beatkaa32
18.04.08, 10:25
witam, przeczytałam już wszystko o szerokim pieluchowaniu i wiem, co teraz sądzi się w tym temacie. Sprawa dotyczy mojego synka. Zaraz po urodzeniu , podczas USG okazało się, że ma dysplazję stawów biodrowych, dostaliśmy zalecenie kontroli w poradni preluksacyjnej. Pojechaliśmy; tam pan doktor przeprowadził badanie i stwiedzil-"szeroko pieluchować, kontrola za dwa miesiące" ; odczekaliśmy swoje, pojechaliśmy i trafiliśmy na tego samego lekarza, który stwierdził, że jest norma, ale pieluchować jeszcze przez dwa miesiące... na moje dociekliwe pytania, po co pieluchować, skoro według Niego jest norma, stwierdził, że to taka profilaktyka... pierwszą rzeczą którą zrobilam po przyjściu do domu bylo wyjęcie wspomnianej pieluchy. Mojemu synkowi wyraźnie się to spodobalo. Teraz ma 6 i pół miesiąca; planuję wykonać USG prywatnie, żeby stwierdzić stan bioderek małego. Szkoda, że nie trafiłam tu wcześniej; zaoszczędziłabym sobie nerwów, a synkowi niewygody. Pozdrawiam