Czytam książkę, (którą zresztą bardzo polecam bo dobra pt "Sekretna Córka" autorstwa Shilpi Somaya Gowda).
W książce tej pewna postać napomyka iz ma psa o imieniu Buddah.
Imię mi się nawet podoba, nie powiem, ale ponieważ w dalszej części jest opis udania się do świątyni i wznoszenia modlitw do boga Ganesha, zaczęłam się zastanawiać czy byloby OK gdybym nazwala psa np Ganesh właśnie.
Czy nie obraziłabym tym uczuć tych co modlą sie do Ganesha?
A powiedzmy nazwałabym psa ......., - do Brahma? Shivy? Vishnu? Krishny? Mahaviry? dla jednych brzmi to tylko egzotycznie, dla drugich to przecież najświętszy Bóg.
Dalej, czy wypada? można? nazwać psa Jezus albo Bóg? a Allah? lub Yehowa, lub Yahweh?
(btw po angielsku dog to odwrotnie god czyli bóg)
Jak myślicie?
Minnie
(dla zainteresowanych)
książka