Dodaj do ulubionych

Małe efekty po Bobath- problem psychologiczny?

28.04.10, 15:40
Witam
Moja 18 msca córcia nie chodzi, ale raczkuje, stoi wyłącznie na
paluszkach, nie wykazuje napięcia mięśniowego. Rehabilitowana jest
od niedawna (6 wizyt) metodą Bobath, niestety jest strasznie trudna
na zajęciach, cały czas płacze, spina się, nie chce współpracować w
związku z tym są mizerne efekty rehabilitacji. Proszę powiedzieć czy
taka jej asertywna postawa zwykle mija u dzieci, czy jest to "walka
z wiatrakami"?
Zauważyłam, że teraz córcia na hasło stań na całych stópkach siada
automatycznie na pupie, macha rączką na "nie", nawet jak trzymamy ją
za rączki to nie chce chodzić, chociaż wcześniej poruszała się na
paluszkach oczywiście. Moim zdaniem jest jej "wygodnie" chodzić na
czworakach, albo jak ją się nosi na rękach (co robimy sporadycznie).
Proszę o Pana opinie na ten temat. Dziękuję.
Im
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: Małe efekty po Bobath- problem psychologiczny 28.04.10, 16:40
      nie martw się, do przedszkola na czworaka nie pójdzie;-) mój syn był
      rehabilitowany Bobath chyba z 3 m-ce i ja efektów nie widziałam. Być
      może tak samo by się rozwijał bez tych ćwiczeń? nie wiem. Jednak
      rehabilitantka widziała efekty i odpowiednio dobierała ćwiczenia.
      Bobath jest mniej inwazyjny niż Vojta ale coś za coś, wolniej działa.
      Mój syn miał 13 m-cy jak zaczął chodzić i skończyliśmy Bobath ale też
      płakał, szarpał się, było bardzo ciężko. Jednak ja byłam obok i
      widziałam na własne oczy, że nic mu się nie dzieje i nic go nie boli,
      bo trudno, żeby bolało zbieranie klocków lewą ręką a nie prawą;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka