Jak wyliczył marszałek Tyszka kosztowało podatników 100 tys. złotych ...
I tak sobie myślę, w kontekście naszego forum

, że to jakaś kpina...
Wyobrażacie sobie prywatną firmę, w której wwala się kasę na takie szkolenie z oczywistości? Uprzedzając - nie chodzi o to, ze urzędnicy mają tego nie wiedzieć - bynajmniej. Chodzi o to, że to sa rzeczy
oczywiste , i które na tym forum raczej nikt nie pyta, bo to zwyczajnie WIE. A tu pracownicy kancelarii Sejmu RP muszą być specjalnie szkoleni, żeby nie nosić np. białych skarpet ... Noż ludzie ...
www.polsatnews.pl/wiadomosc/2016-12-05/dekolt-i-brudne-buty-szkolenia-z-savoir-vivreu-dla-pracownikow-sejmu/