Dodaj do ulubionych

Stopy do środka

21.02.14, 22:34
Córka, za 2 dni 13 miesięcy, 3 tygodnie temu zaczęła chodzić samodzielnie więcej niż 3 kroki. Powiedzmy, że od około 2 tygodni chodzi na tyle sprawnie, żeby utrzymać się na nogach tyle czasu ile chce, nie licząc potknięć czy dekoncentracji w zabawie :)

No i teraz pytanie. Stawia stopy do środka. Nigdy w linii prostej. Od urodzenia miała skierowane do wewnątrz, nauka stawania to było coś, co mnie bolało kiedy na to patrzyłam ;) bo podnosiła się z klęczenia na jednej nodze w ten sposób, że stopę w tej klęczącej nodze opierała nie na podeszwie, a na wierzchu stopy. Żaden lekarz nigdy nie zwrócił na to uwagi.

Moja prababcia i moja mama całe życie stawiały stopy do środka. Więc raczej dziedziczne. Ja sama robiłam tak jako dziecko, jako nastolatka celowo zaczęłam stawiać stopy na wprost albo trochę na zewnątrz, udało mi się jakoś wyrobić u siebie nawyk. Stopy obciągnąć do dołu nie potrafię w takim stopniu jak to widzę u innych, skręcają mi się wtedy do środka. Jak jestem zmęczona, na przykład niedospana albo na długim spacerze, to same mi się skręcają.

I teraz pytanie: to sprawa kosmetyczna, czy trzeba by się temu przyjrzeć? Przyciskać lekarza na skierowanie do ortopedy? A może to norma dla wieku i upomnieć się o zdiagnozowanie nóżek dopiero jeśli problem się będzie utrzymywał na przykład w wieku 3 lat?

I ja i moja mama dwukrotnie miałyśmy złamaną piątą kość śródstopia, podejrzewam że takie ustawienie stóp mogło mieć na to wpływ... Nie wiem jak mama, ale mnie się to zdarzyło kiedy byłam zmęczona, właśnie jak mi już stopy do środka leciały.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka