Dodaj do ulubionych

wielki prezent- co zrobic ??

26.12.14, 09:41
Mam male mieszkanie i rodzina meza ukochala nas w tym roku prawie 2 metrowym pluszakiem dla dziecka... co ja mam z tym zrobic ??? W pokoju malej jak go postawie to nie moge kroku zrobic a w pozostalych pomieszczsniach tak samo. W ogole zla jestem ze dziecko dostalo taki prezent ale to nie jest wazne. Wypada wywiwesc pluszaka do dziadkow tlumaczac ze nie ma miejca i dziecko tam sie bedzie bawic ? Jezeli nie to jakie inne rozwiazNie ?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: wielki prezent- co zrobic ?? 26.12.14, 12:24
      Schowaj do piwnicy (na strych). Na ewentualne pytania co z nim zrobiłaś powiedz, że z radością zawieziesz do dziadków, żeby dziecko mogło się nim tam "pobawić" , bo u Was nie ma szans ze względu na małą powierzchnię mieszkania.
    • koronka2012 Re: wielki prezent- co zrobic ?? 26.12.14, 12:36
      To nie jest kwestia "czy wypada" tylko zdrowego rozsądku. Nie masz miejsca - pozbywasz się misia, trudno.
      Jak dla mnie rodzina błysnęła bezmyślnością. Zresztą - jak dziecko ma się bawić czymś, czego nie jest w stanie ruszyć/podnieść?
    • asia.sthm Re: wielki prezent- co zrobic ?? 26.12.14, 12:50
      > Wypada wywiesc pluszaka do dziadkow tlumaczac ze nie ma miejca i dziecko tam sie bedzie
      > bawic ? Jezeli nie to jakie inne rozwiazNie ?

      Wypada jak najbardziej. Dziadkowie, ktorzy sprawiaja dziecku taki prezent najprawdpodobniej sami marzyli w dziecinstwie o czyms takim ( przynajmniej babcia na 100%) - takie marzenia nigdy nie pozostaja niespelnione, wiec natychmiast jak okazja sie trafi i bummm.
      Odwiez z czystym sumieniem - dziadkowie marzyli aby sie tym pobawic, niech maja na zdrowie. A twoje dziecko bedzie mialo poczucie posiadania czegos wlasnego w ich domu, mile uczucie.
    • bene_gesserit Re: wielki prezent- co zrobic ?? 26.12.14, 16:01
      2-metrowe monstrum może być zagrożeniem nawet dla 5-6-latki. Wywieź tam, gdzie 'zabawa' (trudno mi sobie wyobrazić, jaka) tym grzmotem będzie stale nadzorowana.

      Możesz się też misia pozbyć pod pretekstem uczulenia na kurz - jeśli w twojej rodzinie/rodzinie męża są alergie, to obecność pluszaka w pokoju małej może je sprowokować.

      Ew wypruj misiu flaczki, zostawiając łeb (coś jak skóry z niedzwiedzia w domach myśliwych) i zrób z niego coś w rodzaju kapy na łóżko/dywanika do zabawy na podłodze. Tylko w takiej postaci też będzie łapać kurz.
      • minniemouse Re: wielki prezent- co zrobic ?? 27.12.14, 01:29
        bene_gesserit napisała:
        Ew wypruj misiu flaczki, zostawiając łeb (coś jak skóry z niedzwiedzia w domach myśliwych) i zrób z niego coś w rodzaju kapy na łóżko/dywanika do zabawy na podłodze. Tylko w takiej postaci też będzie łapać kurz.

        hehehe, brzmi znajomo, nie byl to tygrys??:

        https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/f2/43/b5/f243b58696326a21e2877f5390428bdd.jpg

        kurz mozna wyprac, bo to sie zmiesci do pralki.

        Minnie
        • asia.sthm Re: wielki prezent- co zrobic ?? 27.12.14, 10:19
          Tamten tygrys byl w przebraniu i dlatego taki trudny do identyfikacji, ten zas przepiekny misio, co juz na pierwszy rzut oka widac.
          Czyli pruc i wypatroszyc a beda dwie pieczenie na raz.
    • horpyna4 Re: wielki prezent- co zrobic ?? 26.12.14, 16:13
      Uchowaj nas, Panie Boże, od przyjaciół, bo z wrogami to sobie sami damy radę.
      • nowamama2 Re: wielki prezent- co zrobic ?? 26.12.14, 17:17
        he he tongue_out Na pewno rodzinka chciała dobrze ale córka jest wręcz zarzucana miśkami sad Nie mam pojęcia co z nimi zrobić. Mojej stronie rodziny mówię wprost co kupić ponieważ zawsze pytają. Stronie męża probowalismy sugerować a nawet mówić wprost a i tak jak młoda dostaje proezent to już widzę wystające miśkowe uszka z torebki.
        • dar61 Ekler? 27.12.14, 00:09
          Wszyć suwak - po wypatroszeniu - i przerobić na nowomodne łóżeczko.
          Dziadkowie...
          Gdzie ja to słyszałem... - że dziadkowie po to rozpieszczają swe wnuki, by zemścić się na swych dzieciach.
          • nowamama2 Re: Ekler? 27.12.14, 11:14
            Ten mis to nie prezent od dziadkow smile
            • asia.sthm Re: Ekler? 27.12.14, 12:16
              Nosz kurcze, to zmienia kompletnie sytuacje - do dziadkow nie mozesz go wywozic, dziadkowie niewinni....chyba ze bardzo go pragna, tego misia.
              Zostalo ci wypatroszenie. Jesli nie jest z tych bardzo sztucznych, od ktorych wlosy staja deba, to szafa gra. Te rodzine co misia podarowala informuj drukowanymi literami jaki masz metraz, i ile w nim wolnej przestrzeni - w przeciwnym razie nastepnym razem przywioza prawdziwy traktor z przyczepa, trampoline, zjezdzalnie, zywego slonia .... albo przynajmniej szczeniaczka.
            • aqua48 Re: Ekler? 27.12.14, 16:25
              nowamama2 napisała:

              > Ten mis to nie prezent od dziadkow smile

              To stanowczo nie uszczęśliwiaj nim dziadków, zwłaszcza, że prawie pewne, że dziecko nie będzie się nim "bawiło".
              • nowamama2 Re: Ekler? 27.12.14, 18:42
                No racja
              • vi_san Re: Ekler? 27.12.14, 21:13
                Z ciekawości - jakie zabawy taką kolubryną dziecko może uskutecznić? Bo tak się zastanawiam co darczyńcy sobie myśleli... Już pal diabli metraż i przechowanie, ale, na wszystkich Bogów Olimpu, CO dziecko ma z tym potworem robić? Jak spożytkować? Proszę o jakąkolwiek sugestię co do formy rozrywki dla dziecka. Przed wypatroszeniem!
                • bene_gesserit Re: Ekler? 27.12.14, 21:17
                  No jak to co. Przebierać w ubranka. Po tatusiu.
                  • vi_san Re: Ekler? 27.12.14, 21:27
                    Już widzę jak cztero - pięciolatka mająca około 120 cm leci pędzi przebierać w cokolwiek blisko dwumetrowego pluszaka... Już abstrahując od tego, że taka zabawa może być dla niej po prostu niebezpieczna, ze względu na niedoskonałą koordynację ruchową plus masę zabawki. Czy darczyńcy myśleli w ogóle o czymkolwiek poza zaszczepieniem w dziecięciu gigantomanii?
                    • bene_gesserit Re: Ekler? 27.12.14, 21:35
                      Żart to był uncertain
                      • vi_san Re: Ekler? 27.12.14, 21:55
                        Się domyśliłam. Acz chyba raczej gorzka ironia... W moim mieszkaniu zmieściłby się taki misio, ale zdecydowanie zapowiedziałabym darczyńcom, że następnym razem jeśli coś w tym rodzaju przywloką - będzie to ich ostatnia wizyta u nas i ostatni prezent dla mojego dziecka, dopóki nie dorosną. Oni, darczyńcy.
                        • talibanek_talibanek Re: Ekler? 27.12.14, 21:59
                          jak to prać?
        • turzyca Re: wielki prezent- co zrobic ?? 10.01.15, 01:49
          Moi znajomi opracowali zasady BHP - bezpieczenstwa i higieny prezentow. (Przyznaje, ze tlumaczenie jest troche kulawe.)
          I do tych zasad nalezy m.in. ze przy okazjach jest jeden prezent na grupe (rodzice, rodzenstwo, przyjaciele itd), zeby nie konczylo sie tym, ze dziecko na urodziny dostanie gore durnych drobiazgow.
          Oczywiscie jest zasada, ze prezenty nie moga wydawac dzwiekow, z zasugerowana konsekwencja w postaci zamkniecia unieruchomionego darczyncy wraz z dzieckiem i nowym prezentem w jednym pomieszczeniu. Skutecznie rozwiazalo sprawe "wyjcow".
          Nie wolno przynosic prezentow bez okazji - zeby dziecko nie kojarzylo, ze goscie to koniecznie musza cos przyniesc.
          No i opublikowali liste fajnych rzeczy, pozadanych prezentow. To sa rzeczy w roznych cenach, czesto drobiazgi, ale dobrane do tego konkretnego dziecka. A skad gosc ma wiedziec, ze w przedszkolu jest akurat szal na Tomka-lokomotywe i kazdy drobiazg z ta postacia bedzie wywolywal dzika radosc?
          • minniemouse Re: wielki prezent- co zrobic ?? 10.01.15, 02:05
            Dla mnie, bardzo rozsadne zasady.

            Minnie
    • akle2 Re: wielki prezent- co zrobic ?? 27.12.14, 22:12
      Ja bym zostawiła w pokoju małej. Myślisz swoimi kategoriami, że musi tam być miejsce, a wcale nie musi (o ile najpotrzebniejsze sprzęty się mieszczą). Jak pójdzie do szkoły to misio zwolni miejsce na jakieś biureczko. Przecież dzieci budują domki w których w środku nie można się ruszyć. Ja sama przyprawiałam iks lat temu matkę o apopleksję nakrywając stół narzutą z łóżka i wchodząc pod spod. W dzień misiek może siedzieć na łóżku, w nocy na podłodze obok. Z resztą nie wiem, nie znam rozkładu Twojego mieszkania, ale inni z forum chyba też, więc pytanie sobie a muzom.
      • minniemouse Re: a taki prezent dostac? 28.12.14, 01:04
        kotek-sofa

        takie ogromne zabawki to przewaznie aby na nich siedziec, lezec.. lub wypatroszyc wink

        Minnie
        • vi_san Re: a taki prezent dostac? 28.12.14, 15:10
          Zalinkowałaś cudo, Minnie! big_grin
          Acz prawie dwumetrowy miś niezbyt się nadaje do siedzenia czy leżenia... Widywałam takie potworki i na serio dzieci ani się tym nie bawią ani nie cieszą z posiadania. Plus [co jest istotne] kształt linkowanej sofy "z góry" przeznacza ją do leżenia lub siedzenia. Kształt misia niekoniecznie.
          • minniemouse Re: a taki prezent dostac? 29.12.14, 01:03
            hahaha, dzieki : )
            to sie znalazlo przy okazji szukania do czego nadawalby sie dwumetrowy mis. tez nie moglam oczom uwierzyc ze mozna wymyslic takiego 'kociaczka', a co ciekawsze - chciec miec takiego surprised
            no ale jak mowia de gustibus ....

            notabene, przyszlo mi na mysl ze nie daj boze nacpac sie na czyms takim bo moze sie zaczac wydawac ze ten kot atakuje. a to moga byc wrazenia z gatunku o matkobosko... big_grin

            Minnie
      • nowamama2 Re: wielki prezent- co zrobic ?? 28.12.14, 07:58
        Jezeli tego misia zostswoe w pokoju to prawie nie bede miala gdziw wejsc :p
    • czesio77 Re: wielki prezent- co zrobic ?? 28.12.14, 12:03
      skoro dziadki maja mieszkanie w którym misio im nie bedzie przeszkadzał to śmiało go wywoź i tyle no moze wczesniej spytaj co oni na to ale dla ukochanego wnuczka napewno sie zgodza a dziecko jadac do dziadków w odwiedziny bedzie odwiedzac misia.....a rodzina meza jak się o tym dowie moze się zastanowi co najlepszego zrobiła , taki duży miś musiał pewno sporo kosztować wink
      • asia.sthm Re: wielki prezent- co zrobic ?? 28.12.14, 12:37
        > , taki duży miś musiał pewno sporo kosztować wink

        z cala pewnoscia wygrany na jakiejs loterii lub "ustrzelony" na strzelnicy w wesolym miasteczku. Tam od takiego dobra az sie roi. Radosc z wygranej na 5 sekund, a potem juz tylko problem kto bedzie to taszczyl przez reszte dnia i jak toto do dachu samochodu przywiazac, albo gdzie tu jest wystarczajaco duzy smietnik... itd. albo mala kuzynka w rodzinie z pewnoscia sie ucieszy, przeciez kazde dziecko o tym marzy.

        Na miejscu tych dziadkow pogonilabym gdzie pieprz rosnie, rodzicow, wnuczke i misia. Jesli mialabym wolny pokoj to kazalabym sobie dostarczyc tego kota sofe, co go Minnie tu pokazala a ten mi w glowie zawrocil.... na krotko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka