05.04.11, 23:57
byliscie tam?
ja jeszcze nie
jestem ciekawa, czy to jest cos w rodzaju muzeum, czy tylko wypozyczalnia

a stronę www maja ubogą :(
Obserwuj wątek
    • beata_z_rudy Re: MEDIATEKA 06.04.11, 07:53
      Byliśmy. W mojej ocenie jest to ciekawe miejsce. Duża przestrzeń, nowocześnie. Ciekawe książki.
      Załatwiałam też lekcję dla klasy syna w Mediatece, dzieci wróciły zachwycone i pytały, kiedy będą mogły iść następnym razem.
      Sporo darmowych pokazów (wczoraj np. film Wszystko co kocham).
      Darmowy net.
      Płyty winylowe (poza dvd i cd)

      Nasi nastolatkowie jeżdżą tam sami autobusem, a to już jest znak, że coś w ofercie Mediateki ich zainteresowało.

    • stooki Re: MEDIATEKA 06.04.11, 08:26
      Ja mam blisko do tego miejsca więc jestem tam dośc często. W mojej ocenie zbiór książek jest w jakimś stopniu ograniczony. Jeśli szukasz książek do poczytania czy lektut to napewno soś znajdziesz, jeśli szukasz fachowej literatury to lepiej jechać na koszykową albo do BN. Racja filmy i muzyka jest ok. Co do dzieciaków to przychodzą tam głównie pograć w gry i posieciować online i to bynajmniej nie na forum bielany.
      • beata_z_rudy Re: MEDIATEKA 06.04.11, 08:36
        stooki napisał:

        Co do dziecia
        > ków to przychodzą tam głównie pograć w gry i posieciować online i to bynajmniej
        > nie na forum bielany
        .
        to mnie akurat zupełnie nie dziwi ;)
        • stooki Re: MEDIATEKA 06.04.11, 08:56
          Mnie też nie dziwi, tylko skąd pomysł aby budować takie miejsce bez czytelni w pełnym tego słowa znaczeniu, takiego gdzie można w spokoju posiedzieć i poczytać. Z dala od wrzeszczącej watachy przemiłych dzieci. Nie oburzaj sie, nie mam nic do dzieci tylko uważam, że kazdy powinien mieć swoje miejsce w mediatece, jeśli ktoś o tym nie pomyslał to znaczy, że robił to bez głowy-tutej ukłony w kierunku władz dzielnicy, oczywiście będzie piemko od UD :D
          • beata_z_rudy Re: MEDIATEKA 06.04.11, 09:02
            Znam Mediatekę przedpołudniową, ponieważ akurat o tej porze pasuje mi tam być. Wtedy jest spokojnie. Faktycznie, nie znam organizacji biblioteki po południu, domyślam się, że wtedy jest głośno.

        • lukasz.1978 Forum Bielany a dzieciaki :) 06.04.11, 09:18
          > Co do dziecia
          > > ków to przychodzą tam głównie pograć w gry i posieciować online i to b
          > ynajmniej
          > > nie na forum bielany
          .
          > to mnie akurat zupełnie nie dziwi ;)

          Spoko, założy się wątek o jakichś strzelankach, aby i w tę grupę wiekową utrafić :)
          • slonce_bielan Re: Forum Bielany a dzieciaki :) 11.04.11, 02:23
            ale czy to jest coś w rodzaju biblioteki?

            bo kiedyś w TV jakiejś lokalnej był porgram o Mediatece, że to "takie nic" i że nie wiadomo, czemu ona ma służyć (albo komu), że miejsca dla korzystających tam nie ma, że nie jest spójna, że nie ma celu, że nie ma swojego targetu etc i wyszło na to, że nie wiadomo, po co w ogóle powstała i o co tak naprawdę jej chodzi

            no i że nie prowadzi żadnych akcji promocyjnych tudzież reklamowych, że 3/4 warszawiaków o niej nie wie, nie mówiąc już o mieszkańcach ościennych miejscowości sąsiadujących z Bielanami - Łomianki na przyklad

            • stooki Re: Forum Bielany a dzieciaki :) 11.04.11, 07:43
              Tak to jest biblioteka, możesz wypozyczyć z niej książkę, raczej bez czegoś w rodzaju czytelni-spokojnego miejsca gdzi można posiedzieć w ciszy.
              W zasadzie to racja z tym "takie nic", a raczej wszsystko i nic w jednym miejscu. Ksiązki są ale to nie jest jakiś porażający zbiór, komputery są ale wszystko jest razem zepchnięte do jednego wora, gdzie czytelnicy przepychają się między graczami i maniakami filmów. Wszystko wygląda imponujaco ale tak naprawdę target tego miejsca to dzieci w wieku szkonym i brakiem zagospodarowania wolnego czasu.
              • lukasz.1978 Re: Forum Bielany a dzieciaki :) 11.04.11, 07:50
                > Wszystko wygląda imponujaco ale tak naprawdę targ
                > et tego miejsca to dzieci w wieku szkonym i brakiem zagospodarowania wolnego cz
                > asu.

                Biorąc pod uwagę specyfikę okolicy, to może to akurat nie jest takie złe?
                • beata_z_rudy Re: Forum Bielany a dzieciaki :) 11.04.11, 08:19
                  Po bibliotece w moim rejonie, gdzie jest dla mnie za ciasno i za duszno, a poza tym odnoszę wrażenie, że panią wypożyczającą bardzo interesuje, co kto czyta (nie daj Boże wypożyczyć Dzienniki Anais Nin) - wolę przestrzeń i anonimowość Mediateki. Gdy przeczytam wszystkie książki stamtąd, może też stwierdzę że księgozbiór jest zbyt mały ;)

                  • rulatka Re: Forum Bielany a dzieciaki :) 11.04.11, 11:37
                    To jest Bibliteka i nie zasługuje na słowo Mediateka. Tak powinny wyglądać lokalne biblioteki. Ogólnie wróciłam do małej biblioteki na Wrzecionie. Przynajmniej Pani wie o swoich książkach wszystko i chętnie doradzi jak wpadam nieprzygotowana i bez listy " warto przeczytać". W Mediatece nie ma " wiedzy" albo Panie są zbyt daleko od klienta. Może to kwestia organizacji, nie chcę nikogo urazić. To nienaturalne, brykam między książkami i nie ma personelu żeby zadać pytanie. To samo przy dvd- nic nie jest na miejscu i nikt nie porządkuje płyt. Ogólnie jak w sklepie, może jeszcze gorzej, bo w sklepie czasami spotka się pracownika i można zapytać "gdzie jest sól?"
                    • beata_z_rudy Re: Forum Bielany a dzieciaki :) 11.04.11, 12:00
                      Grunt, że mamy wybór i jest spora szansa na znalezienie miejsca, które nam będzie odpowiadać.
                      W przypadku sklepów: lubię wchodzić do mojego warzywniczego, gdzie sprzedawczyni wie, jakie pomidory lubię i że jeśli sałata, to zawsze ten sam gatunek.
                      Z książkami podchodzę jednak inaczej, jest to moja intymna sprawa co czytam i dlatego odpowiada mi anonimowość i szukanie na własną rękę. Co nie oznacza, że każdy może lubić coś innego.
    • muza24 Re: MEDIATEKA 12.04.11, 18:45
      ja dopiero co się zapisałam, więc narazie trudno mi coś powiedzieć. Przestrzeń napewno o bardzo dużym potencjale. Księgozbiór nie jest jakiś oszałamiający. Trochę filmów i płyt z muzyką. Z ulotki z programem "rozrywkowym" na kwiecień wynika, że ciągle coś się dzieje.

      Jedyne co mnie zastanawia to brak promocji tego miejsca. Tym bardziej, że na Bielanach mnósto jest dzieciaków, które nie mają gdzie spędzać wolnego czasu (bo np. w domu bieda piszczy).

      Pozdrawiam
      • lukasz.1978 Promocja, a to dobre! 12.04.11, 21:57
        > Jedyne co mnie zastanawia to brak promocji tego miejsca. Tym bardziej, że na Bi
        > elanach mnósto jest dzieciaków, które nie mają gdzie spędzać wolnego czasu (bo
        > np. w domu bieda piszczy).

        O właśnie, promocja. Czy ktoś widział na kiedyś na Bielanach promocję _czegokolwiek_?

        Poza promocjami w Lidlu i Leclercu oczywiście.
        • stooki Re: Promocja, a to dobre! 13.04.11, 16:38
          Ja widziałem ale tylko telepizzy
          • lukasz.1978 Promocja kuleje 13.04.11, 16:46
            > Ja widziałem ale tylko telepizzy

            Hehe, a ja pizzerii Gaga, 40% rabatu :)

            A tak na serio, to o istnieniu Mediateki dowiedziałem się swojego czasu, czytając forum żoliborskie (bo jeszcze nie było bielańskiego) - skoro mieszkaniec Bielan dowiaduje się o istnieniu Mediateki z forum Żoliborza, no to faktycznie ta promocja ostro kuleje.
            • beata_z_rudy Re: Promocja kuleje 13.04.11, 16:52
              o Mediatece dowiedziałam się z serwisów netowych gazety stołecznej i tvn warszawa.

              • lukasz.1978 Gazeta Żoliborska - lata temu 13.04.11, 17:02
                > o Mediatece dowiedziałam się z serwisów netowych gazety stołecznej i tvn warsza
                > wa.

                Pyrzpomniała mi się jedna rzecz, jak to czytam. Otóż kiedyś, dawno dawno temu, jak nie było jeszcze wolnych i niepodlełych Bielan i byliśmy wcieleni do Żoliborza, istniało sobie takie coś jak Gazeta Żoliborska. Nie wiem, kto to wydawał, ale pamiętam jako młody chłopak, ze trafiało to do skrzynek pocztowych i było tez bardzo sprawnie dystrybuowane w róznych sklepach. Rodzice regularnie dostawali to w skrzynce (a czasem sam brałem w sklepie) i ja to czytałem, to był poczatek mojego jakiegokolwiek zainteresowania sprawami lokalnymi.

                Do czego zmierzam... Jest takie pismo jak Nasze Bielany, wydają to władze gminy. Ale... wychodzi rzadko i jest trudno dostępne, nie trafia do skrzynek. Może fajnie by bylo, aby zwiększyć nakład, poprawić dystrybucję i dostarczać ludziom do skrzynek tego typu pismo, tak jak kiedyś dostarczano Gazetę Żoliborską lata temu? Bo to z takich źródeł społecznośc lokalna powinna się w pierwszej kolejności dowiadywac o Mediatece i innych podobnych rzeczach, tak uważam.

                Oczywiście pięknei by bylo, gdyby nie obył to organ propagandowy ekipy aktualnie rządzącej (z jakiej partii by ona nei byla) lecz pismo z autentycznie ważnymi informacjami dla meiszkanców.

                Marzenia...

                PS. Pamięta ktoś jeszcze Gazetę Żoliborską?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka