kora3
28.11.18, 10:24
Dwie zasłyszane sytuacje:
1. Pan i pani poznają się w gronie znajomych. Pani panu proponuje, by przyjął jej zaproszenie na bal myśliwski, pan odmawia bez wyjaśnienia dlaczego nie, więc pani pyta dlaczego nie. Pan odpowiada, że nie popiera idei polowań i nie uczestniczy w takich imprezach. Pani odmowę przyjmuje ze zrozumieniem. Dodam, że odpowiedź pana była tu calkowicie zgodna z prawdą.
2. . Pan i pani poznają się w gronie znajomych. Pani panu proponuje, by przyjął jej zaproszenie na imprezę, pan odmawia bez wyjaśnienia dlaczego nie, więc pani pyta dlaczego nie. Pan odpowiada, że nie spotyka sie z kobietami, które pierwsze proponują spotkania, takie ma zasady. Również polega to na prawdzie. Pani czuje się do głebi urazona, uważa ze pan jest wyjątkowo niegrzeczny i ze mając takie zasady powinien odmawiając o nich milczeć, a za wyjaśnienie dać jakieś białe kłamstwo.
A jak Wy uważacie?