Dodaj do ulubionych

A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni...

03.01.17, 19:40
Oj wiem, bredze. Ale serio mi przeszlo, serio wózka uzywamy jak juz musimy (aczkolwiek z przyjemnoscią) zatem zeby juz nie zasmiecac watku sprzedazowego dyskusją tutaj napisze i zapytowywuję...
MBUJ i BEE ida w swiat, a ja w ich miejsce wymysliłam maca xt. Uwielbiałam ten wózek i z chęcią do niego wróce.
Czemu maclaren? Raz ze mam ochote do niego wrócić, dwa ze zachciało mi sie parasolki, a trzy ze chce wózek lekki, dobrze prowadzący się i waski, mały.
Myslałam o snapie, owszem, jest lekki, składa sie genialnie, ale to jednak pełnowymiarowy wózek, wolałabym cos węższego.
Wiem, bee jest wąski i lekki, ale mrozi mi mnóstwo kasy, a ja jeżdze wózkiem na tyle rzadko, ze jednak wole cos tanszego.
Przygrzało mi?
A jesli nie... moze macie jakies propozycje co zamiast maclarena?

PS. Moja córa lubi jeździc w wózkach, nie protestuje, jest spelnieniem marzen wózkomaniaczki wink ale lubi tez nóżki, kroczy wtedy dumnie, a ja lubie na to patrzec. tongue_out i dlatego czesto na bliższe trasy idziemy bez wózka.
Obserwuj wątek
    • karolinasob Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 03.01.17, 21:06
      Ja wlasnie mam ten sam problem i jak córka idzie ze mną za rękę to za chiny nie daje rady pchać jedną ręką Maca xlr. I teraz sobie umyśliłam scootera ale jeszcze nic o nim nie wiem... dlatego czekam na opinie w innym wątku. Chciałabym mieć tylko jeden wozek wszechstronny i w teren i do miasta i do końca wózkowania...
      • martuska1982 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 03.01.17, 21:36
        karolinasob napisał(a):

        > Ja wlasnie mam ten sam problem i jak córka idzie ze mną za rękę to za chiny nie
        > daje rady pchać jedną ręką Maca xlr. I teraz sobie umyśliłam scootera ale jesz
        > cze nic o nim nie wiem... dlatego czekam na opinie w innym wątku. Chciałabym mi
        > eć tylko jeden wozek wszechstronny i w teren i do miasta i do końca wózkowania.
        > ..

        To tobie snap by się nadał.
        Ja z kolei xt pchałam jedną ręka z synem trzyletnim na pokładzie wink
        Potrafiłam też ta jedną ręką podbić, ale to juz raczej z wysiłkiem.
        Ciekawe jak bedzie teraz, bo cierpię na ból nadgarstków. Biorę opokan, ale bywa ze mimo tabletek mam dni ze nie mogę kubka z kawą podnieśc, o podbiciu wózka nie mówiąc.
    • koala0405 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 03.01.17, 21:36
      czekałam na ten watek i tak szczerze to po tylu testach wózków jak kupisz maclarena xt to możesz się zdziwić "co ja w nim widziałam"?
      • martuska1982 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 14:02
        koala0405 napisała:

        > czekałam na ten watek i tak szczerze to po tylu testach wózków jak kupisz macla
        > rena xt to możesz się zdziwić "co ja w nim widziałam"?

        A ja tak w zasadzie to ciebie nawet miałam zapytac, bo pamietam ze tez miałas swego czasu jakis problem z bólem nadgarstków. Miałam cię podpytac czym ci sie najlepiej z takich maluchów jeździło w tego typu problemem zdrowotnym.

        A co do maca to jak Karolina miała rok miałam go przez chwilę i nadal uwazałam ze jest super. Boje się tylko tego wygiętego stelaża.
        Przy Adku miałam juz bee plusa i mbuj a potem i tak maclarena kochałam i teraz mam bee3 i mbuj i kazdy ma juz cos co mnie drażni, wiec moze mnie ten mac tak mocno nie rozczaruje.
        • koala0405 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 19:16
          z takich maluchów to najmniej dolegliwości bólowych dostarczał mi ZIP ale cholera jasna do doopy to składanie go do auta. Acha i maclarena volo fajnie się prowadziło... ale co chwilę mi się wywracał tak extra się podbijał /młody często wysiadał z wózka/. Triumph po domu fajnie jeździ ale nie odważyłam się nim wyjechać na dwór -szkoda mi tych metek sklepowych
          • martuska1982 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 05.01.17, 16:10
            koala0405 napisała:

            > z takich maluchów to najmniej dolegliwości bólowych dostarczał mi ZIP ale chole
            > ra jasna do doopy to składanie go do auta. Acha i maclarena volo fajnie się pro
            > wadziło... ale co chwilę mi się wywracał tak extra się podbijał /młody często w
            > ysiadał z wózka/. Triumph po domu fajnie jeździ ale nie odważyłam się nim wyjec
            > hać na dwór -szkoda mi tych metek sklepowych


            Ja składac nie musze. smile


            Acora wierzę tylko właśnie mój budżet przekracza.
          • kejka85 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 07.01.17, 09:38
            a czy nowy triumph posłuży do końca? Bo teraz mój młody ma półtora ale pewnie do ok. 3l bedzie jeździł. Wiadomo, potem pewnie sporadycznie ale zawsze. Bo ostatnio patrzyłam i na tego triupha ale on ma wg producenta 32 szer siedziska a City mini zip 36 to spora różnica. No i jak się podbija?
            • koala0405 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 07.01.17, 09:49
              wg mnie triumph posłuży do końca ale zimą , zresztą jak każda parasolka nie da rady, no i ciężko zmieścić w nim 3 latka w śpiworku /najlepsza jest tu osłonka nogi bo starsze dzieci często wychodzą z wózka/. Triumph- nowy model ma niezmieniony stelaż tzn nie jest wygięty więc dobrze się go podbija
        • karolinasob Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 22:27
          A można wiedzieć co "drażni" w tych wózkach??? Wiem że każdy ma inne oczekiwania, ale po tylu przerobionych wozach masz większe doświadczenie...
    • kejka85 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 03.01.17, 22:03
      Ja też mam podobny dylemat. Chciałabym ostatni jeden jedyny. Ja rozważam maca xt i bj City mini zip, kees k2go, recaro easylife. Ale Ty keesa miałaś smile
      • uszatekk Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 05:59
        ja recaro odradzam (mimo że z tych wymienionych wózków małych składa się najfajniej, bo jednym ruchem) o wiele lepszy będzie kees albo zip albo właśnie tour wink
        Ja teraz celuje w zipa ponownie smile
    • acora Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 03.01.17, 22:49
      BJ Toura sobie kup smile
      • jakel35 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 10:03
        a ktoś go już miał i może cos o nim powiedzieć? jak się prowadzi, czy nadaje się dla starszego, no ponad 2 letniego dziecka, jak się koła sprawują, terkoczą? czy nie jest wywrotny itd
        no i czy lepszy ten czy ZIP, nie chodzi mi o wielkość po złożeniu tylko w ogóle
        • acora Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 15:23
          Ja od kilku dni woze w nim prawie 2latka, ok. 12kg. Jedzie jak marzenie, pokonuje dziury, progi, jakieś nierówności. Jest dość głośny, szczególnie na nierównym bruku. Podbija się rewelacyjnie, budka jest świetna, jest mega skrętny. Nie spodziewałam się, ze tak mi podpasuje smile
          • acora Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 15:24
            Ale na kostce czy równym asfalcie prawie go nie słychać. W przyszłym tygodniu będę mieć recenzje Toura pewnie, będą tez filmiki z poziomem głośności smile
      • martuska1982 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 14:09
        acora napisała:

        > BJ Toura sobie kup smile

        Za drogi tongue_out

        cuqiereq napisał(a):

        > Co lubiłaś w xt??

        Prowadził sie lekko, podbijał też, miał super budke, amortyzacja była jak na parasolkę wyczuwalna, koła duże i nie trzęsło mi wózkiem na nierównosciach.
        Podobnie fajnie jeździło mi się tylko volo, reszta parasolek które miałam to była albo porażka albo tragedia.

        koala0405 napisała:

        > maclarena triumpha nowego sobie kup - dużo zmian wprowadzili w nim na lepsze

        Obawiam sie ze koła beda dla mnie za male, ale moze nie? Jakos xt mi sie bardziej uniwersalny wydaje. No i nowy to raczej za drogi, maclarena do 500-600zł spokojnie znajde.

        sermag napisała:

        > Martuska, a zipa mialas? Moze on na koniec was zadowoli?wink
        > Do mnie parasolki kompletnie nie przemawiaja
        >

        Nie miałam, bo właśnie ze wszystkich baby joggerów ten jedyny (no dobra, nie jedyny, vue tez) zupełnie mi sie nie podoba.
    • cuqiereq Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 07:43
      Hmmm jestem na podobnym etapie, koniec wózkowania i czas na coś ostatecznego ale co? Parasolki nigdy nie miałam ale chciałam maclarena marka - jest mini mikro i lekki jak piórko, ale nie rozkłada się ani ani nic...
      Poza tym jednym maciem inne mi się zupełnie nie podobają..
      Zostawiam do wakacji nippera single all black ale jakiś mały dodatkowo by się przydał.
      Co lubiłaś w xt??
      • koala0405 Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 08:51
        maclarena triumpha nowego sobie kup - dużo zmian wprowadzili w nim na lepsze
    • sermag Re: A moze by tak... jeden...jedyny...ostatni... 04.01.17, 11:28
      Martuska, a zipa mialas? Moze on na koniec was zadowoli?wink
      Do mnie parasolki kompletnie nie przemawiaja
    • martuska1982 maclaren 09.01.17, 20:58
      Pożyczyłam maclarena xt od zaprzyjaźnionej forumki i po dzisiejszym spacerze stwierdzam, że to zdecydowanie jest wózek dla mnie, tylko chce jednak bez wygioetego stelaża, wiec albo maclaren do 2013 roku albo ten nowy triumph. Obawiam się jedna małych kółek triumpha no i jest droższy zdecydowanie, wiec pewnie będzie maclaren.

      https://i1157.photobucket.com/albums/p599/Daddy1274/15935963_1298953676837196_2093035588_n_zpsoameqpbj.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka