ano_oki
10.11.12, 12:52
Obaj dorośli i z rodzinami. Jeden popija nastrajając pomroczność jasną, zwykle co dnia po pracy, może kłopoty w pracy, może smakuje i tak chce. Trudno ocenić czy to alkoholizm, czy to tuż przed nim. Niedawno lekarz posłał go na długie zwolnienie lekarskie bo badane ciśnienie do 200stu zmierzało a więc zagrożenie dla życia szyki zamieszało. Ale on przestał je kontrolować, by upajać się w nieświadomości - tak raźniej i po męsku.
Czy wypada jego bratu jakoś pomóc, zwrócić uwagę co do niebezpiecznego dla jego zdrowia stylu życia ? czy też uznać, że to nie moja sprawa i jak sobie pościeli tak wyśpi ?