kora3
18.02.14, 10:56
w wypowiedziach.
Chodzi mi o wypowiedź Buby w tym poscie:
forum.gazeta.pl/forum/w,10226,149588578,149640134,Re_hmmm.html
konkretnie o ten fragment: "poddańcze i wręcz w sposób analny, wychwalanie" z naciskiem rzecz jasna na "wytłuszczone" słowo.
Nie, nie postuluję by te wypowiedź usuwa, ba - wręcz przeciwnie.
Chciałam Was wszelako zapytać, czy kulturalne jest używanie słownictwa związanego z seksem w temacie nijak z seksem niezwiązanym, na forum poświęconym zasadom dobrego wychowania.
Moim zdaniem - nie, niezależnie od tego w jakim kontekście i do kogo takie słownictwo byłoby używane. Ja doprawdy rozumiem, że sa ludzie odwołujący się często do swoich preferencji seksualnych, ale moim zdaniem nie czas na to tu i nie miejsce.
A poza tym osoba odwołująca się powinna liczyć się z tym, że owe preferencje mogą innych nie dotyczyć, a nawet budzić w nich niesmak.
Co sądzicie?