualność doczepi
        > enia dostawki dla starszaka.

        Na temat dostawki się nie wypowiem, bo nie używałam nigdy.
        Prowadzi się bajecznie mbuj, brio też, ale jednak czuć trochę, ze mbuj to terenowiec, a brio jest miejski. Czuć, ze brio ma cztery koła. Brio ma lepszą amortyzację. Naprawdę buja. Mbuj tez buja, ale jest bardziej sprężysty niż miękki.
        Na pewno warto kupic brio 2w1 od urodzenia, a po pewnym czasie zamienić na terenówkę mbuj. Komfort użytkowania dla opiekuna bardzo podobny, dla dziecka również.
        Chociaz może trudno mi to ostatnie obiektywnie ocenić, bo zarówno mój starszy jak i teraz młodsza to dzieci bardzo wózkowe. W co nie wsadzę to jedzie zadowolona, z synem było to samo. Ba! On teraz chętnie by pojeździł stąd te nasze testy snapa duo. wink
        • dariettka Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 07.08.16, 21:20
          Ja się zastanawiam wlasnie meidzy Mountain Buggy Urban Jungle a Bumbleride Indie? Mam ogromny dylemat. Sama nie wiem co lepsze. Przede wszystkim chodzi mi o to, zeby dobrze amortyzowal i byl lekki w jezdzie.
          • ollasja Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 07.08.16, 21:51
            Mialam obydwa. BI ma lepsza amortyzację, ale jesli chodzi o przyjemnosc prowadzenia - wygrywa bezapelacyjnie MBUJ. Wszystko zalezy dla jak duzego dziecka potrzebujesz dziecka. Jesli ciut wieksze, powyzej roku, to na pewno amortyzacja MB wystarczy smile zreszta moim zdaniem ten wozek jest o klase wyzej od BI.
            • dariettka Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 07.08.16, 22:01
              Moja corka ma 20 miesiecy i kolo 10,5 kg. Mieszkam w Zakopanem i czesto jezdze wozkiem po lesnych sciezkach, kostce brukowej. W tym przypadku lepiej sprawdzi sie MBUJ?
              • ollasja Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 07.08.16, 22:13
                Moim zdaniem TAK. Przy ciezszym dziecku amortyzacja jest spokojnie wyczuwalna, dodatkowo siedzisko buja sie jak hamak. MB jest bardzo solidny i w gorach się fajnie sprawdzi. Podejrzewam, że dziewczyny polecą Ci jeszcze BOBa smile
              • dariettka Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 07.08.16, 22:13
                a i ejszcze jedno pytanie. jak sprawdza sie w zimie? Jak radzi sobie z jazda po sniegu?smile
                • dariettka Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 07.08.16, 23:01
                  fajny tez ten BOB (Revolution SE). a testowalas boba? Wiadomo, ze sie chce kupic jak najlepszy.Mam obeznanie i jestem przekonana, ze pomiedzy jednym, a drugim wybiore. Bardzo mi pomoglassmile
          • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 08.08.16, 00:30
            dariettka napisał(a):

            > Ja się zastanawiam wlasnie meidzy Mountain Buggy Urban Jungle a Bumbleride Indi
            > e? Mam ogromny dylemat. Sama nie wiem co lepsze. Przede wszystkim chodzi mi o t
            > o, zeby dobrze amortyzowal i byl lekki w jezdzie.

            Amortyzację zdecydowanie lepsza ma mountain buggy. Ja niedawno kupiłam bumbleride i nie zachwycił mnie. Jest trochę przereklamowany, zwłaszcza tu na forum.
            • dariettka Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 08.08.16, 08:38
              Zzmienilam zdanie. I teraz zdecydowanie zastanawiam sie miedzy MBUJ a BOB-em. Nie wiem faktycznie co lepsze, bo oba wozki sa dobre. Tylko zastanawiam sie ktory sprawdzi sie na kostce brukowej, lesnych sciezkach i jak beda sprawowac sie w zimie. No i jak bedzie nimi manewrowac w sklepie?
              • bahira81 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 08.08.16, 09:56
                MBUJ nie miałam ale Bob jest cudowny. Jeździmy nim po lasach i ścieżkach z wystajacymi kamieniami i ten wózek po prostu płynie. Amortyzacja tez jest super. Synek waży ok 10 kg i wózek fajnie się ugina przy delikatnym nacisku na rączkę.
              • uszatekk Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 08.08.16, 11:23
                W małym sklepie dużym terenowym wozkiem zawsze będzie ciężko manewrowac. Jak sklep jest wiekszy to nie powinno byc problemu.
                Bob na pewno będzie ze wszystkich 3 najtańszy.
            • ollasja Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 08.08.16, 10:02
              Przereklamowany - to dobre slowo wink ma na pewno wiele bardzo przydatnych funkcji, ale nie powala na kolana.
              • bahira81 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 08.08.16, 10:06
                O którym wózku mówisz? Dla mnie osobiście Bob jest idealny i szukać dalej nie zamierzam. Ale zależy co kto lubi wink
                • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 08.08.16, 11:03
                  bahira81 napisał(a):

                  > O którym wózku mówisz? Dla mnie osobiście Bob jest idealny i szukać dalej nie
                  > zamierzam. Ale zależy co kto lubi wink

                  Ja pisałam o przereklamowanym bumbleride indie i zapewne do tego się odnosiło słowo przereklamowany w poscie koleżanki wink
                  • ollasja Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 08.08.16, 15:00
                    Tak chodzilo mi o BI, mialam go po MB i GT i takie mniej-wiecej mialam odczuciasmile
                    • martuska1982 Re: Moje spełnione marzenie Mountain Buggy Urban 08.08.16, 21:09
                      ollasja napisała:

                      > Tak chodzilo mi o BI, mialam go po MB i GT i takie mniej-wiecej mialam odczucia
                      > smile

                      Ja nim na spacery wyszłam dwa razy i bez żalu sprzedałam tracąc na nim kilka dyszek, ale chciałam sprzedać szybko smile
                      Teraz mam easy walker quatro i tez na długo nie zpostanie z nami z braku miejsca i w zasadzie zastosowania, ale jakos nie mam ochoty tak szybko go saprzedawac. Jednak to oparcie na suwaki to tragedia. uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka