Dodaj do ulubionych

Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wkurza?

10.02.11, 09:16
Szykuje się festiwal komuniakcyjnych zmian, więc... Jak uważacie, co warto zmienić w tym zakresie na Bielanach?

Mnie jako korzystającego z przystanku Aspekt wkurza, ze dowożące do metra 116 jeździ łaskawie raz na 10 minut (jest jeszcze 110, które jeździ na tyle rzadko, że jest pomijalne). Warto chyba powalczc o zwiększenie częstotliwości (tak, wiem że trudne, ale kto nie próbuje, ten nie ma). Póki co częstotliwość obecna zachęca mnie do korzystania, ale z samochodu a nie ze zbiorkomu.

A Was co wkurza, jeśli chodzi o bielański zbiorkom?

PS. Tak, wiem, że brak 520 :)) , ale czy coś jeszcze?
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 10.02.11, 10:06
      Mnie ciekawi komunikacja szynowa na Marymonckiej. Wiadukt prrzy Gdańskim był pretekstem do zabrania 6 i 15, wrócą?
      • lukasz.1978 Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 10.02.11, 10:23
        > Mnie ciekawi komunikacja szynowa na Marymonckiej. Wiadukt prrzy Gdańskim był pr
        > etekstem do zabrania 6 i 15, wrócą?

        Na 6 bym nie liczył, skoro jest 28 na bardzo podobnej trasie (choć akurat nie na odcinku zoliborsko-bielanskim). 15 pewnie tak, widziałem na Żoliborzu jakieś wstepne przymiarki do odtworzenia torów na Mickiewicza, a przecież coś tymi torami musi jeździc. 15 wydaje się naturalny, kandydatem. Choć może skrócą do Potockiej, a potem każą się w 17/27 przesiąść, kto wie.
        • sibeliuss Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 11.02.11, 10:43
          Cos musi też jechać na Marymont i chyba nie będzie to 36.
        • limah Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 23.03.11, 09:45
          Właśnie mam inne zdanie na temat 6, która moim zdaniem wróci na Marymoncką. Uzasadnienie jest takie, 28 została stworzona dlatego bo 6 zawieszono a 15 w sporej części swojej trasy pokrywa się z metrem i mam nadzieje, że to 6 zostanie a nie 15.
    • 2-bielanka Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 10.02.11, 22:03
      mnie z Młocin dowozi do metra 114 - i tez co 10 mniut. Jest jeszcze 181 ale nim dojedzie do Wilsona to zobaczyć mogę 'pół Bielan' no i 303 ale 2 razy na godzinę.
      Mnie wkurza raczej to, że aby dojechać do centrum, a nawet do Arkadii czy na Wolę muszę się przesiadać ze 2-3 razy a na druga stronę Wisły .. lepiej nie liczyć. Niestety, jest to problem całej W-wy
      • lukasz.1978 114 11.02.11, 07:45
        Studenci UKSW też się skarzą na 114, że za rzadko jeździ. No ale mogą się skarżyć... Teraz każdy wolny autobus i tak idzie na Tarchomin, oczko w głowie ZTM.
    • bomamcoco Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 11.02.11, 08:06
      Wkurza mnie 303.Dlatego,że tak się nazywa-a powinno się nazywać 103,bo jeździ po jego starej trasie.I za to że nie jest całotygodniowe.
      A to co jeździ na obecnej trasie 103-powinno mieć inny,nowy numer.Bo jeździ po nowej trasie.
      Wkurza mnie,że 28 nie jeździ już na Dw.Wschodni(a relacja Bielany-Dw.Wschodni była zawsze i jest potrzebna),a miała zastąpić na tej trasie dawne 103 właśnie... .
      Wkurzają mnie stare krótkie jelcze kursujące na 156-ten autobus jest permanentnie nabity już od Wolumenu-a że jest to jedyna linia jadąca Kasprowicza,to ten tłok świadczy o tym,jak bardzo ZTM kłamał,mówiąc że to "niepotrzebna"relacja.
      Wkurza mnie skrócenie 33 do Kieleckiej,nie wiem po co,komu to potrzebne i kto na tym skorzystał,bo na pewno nie pasażerowie.
      Wkurzają mnie usytuowania wejść do stacji metra na Słodowcu.Wkurza mnie odlegość od przystanków autobusowych i poprowadzenie chodników do nich.Ta stacja to wręcz pomnik nieudolności,niedasizmu i olewactwa urzedasów.
      Wkurza mnie ciągnące się bez końca skrócenie 17 do Twardowskiej.Mam rodzinę i wielu znajomych mieszkających na rogu Marymonckiej i przy Agorze i wiem,jak dla tych ludzi jest to uciążliwe.
      Wkurza mnie tłok w 184 i żałosna częstotliwość tego autobusu.To,co dzieje sie z tą linia,zakrawa na sabotaż,czyli tzw."wygaszanie popytu" wg.ZTM.
      Gdy się sprowadzałem w 2002r na Bielany-wydawały mi się świetnie skomunikowaną z resztą miasta dzielnicą.Niestety,od momentu dociągnięcia metra do Pl.Wilsona,zaczęło sie psucie tego,co dobre.A zanosi sie na katastrofe,po zbudowaniu Mostu Północnego i doprowadzeniu linii tramwajowej z Tarchomina do Metra Młociny.Metro na Wawrzyszewie będzie wyglądało tak,jak teraz wygląda na Marymoncie... .

      Albo My Ich
      Albo Oni Was
      • lukasz.1978 W kwestii metra... I tramwajów 11.02.11, 09:26
        W kwestii metra, to ja też odnoszę wrażenie, że w znacznej części Bielany komunikacja się pogorszyła po dociągnięciu metra - metro jest super, ale przecież nie dociera do każdej części Bielan. Póki metro jeździło na Słodowiec, to było jeszcze u mnie (okolice przystanku Aspekt) OK, ale potem, wraz z dociągnięciem do Huty, pokasowali gigantyczną ilość linii. Zostało 116 o żałosnej częstotliwości co 10 min. i pomijalne 110. No ale o tym już pisałem. Dodam tylko, że skasowali E-1 (świetne połaczenie z Traktem Królewskim), tłumacząc to dociągnięciem metra do Huty. Tymczasem E-1 jeździło z CHomicżówki na Trakt Królewski - od kiedy metro jeździ na Chomiczówkę i Trakt Królewski? Widzieliście kiedyś metro na Nowym Świecie? Na Krakowskim?

        Co do 184, to wydaje mi się, że niska częstotliwość tej linii ma na celu wtłaczanie ludzi do tramwajów kursujących Reymonta i dalej Powstańców Śląskich (być może do tramwajów na Jelonkach i Woli też). Ogólnie z tymi tramwajami (mam na mysli ten stosunkowo młody odcinek od Broniewskiego do pętli Bemowo) jest tak (a widze to praktycznie codziennie), że jadą na tym odcinku puste, podczas gdy autobusy na tym samym odcinku (w tym 184) jadą pełne. Czyli ludzie głosują nogami i nie chcą jeździć tramwajami, chcą jeździć autobusami.

        Ogólnie tramwajofilia warszawskich decydentów od komunikacji to temat-rzeka.
    • lukasz.1978 2-Bielanko, coś dla Ciebie! 11.02.11, 15:26
      tnij.org/kdsu
      - Chcielibyśmy też wracać do linii ekspresowych i idei metrobusów, którą sygnalizowaliśmy jakiś czas temu. Teraz podczas budowy drugiej linii metra, pojawia się okazja, żeby wprowadzać często kursujące linie dowożące do stacji metra czy punktów przesiadkowych do tramwajów - zasygnalizował Leszek Ruta. Jako przykład podał kampus Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego na Młocinach.

      - Chodzi o szybki dojazd stamtąd do stacji metra Młociny? - spytaliśmy.

      - Nie tylko, nawet do pl. Wilsona - odpowiedział dyrektor Ruta.


      Więc może będziecie mieli lepiej na Młocinach, czego Wam życzę.
    • lukasz.1978 Będzie strajk włoski kierowców autobusów? 23.03.11, 09:19
      www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,kierowcy-autobusow-wzywaja-do-strajku-wloskiego,143289.html
      Waerto przeczytać ten artykuł, bo pokazuje on sytuację na drogach od drugiej strony, od strony kierowców autobusów.

      A tak z ciekawości - jak prowadzicie samochód, to ustępujęcie autobusom? Cóż, ja przyznam uzcciwie, że neikoneicznie. Wleczenie się za wielką powolną szafą to nie jest to, co lubię, więc z wym wpuszczaniem autobusów to u mnie średnio.
      • beata_z_rudy Re: Będzie strajk włoski kierowców autobusów? 23.03.11, 09:41
        A to czytaliście?
        www.mmkkozle.pl/artykul/zamiast-kierownicy-trzymaja-dlugopisy-307826.html
        ps. wpuszczamy autobusy.
        • lukasz.1978 Re: Będzie strajk włoski kierowców autobusów? 23.03.11, 09:48
          No pięnknie, chbya bedą musieli zatrudnić dodatkowe osoby specjalnie do liczenia pasażerów :)

          A co do wpuszczania autobusów, to mi się zdarza wpuszczć, gdy się nie spieszę. Jak się spieszę, to nie mają ze mną lekko. Wiem, ze powinienem wpuszczać zawsze, ale cóż, życie życiem...
    • limah Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 23.03.11, 09:51
      Ogólnie to wkurza mnie fakt, że to metro ma być rozwiązaniem wszystkich problemów komunikacyjnych Warszawy. Wszyscy myslą, że to jest upragniony wehikuł, a to g#wno prawda, jest przydatny ale na dojazd do punktu przy trasie merta. Komunikacja innymi środkami niżmetro upada i to nie z winybraku pasażerów ale z winy złej gospodarności miasta.
      • lukasz.1978 Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 23.03.11, 09:52
        Mnie wkurza, ze metro jest pretesktem do likwidacji wielu dogodnych połączeń neispecjalnie zwiazanych z trasa metra. Przykładem jest obcięcie E-1 z Chomiczówki na Trakt Królewski.
    • beata_z_rudy Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 23.03.11, 10:00
      Może już było 0 mnie nieustająco denerwują stada autobusów odjeżdżających z Pl. Wilsona w kierunku Rudy. Jeśli nie załapiesz się na dwa, trzy - które odjeżdżają jeden za drugim, to musisz później czekać i z 15-20 minut (chodzi głównie o wieczór).
      Dlatego w 99 proc. wracam na piechotę.
      • lukasz.1978 Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 23.03.11, 10:15
        > Dlatego w 99 proc. wracam na piechotę.

        Może kiedys przywrócą 36 i będziesz miała na piechote bliżej, bo tylko od pętli Marymont :)
        • beata_z_rudy Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 23.03.11, 10:32
          lukasz.1978 napisał:
          > Może kiedys przywrócą 36 i będziesz miała na piechote bliżej, bo tylko od pętli
          > Marymont :)

          W zeszłym roku remontowano pętlę przy Potockiej, więc coś pewnie przywrócą. A nasz syn (fanatyk komunikacji) twierdzi, że są plany przedłużenia torów tramwajowych do okolic Mostu Grota (w okolice stacji benzynowej pod wiaduktem). Może tylko mu się to śniło, nie wiem ;)

          B.
          • lukasz.1978 Tramwaj na Rudę 23.03.11, 10:44
            > W zeszłym roku remontowano pętlę przy Potockiej, więc coś pewnie przywrócą. A n
            > asz syn (fanatyk komunikacji) twierdzi, że są plany przedłużenia torów tramwajo
            > wych do okolic Mostu Grota (w okolice stacji benzynowej pod wiaduktem). Może ty
            > lko mu się to śniło, nie wiem ;)

            Ja słyszałem tez o planach wydłużenia tej linii tramwajowej, przeciągnięcia jej na Rudę gdzieś w okolice pętli autobusowej przy Gwiaździstej, ale konkretnego przebiegu a tym bardziej terminu realizacji nie znam.

            Inna sprawa jest taka, ze ta inwestycja wydaje mi się średnio potrzebna, jako że autobusy nie stoją tam w korkach. No żeby je jeszcze lepiej skoordynować...
            • beata_z_rudy Re: Tramwaj na Rudę 23.03.11, 10:52
              Może ma to związek z przewidywanym zwiększeniem ruchu po uruchomieniu osiedli budowanych przy Lesie Bielańskim.
              Co do korków - zwłaszcza w ciepłych porach roku na Podleśnej w kierunku Wisłostrady trzeba czasem trochę odstać.
              • lukasz.1978 Re: Tramwaj na Rudę 23.03.11, 11:07
                > Co do korków - zwłaszcza w ciepłych porach roku na Podleśnej w kierunku Wisłost
                > rady trzeba czasem trochę odstać.

                Pisząc o braku korków miałem raczej na myśli trasę z Rudy w kierunku Placu Wilsona.

                Podleśna to inna bajka, zdarzyło mi się też stać w stronę Bielan - na hamulcu, bo pod górkę :)
                • beata_z_rudy Re: Tramwaj na Rudę 23.03.11, 11:16
                  napisałam o Podleśleśnej, ponieważ ja właśnie stamtąd jeżdżę w kierunku Pl. Wilsona.
                  • lukasz.1978 Re: Tramwaj na Rudę 23.03.11, 11:31
                    > napisałam o Podleśleśnej, ponieważ ja właśnie stamtąd jeżdżę w kierunku Pl. Wil
                    > sona.

                    OK, rozumiem.
    • 2-bielanka Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 23.03.11, 12:47
      mnie najbardziej wkurzają ciagłe przesiadki, do których doprowadza ZTM.

      Często jadę obładowana zakupami więc przesiadki są mało przyjemne.

      A wyobraźcie sobie ludzi starszych, czy osoby niepełnosprawne, na wózkach, ba, rodzica z dzieckiem, niewidomego itp i jak oni mają się przesiadać?. Jest bardzo dużo tramwajów i autobusów (szczególnie na Bielanach) wysokopodłogowych, do których szczególnie im jest trudno wsiadać.
      Czekanie na następny pojazd to strata czasu dla pasażera. A i autobus przyjedzie a to za wcześnie a to za późno...
      Metro i tak ledwo wyrabia. Zwiększenie jego częstotliwości jest już mało możliwe - zauważcie, że i tak często staje pomiędzy stacjami jakby czekało aż poprzedni skład się oddali. O wydłużeniu nie może być mowy - perony są krótkie. A poza tym nie każdy mieszka przy metrze. I nawet pracując w centrum ze 2 razy się trzeba się przesiadać.

      Dlaczego stacje metra sa takie szare, nijakie?

      Autobusy i tramwaje często jeżdżą brudne i robią wrażenie, że już nie dadzą rady ruszyć z następnego przystanku.

      Ulice na Bielanach są bardzo wąskie o kiepskiej nawierzchi i pozastawiane samochodami.

      Dlaczego z Młocin - tyle ludzi tutaj mieszka! - nie można pojechać dalej niż do którejś stacji metra (tylko 114 jeździ na Brudno obrzeżami Bielan i Żoliborza) ale do centrum to już nie.

      Jest wielka pętla na Młocinach a tylko 1 tramwaj -33 - tam kończy trasę. Dlaczego 22 nie może mieć tam też pętli? To jest połączenie z bliską Wolą i centrum. Bardzo fajnie, że 5 jedzie 'aż' do zajezdni.
      • lukasz.1978 Przesiadki 23.03.11, 19:40
        Co do przesiasek, to czasem odnoszę wrażenie, ze ktoś dostaje w ZTM jakąś premię, jesli tak poukłada trasy, aby konieczne było więcej przesiadek.

        Z przesiadkami jest pół biedy, jeśli odbywają się w ramach tego samego przystanku. Ale często jest tak, że trzeba biec na inny przystanek, a przystanki rozrzucone są na dużym obszarze (chociażby z powodu monstrualnie dużych warszawskich skrzyżowań w wielu miejscach). No i to nie jest fajne dla mnie, zdrowego człowieka, a cóż dopiero mają powiedzieć ci mniej sprawni.
    • lukasz.1978 Dzisiaj na przystanku Aspekt 24.03.11, 11:06
      Dzisiaj na przystanku Aspekt:

      110, którym miałem jechać do metra, miało przyjechac o 8:11. Nie przyjechało. Alternatywą w drodze do pracy był dla mnie tramwaj 33, też miał przyjechać o 8:11. Wtoczył się na przystanek o 8:13. Niby niewielkie spóźnienie, ale załapać 2 min. opóźnienia kilka przystanków za początkiem trasy to jednak jest jakieś osiągnięcie.

      Ot taka proza życia.
    • lukasz.1978 Uwaga - zmiany w komunikacji! (tramwaje) 02.04.11, 14:02
      Przejażdżką tramwajem z Bielan w kierunku Dworca Centralnego przez najblizszy zapomnijcie:
      www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,rusza-remont-torowiska-w-centrum,143222.html

      33 jedzie teraz Marszalkowską, 17 i 35 zawieszone. W zamian będą na Bielanach nowe linie 70 i 75. Szczegóły w linku powyżej.

      Na oslodę wydlużają 27 spod Hali Marymonckiej na Bielany (do AWF):
      www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,wydluzaja-linie-27,152463.html
    • lukasz.1978 To może Was wkurzyć-ceny biletow ostro w górę! 06.04.11, 07:42
      Zobaczcie sami:
      www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,ztm-szykuje-drastyczna-podwyzke-cen-biletow,157341.html

      [...] Gazeta dotarła do projektu podwyżek, które zapowiadają się drastycznie. W ciągu najbliższych trzech lat ceny niektórych biletów mają pójść w górę o 100 proc. I tak np. bilet jednorazowy miałby zdrożeć w ciągu trzech lat z 2,80 do 5,60 zł, a 90-dniowy na okaziciela z 360 do 760 zł. Planuje się też likwidację biletów 20-minutowych. [...]

      Co Wy na to?
      • beata_z_rudy Re: To może Was wkurzyć-ceny biletow ostro w górę 06.04.11, 08:11
        Jeśli planowana podwyżka dojdzie do skutku, będzie to przykre dla kieszeni.
        A z drugiej strony:
        "ale Wy to macie melodie do jeczenia, nawet 130 zl to jest ok 4,3 zl dziennie to ok. LITR PALIWA nie zapominajcie ze Warszawa rozpisala najwiekszy w historii przetarg na autobusy, maja zniknac stare, poza tym nowe tramwaje, nowe tory, LUDZIE!!! co Wy chcecie miec wszystko za darmo?" (cytat z internauty komentującego news o podwyżce)
        • lukasz.1978 Re: To może Was wkurzyć-ceny biletow ostro w górę 06.04.11, 09:25
          > Jeśli planowana podwyżka dojdzie do skutku, będzie to przykre dla kieszeni.
          > A z drugiej strony:
          > "ale Wy to macie melodie do jeczenia, nawet 130 zl to jest ok 4,3 zl dzienni
          > e to ok. LITR PALIWA nie zapominajcie ze Warszawa rozpisala najwiekszy w histor
          > ii przetarg na autobusy, maja zniknac stare, poza tym nowe tramwaje, nowe tory,
          > LUDZIE!!! co Wy chcecie miec wszystko za darmo?"
          (cytat z internauty komen
          > tującego news o podwyżce)

          Tak, wiem, coś za coś.. Ale nie ma musu korzystania z komunikacji, dla wielu istnieje alternatywa w postaci samochodu. Dotąd niskie ceny biletów trzymały wielu samochodziarzy przy zbiorkomie, ale teraz... Więc nie wiem, czy faktyczne dochody z tej podwyżki okażą się tak wysokie, jak zakładane. No i na krótkich odcinkach będzie więcej gapowiczów, skoro 20-minutowe mają zdrożec lub zniknąć. A każdy kolejny gapowicz zamiast kasującego bilet 20-minutowy to też określone straty.

          A więcej samochodów na ulicach to z kolei większe wydatki na drogi, więc może sie okazać, ze pieniadze zarobione na biletach trzeba będzie i tak wydać - na remonty i utrzymanie dróg.

          OK, może jakaś tam podwyżka jest konieczna, ale aż tak drastyczna? To może być wylanie dziecka z kąpielą.
          • beata_z_rudy Re: To może Was wkurzyć-ceny biletow ostro w górę 06.04.11, 09:45
            lukasz.1978 napisał:

            > Tak, wiem, coś za coś.. Ale nie ma musu korzystania z komunikacji, dla wielu is
            > tnieje alternatywa w postaci samochodu. Dotąd niskie ceny biletów trzymały wiel
            > u samochodziarzy przy zbiorkomie, ale teraz...

            ja nie mam innej opcji niż komunikacja miejska.
            Nie wydaje mi się, aby komunikacja była tania, ale to jest oczywiście pojęcie względne.
            • lukasz.1978 Re: To może Was wkurzyć-ceny biletow ostro w górę 06.04.11, 09:48
              > ja nie mam innej opcji niż komunikacja miejska.
              > Nie wydaje mi się, aby komunikacja była tania, ale to jest oczywiście pojęcie w
              > zględne.

              Jest tania w stosunku do kosztów eksploatacji samochodu w jeździe miejskiej, to miałem na myśli.
      • lukasz.1978 O podwyżce cen biletów ciąg dalszy 07.04.11, 09:39
        www.zw.com.pl/artykul/586096_Obnizka-podwyzki-biletow.html
        Czyli ratusz tłumaczy, że nie bedzie podwyżki o 100%, lecz "tylko" o 50-80%. Ot "łaskawcy"...

        Jeszcze tylko wprowadzi się opłaty dla kierowców za przejazd z jednej dzielnicy do drugiej, a jak wszyscy przesiądą się na rowery (z powodu ogromnych kosztów związanych z jazda samochodem lub zbiorkomem), to pomysli się, jakby tu złupić rowerzystów. Może tablice rejestracyjne na rowery i ogromne opłaty za ich wydanie?
        • beata_z_rudy Re: O podwyżce cen biletów ciąg dalszy 07.04.11, 11:27
          "NIE" dla drastycznych podwyżek cen biletów w Warszawie!!

          www.facebook.com/#!/event.php?eid=214595071890979
        • beata_z_rudy Re: O podwyżce cen biletów ciąg dalszy 11.04.11, 08:26
          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,9411084,Strategiczna_sesja_pod_Warszawa__o_podwyzkach_biletow.html
          • lukasz.1978 Dla kogo jest komunikacja miejska? 11.04.11, 09:27
            Przyjechała też prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz. Radni pytali ją, na jakim etapie jest planowana podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej i czy prawdą były zeszłotygodniowe informacje o jej drastycznej skali. - Usłyszeliśmy, że dopiero trwają konsultacje ze związkami zawodowymi i ostateczne ustalenia mogą się jeszcze zmienić.

            Zaraz zaraz, to dla kogo właściwie jest komunikacja miejska? Dla pasażetrów czy dla związków zawodowych?
        • beata_z_rudy Ratusz podał, o ile mają zdrożeć bilety 26.04.11, 20:56
          "Od 16 sierpnia jednorazowy bilet na przejazd komunikacją miejską ma zdrożeć z 2,80 zł do 3,60 zł, imienny bilet 30-dniowy - z 78 do 90 zł, a 90-dniowy - ze 196 do 220 zł"

          www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,ratusz-podal-o-ile-maja-zdrozec-bilety,176771.html
    • beata_z_rudy lubimy komunikację miejską 07.04.11, 11:32
      www.emetro.pl/emetro/1,85648,9316415,Polak__czyli_fanatyk_transportu_publicznego.html
      • lukasz.1978 Bo nie lubimy rowerów :) 07.04.11, 11:40
        Z tego, co widze w tego typu statystykach (a śledzę je od jakiegoś czasu), wychodzi na to, że w Polsce i w wielu krajach zachodnich odsetek jeżdżacych do pracy samochodem jest porównywalny (znacznie wyższy mają w USA), natomiast przesunięcia następują w relacji zbiorkom-rower. Czyli samochody mają jakieś 30-40% "tortu", a reszta dzieli się między zbiorkom i rowery w róznych proporcjach. Dla Kopenhagi jest to 30% dla rowerów (czlyli zbiorkom jakieś 40% i 30% dla samochodów), a dla Warszawy udział rowerów jest marginalny i wszystko, co jest nie-samochodem, zgarnia zbiorkom.

        Może wraz z drastyczną podwyżką cen biletów zancznie się u nas masowa "roweryzacja", kto wie. Chociaż przy tej kulejącej infrastrukturze rowerowej średnio to widzę na razie.
        • beata_z_rudy Re: Bo nie lubimy rowerów :) 07.04.11, 11:52
          oj tam ;)

          Dla mnie np. komunikacja była oknem na świat, gdy mogłam dzięki niej jeździć z dwójką dzieci w wózku tzw. tramwaju (jedno dziecko siedzi za drugim). Wiem, powiesz mi pewnie, że z dziećmi też można jeździć rowerami, bo są przyczepki dla dwójki dzieci.

          Co do cen biletów - kupowałam ostatnio dobowy bilet, normalny dwustrefowy. Cena: 14 pln. Ciekawe, ile kosztowałby po podwyżce. Dla mnie to i tak drogo.

          E.
          • lukasz.1978 Re: Bo nie lubimy rowerów :) 07.04.11, 11:56
            > oj tam ;)
            >
            > Dla mnie np. komunikacja była oknem na świat, gdy mogłam dzięki niej jeździć z
            > dwójką dzieci w wózku tzw. tramwaju (jedno dziecko siedzi za drugim). Wiem, pow
            > iesz mi pewnie, że z dziećmi też można jeździć rowerami, bo są przyczepki dla d
            > wójki dzieci.

            Nie, nie powiem Ci bo sam do pracy rowerem nei jeżdzę i średnio to sobie wyobrażam. Rowerem jeżdżę w celach rekreacyjnych lub z domu na jakies bliższe zakupy, ale do pracy... No nie widzę siebie jadącego do pracy na rowerze. Holendrzy jakoś dają radę rowerkiem pod krawatem i z laptopem, ja aż taki uparty nie jestem :) Więc tym bardziej nie woziłbym dzieci rowerem.

            > Co do cen biletów - kupowałam ostatnio dobowy bilet, normalny dwustrefowy. Cena
            > : 14 pln. Ciekawe, ile kosztowałby po podwyżce. Dla mnie to i tak drogo.

            Po podwyżce pewnie ze 20 zł...
            • beata_z_rudy Re: Bo nie lubimy rowerów :) 07.04.11, 12:12
              w celach rekreacyjnych zgadzam się, rower będzie fajną alternatywą.
              Niektórym ciężko jednak będzie zrezygnować z komunikacji miejskiej, ja np. do pracy byłam wożona przez męża kilka miesięcy, a przez resztę lat jeździłam sama komunikacją miejską (nie było nas stać na dwa samochody w rodzinie).
              I teraz, gdy czytam zapowiedzi podwyżek - jestem autentycznie przerażona, bo nie wiem, jak będę się przemieszczać po Wwie w celach służbowych.
              Już tyle ciekawych koncertów i wyjść do teatru sobie odmawiam, a teraz może w ogóle trzeba będzie ugrzęznąć w jednym miejscu, albo liczyć tylko na rower lub hulajnogę.
              • lukasz.1978 Re: Bo nie lubimy rowerów :) 07.04.11, 12:37
                > Niektórym ciężko jednak będzie zrezygnować z komunikacji miejskiej, ja np. do p
                > racy byłam wożona przez męża kilka miesięcy, a przez resztę lat jeździłam sama
                > komunikacją miejską (nie było nas stać na dwa samochody w rodzinie).

                Samóchód to ogólnie studnia bez dna, coś o tym wiem niestety :(

                Ogólnie lubię samochody, ale jak mi przychodzi płacić rachunek na stacji benzynowej lub co gorsza w warsztacie, to... Chyba trzeba będzie więcej rowerem jeździć :)
    • arturwrzeciono Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 15.04.11, 13:26
      rozbierane (zamiast remontowane) kładki nad ul. Marymoncką
      • lukasz.1978 Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 15.04.11, 13:45
        > rozbierane (zamiast remontowane) kładki nad ul. Marymoncką

        Akurat przy Lindego to chyba nie było złe rozwiązanie, zlikwidowac kłądkę i zropbic przejście dla pieszych, tak mysle. Z punktu widzenia pieszego same zalety. Zwłaszcza, że i tak światła powinny na tym skrzyzowaniu być z racji natężenia ruchu i prędości rozwijanych na Marymonckiej.
        • arturwrzeciono Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 15.04.11, 14:06
          Rzadko jeżdżę samochodem więc nie patrzę z punktu widzenia kierowcy. Może dla osób starszych to lepiej bo nie muszą wdrapywać się na kładkę ale mi osobiście było wygodniej i szybciej przejść kładką.
          • lukasz.1978 Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 15.04.11, 14:11
            > Może dla o
            > sób starszych to lepiej bo nie muszą wdrapywać się na kładkę ale mi osobiście b
            > yło wygodniej i szybciej przejść kładką.

            Masz na mysli kładkę przy Lindego? Jeśli tak, to z bloków przy Lindego faktycznie szybciej moglo być kładką, nie neguję.
            • arturwrzeciono Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 15.04.11, 14:24
              Nie Przy Agorze - obecnie w rozbiórce. Jak chcesz się dostać do bloków przy Marymonckiej to 147 to musisz najpierw 1 potem 2 przejście ze światłami przejść, a do tego 1 to się sporo cofnąć - więc to trochę strata czasu.
              • lukasz.1978 Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 15.04.11, 14:32
                Dzięki za info, akurat zamierzam pisac pismo do urzędników w sprawie sygnalizacji świetlnej w niektórych punktach Bielan, więc przy okazji i temu skrzyżowaniu się przyjrzę, bo uczciwie mówiąc nie znam dobrze organizacji ruchu na nim.
                • arturwrzeciono Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 15.04.11, 14:56
                  będę u babci może dziś to trzasnę fotkę z góry z bloku i wrzucę Ci na maila to będziesz miał obraz sytuacji
                  • lukasz.1978 Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 15.04.11, 15:05
                    OK, pisz oczywiście na maila gazetowego.
                  • arturwrzeciono Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 30.05.11, 10:00
                    Nie było czasu by fotkę z góry zrobić (za co przepraszam) ale wczoraj gdy byłem się przewietrzyć zrobiłem marne foto przedstawiające kładkę w marnej, przed śmiertelnej sytuacji.

                    https://lh3.googleusercontent.com/-A5Ihubed5oo/TeNJSi5xKBI/AAAAAAAAATs/7Q30ifEeKts/s912/canon%252520012.jpg
                    • kw.84 Re: Komunikacja miejska na Bielanach - co Was wku 02.06.11, 15:13
                      Już nie mieszkam w okolicy, ale całkiem nie dawno w latach 2008-09 często chciałam przeprawić się przez marymoncką do Lasku na wysokości Lidengo. Niestety kładka, którą niektórzy tu chwalą (wiem że była też mowa o tej dalej) nie nadawała się od strony lasku do takiej przeprawy. Może małym wózkiem spacerowym plastikowymi kołami tak, ale wózkiem z oponami NIE. Żeby przejść, zasuwałam na około aż do pasów na wysokości Szpitala, wdychając smrody z Marymonckiej (przede wszystkim oczywiście moje dziecko). Szkoda że nie było wtedy pasów… Nie mam już teraz potrzeby się tam przemieszczać, ale cieszę się że powstały.
                      Co mnie wkurza w komunikacji??? Objazd na objeździe. Chcą żeby ludzie zostawiali samochody, ale jak przemieszczać się z kilkoma przesiadkami? Gdyby jeszcze to była tylko kwestia wyjścia i wejścia w inny środek transportu, ale na każdy trzeba czekać 10-30min. Paranoja.
                      Obecnie po zamknięciu SKMki od wczoraj jeżdżę do pracy w systemie samochód-tramwaj-autobus. A wracam autobus-tramwaj-autobus-samochód. Czuje się jak bohater „Zmienników”: „Nie jem śniadania, bo śniadanie jem na kolecje”.
    • lukasz.1978 Autobusy śmierdzące w środku spalinami 17.04.11, 16:19
      Mało rzeczy mnie tak wkurza, jak autobusy śmierdzące w srodku spalinami.

      Wczoraj autobus 184, dziś 121 (załączam fotkę cykniętą na pamiątkę tej podróży). W środku tak nasmrodzone spalinami, że aż się niedobrze robi. Ja mniej więcej rozumiem powody, dla których nasi włodarze zachęcają kierowców do przesiadki do zbiorkomu, ale czy ten zbiorkom musi śmierdzieć w środku spalinami?

      Za każdym razem był to autobus marki Jelcz. Jakieś wady konstrukcyjne mają te Jelcze czy co?

      Na obronę władz mogę powiedzieć tyle, że ostatnio rozpisuje się przetargi na nowe autobusy. Żywię więc nadzieję, ze wraz z nadejściem partii nowych pojazdów wszystkie Jelcze trafią na złom - tam jest ich miejsce.

      Wam też się przytrafił kiedyś taki "spalinowóz"?

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ri/td/f74i/5VbMEF2ra3KBigZcJX.jpg
      • ryk.pat Re: Autobusy śmierdzące w środku spalinami 02.06.11, 16:51
        Wydaje mi się, że jest to specyfika tego typu autobusów. Również spotkałem się z zapachem spalin i za każdym razem był to Jelcz. Chociaż wydaje mi się, że w starych, rozklekotanych Neoplanach (częsty widok na trasie 184) też czasem śmierdzi spalinami.

        A i jeszcze. Teoretycznie od wczoraj w nowych autobusach powinna działać klima. Niestety miałem wczoraj okazję podróżować nowymi Manami na linii 193 i w obu przypadkach klima polegała na otwartych oknach :). Miło w perspektywie bilecików za 5.20.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka