Dodaj do ulubionych

frejka czy koszla

10.12.08, 14:59
Mój synek ma 6 miesięcy od 3 tyg. ma stwierdzoną dysplazję lewego
biodra II c. Ortopeda zlecił poduszkę Frejki rozmiar 22. Tak się
składa, że po córce została mi poduszka (tylko że 20) i rozwórka
Koszli. Mały oprócz tego jest ćwiczony metodą bobath. Leżąc na
plecach wygina główkę do tyłu i mam pilnować żeby tego nie robił.
Problem w tym, że leżąc w frejce gniotą go rogi w plecy więc wygina
się ze wzmożoną siła i generalnie źle znosi poduszkę, od pewnego
czasu zakładam mu rozwórkę i znosi ją o wiele lepiej. Nie wiem czy
dobrze robię, jaka jest różnica między poduszką a rozwórką, czy mu
nie zaszkodzę. Córce frejka nie pomogła, natomiast Koszla
błyskawicznie. Wizytę u ortopedy mamy dopiero po nowym roku, nie
chciałabym synkowi zaszkodzić przez ten czas zakładając rozwórkę,
jednak jest ona dla nas wygodniejsza. Proszę o radę
Obserwuj wątek
    • iwon-a222 Re: frejka czy koszla 10.12.08, 17:08
      jest takie forum-dysplazja stawów biodrowych, może ktoś tam miał podobny dylemat i jest ekspert(z całym szacunkiem dla p. Pawła} pozdrawiam
      • 1jula Re: frejka czy koszla 10.12.08, 19:42
        dzięki za info, już tam zajrzałam. Mam tylko pytanie do p. Pawła
        odnośnie ćwiczeń. Na razie mam go ćwiczyć 3xdziennie - obracanie na
        boki do wyprostowanej ręki. Rehabilitant mówił, że nie muszę ściągać
        do tego poduszki, ale wydaje mi się że jednak powinnam, bo synek
        wtedy dziwnie wygina biodra, albo kolana (a może ja coś źle robię)
    • pawel.zawitkowski Re: frejka czy koszla 10.12.08, 23:14
      Mamo droga,
      W sposób oczywisty nie jestem w stanie Pani czegokolwiek poradzić.
      To kompetencja ortopedy.
      Na szczęscie są Państwo - Pani i synek pod opieką terapeuty, widział
      młodego kilkukrotnie ortopeda.
      Trzymam kciuki za młodego
      PZ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka