matylda1001
09.03.12, 23:39
Sklep, w kolejce czeka kilka osób. Ekspedientka wydaje resztę, klientka chowa banknoty do portmonetki bez liczenia i wychodzi ze sklepu. Płacąc w drugim sklepie zauważa, że tej reszty było o 20zł za dużo. Wraca do pierwszego sklepu i informuje ekspedientkę, ze ta źle wydała resztę, w odpowiedzi słyszy, że po odejściu od kasy reklamacji się nie uwzględnia. Klientka informuje panią sklepową, że dostała o 20zł za dużo, no ale skoro reklamacji się nie uwzględnia... wychodzi ze sklepu. Zaskoczona ekspedientka patrzy za nią baranim wzrokiem. Co powinna zrobić klientka, przy okazji następnych zakupów oddać te pieniądze, czy zachować się jakby nic się nie stało?