Dodaj do ulubionych

usypianie.

06.10.09, 23:06
witam.Czy jest jakis sposób na uśpienie dziecka bez podawania
piersi.Moja półroczna córcia zasypia od urodzenia przy piersi , jak
ją nauczyć zasypiania w łóżeczku.dziekuje
Obserwuj wątek
    • orto_nie_orto Re: usypianie. 07.10.09, 20:23
      Wyluzuj. Wieczorne karmienie będzie ostatnim, z którego zrezygnujesz. 6 miesięcy
      to jeszcze mało - wróć do problemu za ok. pół roku. Zresztą samo się rozwiąże. :-)
    • ola11mar Re: usypianie. 07.10.09, 21:28
      Sposób siłowy- czyli wkładasz do łóżeczka i próbujesz uśpić. Oczywiście dziecko
      płacze i buntuje się, ale uważam, że im wcześniej oduczysz od cyca tym lepiej.
      Ja postanowiłam zrobić to jak młoda miała pół roku. Siedziała przy łóżeczku,
      głaskałam, śpiewał (nigdy nie zostawiałam jej samej). Nie wyjmowałam z łóżeczka,
      bo po włożeniu było gorzej. Trwało to tydzień, po tygodniu nauczyła się zasypiać
      bez cyca. Oczywiście serce mi się krajało jak widziałam jej łzy, ale wiedziałam
      że później będzie jeszcze gorzej. Był jeden kryzys- płakała 40 minut, nie
      wytrzymała i dałam cyca. Po tym było coraz lepiej. Trzeba być konsekwentnym.
      Oczywiście zaraz matki karmicielki mnie zlinczują, ale myślę, że jest to lepsze
      niż jednoczesne odstawianie od piersi i nauka samodzielnego zasypiania. Ja
      wiedział, że będę ją karmiła do roku, więc stąd moja decyzja. Powodzenia.
      • orto_nie_orto Re: usypianie. 09.10.09, 08:11
        IMHO 6-mies. to za wcześnie na takie wymuszone odzwyczajanie od wieczornego
        karmienia. Zwłaszcza, że wieczorne karmienie jest OSTATNIM, z którego się
        rezygnuje. Jeśli nie ma żadnego innego powodu to spokojnie 6m może zasypiać
        jeszcze przez następne 1/2 roku przy piersi.

        I nie ma się czym przejmować, to samo mija. A metody (powiedziałbym raczej
        konsekwencja niż siłowo) są konieczne - dziecku jest łatwiej. Zwłaszcza, że
        wkrótce już będą sytuację, w której malec nie zaśnie przy piersi (tzn. będzie
        ciągle nieśpiący) i wtedy trzeba pokazać odkładanie do łóżeczka i zasypianie.
    • mar_rog Re: usypianie. 13.10.09, 19:33
      pieluszka na buzie
      • zuzia3510 Re: usypianie. 14.10.09, 22:13
        pieluszka nie działa, juz próbowałam, noszenia na rekach tez.
        • kiamara Re: usypianie. 15.10.09, 20:50
          Dziecko samo zrezygnuje. U nas zrezygnowała jak miała 6,5 miesiąca i marzy mi
          sie czasem żeby zamiast usypiac pół godziny w łóżeczku to uśpić w 10 minut przy
          piersi, ale to juz małe szanse
          • tygryysek1985 Re: usypianie. 22.10.09, 11:57
            moj ni ejest cycowy tylko butelkowy i przechodzil juz wsyztskie etapy zasypiania:
            sam zasypial
            zasypial w wozku
            zasypial w lozeczku
            zasypial przy mnie
            i teraz tylko na rekach
            ehhhhhh

            a kolezanki 9 miesieczny synus na piersi zasypia przy niej-przy cycu i w nocy po 6 razy budzi sie na karmienie malo tego w dzien to tylko cyca nic innego jej nie je
            teraz widzi swoje bledy w przyzwyczajaniu go do piersi i ma wielki problem zeby zjadl jej lyzeczke deserku czy obiadku a w nocy ma meksyk

            kochana wnioski wyciagnij sama
            • zuzia3510 Re: usypianie. 23.10.09, 21:55
              Sugerujesz że mam przejść na mleczko modyfikowane?moja córka wcina
              wszystko deserki, obiadki i kaszke, je łyżeczką i do tego piers.
              • orto_nie_orto Re: usypianie. 24.10.09, 09:38
                zuzia3510 napisała:

                > Sugerujesz że mam przejść na mleczko modyfikowane?moja córka wcina
                > wszystko deserki, obiadki i kaszke, je łyżeczką i do tego piers.

                Wątpię, by ktokolwiek to sugerował. Skoro je inne rzeczy to spokojnie może ssać
                pierś. Problem może być wtedy, gdy nie uzupełnia się diety i podaje np.
                roczniakowi tylko pierś.
              • tygryysek1985 Re: usypianie. 01.11.09, 10:29
                a kolezanki 9 miesieczny synus na piersi zasypia przy niej-przy cycu i w nocy po 6 razy budzi sie na karmienie malo tego w dzien to tylko cyca nic innego jej nie je
                teraz widzi swoje bledy w przyzwyczajaniu go do piersi i ma wielki problem zeby zjadl jej lyzeczke deserku czy obiadku a w nocy ma meksyk

                kochana wnioski wyciagnij sama

                nie bron boze nie sugeruje ze masz na modyfikowane przechodzic
                pilnuj zeby ci wszystko dziecko ladnie jadlo a nie tylko piers i w nocy tak mysle jak ma 1 karmienie to jest chyba ok gorzej jak bedzie ich wiecej bo bedziesz po pierwsze zmeczona a po drugie dziecko przyzwyczaisz do czestego karmienia w nocy jak juz bedziesz chciala z nocnego rezygnowac to moze odciagnij swoje mleko zageszcz je kaszka i powinno noc przespac a potem sie samo oduczy. Ja mojemu o 24 podawalam ale modyfikowane na kaszce bo po moim mial kolki i od chyba 5 miesiaca juz nie je w nocy az do teraz a o znajomej co pisze wyzej jej synek teraz co 30 min sie budzi na jedzenie bidulka wymeczona-jest uparta mowi ze do roku tak pociagnie a potem wierzy w cud ze po roku jej synus odechce cyca :|
                • ee888 Re: usypianie. 09.11.09, 16:15
                  Zagęszczanie mleczka kaszką w celu wyeliminowania karmienia nocnego
                  to jakiś pokutujący mit. Mój (10 miesięcy) dostaje michę kaszy na
                  kolację, poprawia jeszcze cycem, a i tak się budzi 2-3 razy. Ale nic
                  to, niemowlęciem jest się krótko, nie spodziewam się, żeby budził
                  się na cyca w podstawówce.
    • mruwa9 Re: usypianie. 01.11.09, 11:14
      a co zlego jest w usypianiu przy piersi? Ze bardziej angazuje mame?
      Masz niemowle, a niemowleta maja swoje prawa, swoje potrzeby, ktore
      albo zrozumiesz i zaakceptujesz, albo wypowiesz dziecku wojne,
      fundujac mu kilkudziesieciominutowe tortury i placz w lozeczku, jak
      jedna z doradzajacych powyzej mam.
      Wiem, ze miec samodzielnie zasypiajace w lozeczku niemowle to
      ogromna wygoda, ale czy naprawde zawsze cel uswieca srodki? Ze nie
      jest latwo? Nikt nie obiecywal, ze bedzie latwo. A im starsze
      dziecko, tym latwiej nauczyc je samodzielnego zasypiania, bo dziecko
      w sposob zupelnie naturalny do tego dojrzewa. Nie boj sie, nie ma
      ryzyka , ze bedziesz musiala usypiac dziecko przy piersi az do
      podstawowki.Zareczam, ze o problemie nie bedziesz juz pamietala w
      wieku wczesnoprzedszkolnym. Osoby, ktore twierdza inaczej nie maja
      najczesciej zadnych doswiadczen wlasnych w usypianiu przy piersi czy
      wspolnym spaniu z dzieckiem i tylko wmawiaja Ci "madrosci" ludowe
      zaslyszane we wsi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka