Dodaj do ulubionych

Problem z windy

15.10.22, 20:47
Jeśli drzwi windy się zamykają, a w środku znajdują się pasażerowie, to czy osobie dobiegającej do tej windy wypada nacisnąć przycisk powodujący ponowne otwarcie drzwi i opóźnienie kursu?

Czy raczej należy poczekać, aż winda ruszy i pojechać następnym kursem?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Problem z windy 15.10.22, 21:27
      Bez przesady, to tak jak dobieganie do ruszającego autobusu. Jeżeli kierowca poczeka te kilkanaście sekund na dobiegającego pasażera, to przecież pozostałym nic się nie stanie. Zresztą nieraz widziałam, jak sami ludzie w windzie z normalnej życzliwości potrafią w takiej sytuacji przerwać zamykanie drzwi.

      Jest jeden warunek - winda nie może być pełna. Jeżeli są przezroczyste drzwi i widać, co jest w środku, to przy pełnej windzie nie należy tak robić. Ktoś, kto nie daje ruszyć pełnej windzie widząc, że jest pełna, jest zwyczajnie niegrzeczny. Ale przy nieprzezroczystych drzwiach lepiej się powstrzymać, chyba że w trakcie dobiegania zobaczyło się w środku luz.
      • demodee Re: Problem z windy 16.10.22, 10:46
        Tu akurat chodziło o windę do metra.

        Pasażerowie windy mieli pretensje do spóźnialskiego, że naciskając na przycisk otwierania windy opóźnił odjazd i metro uciekło im sprzed nosa. A następne dopiero za 8 minut, a dziecko się drze.
        • yoma Re: Problem z windy 16.10.22, 11:06
          Późną nocą z dzieckiem w metrze? :o

          Ty stanowczo musisz przestać jeździć metrem, demodee, jesteś na to zdecydowanie zbyt wrażliwa. Proponuję zainwestować w lektykę.
          • demodee Re: Problem z windy 16.10.22, 13:45
            > Późną nocą z dzieckiem w metrze? :o

            Ja nie napisałam, że to się działo późną nocą.

            A poza tym - o której w metrze zapada "późna noc" i nie wolno przewozić dzieci w wózkach?
            • yoma Re: Problem z windy 16.10.22, 14:08
              Wszystko wolno, tylko na ogół dzieci w wózkach chodzą wcześnie spać, a metro w Warszawie kursuje z częstotliwością co 8 min. właśnie późną nocą.

              OK, nie napisałaś, że rzecz się działa w Warszawie big_grin
          • snajper55 Re: Problem z windy 30.10.22, 01:55
            yoma napisała:

            > Późną nocą z dzieckiem w metrze? :o
            >
            > Ty stanowczo musisz przestać jeździć metrem, demodee, jesteś na to zdecydowanie
            > zbyt wrażliwa. Proponuję zainwestować w lektykę.

            Ale czy wypada przed ruszeniem w drogę lektyką zjeść obfity posiłek?

            S.
            • yoma Re: Problem z windy 30.10.22, 08:41
              Owszem, pod warunkiem, że studenci tego nie widzą.
        • angazetka Re: Problem z windy 16.10.22, 14:12
          No dramat. I człowiek dobiegający do windy nie był "spóźnialski', winda nie jeździ według rozkładu.
          • yoma Re: Problem z windy 16.10.22, 14:14
            Skoro "opóźnił odjazd" windy, to widać jeździ smile
            • demodee Re: Problem z windy 16.10.22, 17:00
              Czyli ci ludzie z dzieckiem w wózku niesłusznie się mnie czepnęli.
              • yoma Re: Problem z windy 16.10.22, 17:47
                Cóż, kto ma siłę galopować do windy, może równie dobrze skorzystać ze schodów ruchomych. Jeśli nie są całe zastawione bagażami, oczywiście smile
                • demodee Re: Problem z windy 16.10.22, 17:54
                  Ze schodów ruchomych nie korzystam, bo jestem tam taranowana.
                  • yoma Re: Problem z windy 16.10.22, 17:57
                    Tylko lektyka pozostaje.
                    • annthonka Re: Problem z windy 17.10.22, 08:46
                      Albo prywatna limuzyna, wtedy się w ogóle nie trzeba chamstwem w metrze stresować

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka