loggy_
20.11.02, 09:47
Czy slaska zupa - wodzionka (lub wodzianka) bedzie jedynym sposobem na
przetrwanie czasu nedzy i biedy ktory niewatpliwie nadchodzi pod rzadami
postkomunistow?
W jaka nedze musi byc pchniety Slask by ludzie powaznie sie zdenerwowali i
wzieli sprawy w swoje rece?
Ile jeszcze pokolen mozna zyc z mottem: "..ciezko jest ale nasze dzieci beda
mialy lepiej..."?
L.