bezsenna_pani
03.01.17, 16:52
Cześć. Do tej pory tylko głównie podglądałam forum, ale w wątku salsa.lover o przemilczanym Sylwestrze padło stwierdzenie odnośnie zachowania koleżanki:
„o savoir-vivrze jednak pamiętała już następnego poranka, przesyłając mi życzenia jakby nigdy nic”.
I takie mi pytanie zaświtało: jak traktujecie hurtowe życzenia z okazji najróżniejszych (np. świąteczno-noworocznych)?
Ja sama życzeń w ten sposób nie wysyłam i bardziej mnie irytuje niż cieszy, kiedy je dostaję. Szczerze mówiąc patrzę na nie jak na spam i odpisuję tylko tym osobom z którymi mam faktycznie bliski kontakt lub jeżeli dostaję życzenia spersonalizowane.
Jak to wg Was wygląda z perspektywy s-v? Należałoby odpisywać nawet na te „wyślij do wszystkich” i popełniam faux-pas?