Dodaj do ulubionych

Hurtowe życzenia

03.01.17, 16:52
Cześć. Do tej pory tylko głównie podglądałam forum, ale w wątku salsa.lover o przemilczanym Sylwestrze padło stwierdzenie odnośnie zachowania koleżanki:
„o savoir-vivrze jednak pamiętała już następnego poranka, przesyłając mi życzenia jakby nigdy nic”.
I takie mi pytanie zaświtało: jak traktujecie hurtowe życzenia z okazji najróżniejszych (np. świąteczno-noworocznych)?
Ja sama życzeń w ten sposób nie wysyłam i bardziej mnie irytuje niż cieszy, kiedy je dostaję. Szczerze mówiąc patrzę na nie jak na spam i odpisuję tylko tym osobom z którymi mam faktycznie bliski kontakt lub jeżeli dostaję życzenia spersonalizowane.
Jak to wg Was wygląda z perspektywy s-v? Należałoby odpisywać nawet na te „wyślij do wszystkich” i popełniam faux-pas?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Hurtowe życzenia 03.01.17, 17:13
      Zależy kto wysyła - jeśli to ładne ozdobne życzenia od mego 80-letniego krewnego do niewielkiej grupy rodziny i jego przyjaciół, to oczywiście nie oczekuję, że starszy pan będzie do kilkunastu osób wysyłał indywidualne życzenia, cieszę się i odpisuję. Tak samo kiedy otrzymuję "hurtowe" życzenia w formie pięknego własnoręcznie zrobionego artystycznego zdjęcia od znajomego zza granicy. Cieszę się, że o mnie pamiętał. Natomiast nie odpisuję na życzenia "do wszystkich", ani na głupie wierszyki - wysyłane do krewnych i znajomych królika, zwłaszcza jeśli kontakt z osobą wysyłającą jest sporadyczny i okazjonalny.
    • licziliczi Re: Hurtowe życzenia 03.01.17, 19:00
      Ja zawsze dziękuję za (każde) życzenia i składam takiej osobie życzenia ode mnie - z reguły krótkie, "szablonowe"
      • bezsenna_pani Re: Hurtowe życzenia 04.01.17, 09:49
        Może faktycznie z punktu widzenia s-v należałoby odpowiadać na każde. Sęk w tym, że ja szablonowych życzeń nie stosuję, a gdybym chciała indywidualnie odpowiadać na wszystkie życzenia "wyślij do wszystkich", zamiast świąt z rodziną, spędziłabym święta z telefonem w ręku uncertain.

        • minniemouse Re: Hurtowe życzenia 06.01.17, 04:59
          bezsenna_pani napisała:
          a gdybym chciała indywidualnie odpowiadać na wszystkie życzenia "wyślij do wszystkich", zamiast świąt z rodziną, spędziłabym święta z telefonem w ręku

          i dlatego ktos wymyslil forme "wyslij do wszystkich".
          zamiast wiec spedzac swieta z telefonem w reku, podziekuj tak chociaz tym,
          ktorzy w ten sposob do ciebie zyczenia wyslali.
          przynajmniej zachowasz sie kulturalniej niz jak calkowicie ich olejesz.

          Minnie
          • bezsenna_pani Re: Hurtowe życzenia 09.01.17, 12:55
            Na spam mailowy, facebookowy lub wszelkiej maści łańcuszki też powinnam odpowiadać?
            Uważam, że życzenia w opcji "wyślij do wszystkich" co do zasady nie są najgrzeczniejsze i dlatego sama nie korzystam z takiego rozwiązania.
            Jeżeli na takie hurtowe smsy odpowiadam (robię to wyjątkowo, ogólnie rzecz ujmując w sytuacjach podobnych jak wskazała wyżej aqua48), to wiadomość personalizuję.
            • minniemouse Re: Hurtowe życzenia 10.01.17, 04:52
              bezsenna_pani napisała:
              Na spam mailowy, facebookowy lub wszelkiej maści łańcuszki też powinnam odpowiadać?

              grzecznie zwracam uwage, iz spam mailowy to nie to samo co grupowe zyczenia swiateczne.


              Jeżeli na takie hurtowe smsy odpowiadam (robię to wyjątkowo, ogólnie rzecz ujmując w sytuacjach podobnych jak wskazała wyżej aqua48), to wiadomość personalizuję.


              jezeli uwazasz ze trzeba personalizowc - to personalizuj. to twoj wybor.
              ja tylko odpowiadam na zadane przez ciebie pytanie:
              Należałoby odpisywać nawet na te „wyślij do wszystkich” i popełniam faux-pas?

              Tak, nalezaloby. tak, popelniasz faux pas.
              Nie rozumiem zupelnie wiec dlaczego sie mnie czepiasz. ja tobie nie narzucam idei iz odpisywac mozna tylko indywidualnie, ze trzeba spedzic caly wieczor na odpisywaniu kazdemu z osobna zmiast rowniez grupowo.
              To twoj wlasny osobisty wybor.

              Minnie
              • bezsenna_pani Re: Hurtowe życzenia 10.01.17, 10:30
                „spam mailowy to nie to samo co grupowe zyczenia swiateczne.”
                Nie to samo, ale blisko: niespersonalizowana treść, wysyłana masowo, dla mnie w 95% przypadków zupełnie zbędna.

                „ja tylko odpowiadam na zadane przez ciebie pytanie:
                Należałoby odpisywać nawet na te „wyślij do wszystkich” i popełniam faux-pas?
                Tak, nalezaloby. tak, popelniasz faux pas.”

                Zapomniałaś chyba dodać „wg mnie” smile.
                Dlaczego wg Ciebie należałoby odpisywać?

                I czy na pewno nieodpisywanie to w tym wypadku faux-pas?
                Odpisując takiemu hurtownikowi przyklepuję zachowanie, które mi się nie podoba.
                Jak inaczej, grzecznie zasygnalizować, że nie mam ochoty na takie życzenia?

                „Nie rozumiem zupelnie wiec dlaczego sie mnie czepiasz.”
                W którym dokładnie miejscu się Ciebie czepiam? Pytam serio.

                „jezeli uwazasz ze trzeba personalizowc - to personalizuj. to twoj wybor.”
                „ ja tobie nie narzucam idei iz odpisywac mozna tylko indywidualnie, ze trzeba spedzic caly wieczor na odpisywaniu kazdemu z osobna zmiast rowniez grupowo.
                To twoj wlasny osobisty wybor.”
                To są przecież oczywistości. Nie twierdzę przecież, że coś mi narzucasz i nie podniosłam w stosunku do Ciebie żadnego zarzutu w tej kwestii.
    • milamala Re: Hurtowe życzenia 03.01.17, 20:32
      Nie wysylam hurtowych zyczen. Uwazam, ze to nie jest ani troche mile dla odbiorcy, a zyczenia maja spelniac taka wlasnie role. Dobrze napisalas, dla mnie rowniez hurtowe zyczenia to spam.
      • bezsenna_pani Re: Hurtowe życzenia 04.01.17, 09:53
        Ano właśnie. Dla mnie też ani one miłe ani wartościowe. Raczej problematyczne. W głowę zachodzę po co je ludzie wysyłają.
        • milamala Re: Hurtowe życzenia 04.01.17, 10:50
          bezsenna_pani napisała:

          > Ano właśnie. Dla mnie też ani one miłe ani wartościowe. Raczej problematyczne.
          > W głowę zachodzę po co je ludzie wysyłają.

          Dokladnie, ale musze powiedziec, ze teraz juz mi sie prawie takie hurtowe zyczenia nie zdarzaja. Bylo pare lat obfitych w tego rodzaju "zyczenia"ale chyba znajomym tez sie to znudzilo. Skoro kiedys nie wysylali kartek do kazdego kogo znaja to teraz tez nie ma potrzeby wysylac zyczen do wszystkich tysiaca "przyjaciol"na fejsie.
    • koronka2012 Re: Hurtowe życzenia 03.01.17, 23:27
      Sama nie wysyłam, na otrzymane odpisuję indywidualnie acz krótko.
      • annthonka Re: Hurtowe życzenia 04.01.17, 10:35
        Ja również sama hurtowych życzeń nie wysyłam, a na otrzymane odpowiadam szablonowo "Dziękuję i również życzę wszystkiego najlepszego".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka