Dodaj do ulubionych

Glupia gafa

03.06.07, 11:16
Oj, niezla gafa mi sie trafila. Wyobrazcie sobie nastepujaca sytuacje.
Wychodze w pospiechu z grupa znajomych i spotykam mame kobiety, z ktora sie od
niedawna spotykam. Znajomi rozpraszaja uwage i przyznaje, ze nie
rozpoznaje jej w pierwszej chwili (widzialem ja przez krotki czas
wieczorna pora po powrocie z wyczerpujacej wyprawy) i nie witam sie z
nia. Przechodze przez ulice, cos mi swita w glowie i powoli uzmyslawiam
sobie, ze zachowalem sie jak ostatni cham i prostak smile Kobieta mi
pozniej potwierdza, ze to jednak byla jej mama.

Co mozna zrobic w takiej sytuacji? Poprosic kobiete o numer telefonu do
mamy, zadzwonic i przeprosic za glupia sytuacje? Czy tez poczekac do
nastepnego mozliwego spotkania i przeprosic osobiscie (choc moze to byc
niezbyt szybko)? Chcialbym zachowac sie kulturalnie, gdyz nie mam w
zwyczaju ignorowania innych i mysle, ze powinienem cos zrobic.
Obserwuj wątek
    • kora3 stało się i juz ... 03.06.07, 12:20
      szat nie drzyj smile
      Na pewno nie ejst to miłe, ale nic wielkiego sie nie wydarzyło.

      Wg mnie najlepiej nie telefonować, a mamę swej sympatii przeprosić za ten
      nietakt przy najbliższej okazji, moze z jakims miłym bukiecikiem stokrotek, albo
      pudełkiem czegoś słodkiego na zab (dyskretnie wypytać, czy aby nie na dieciesmile.
      Po prostu powiedziec, ze się jej nie poznało w pierwszej chwili, ale "od dziś
      juz na pewno taka sytuacja sie nie zdarzy" - duzo usmiechu i bedzie ok smile
      • baba67 Re: stało się i juz ... 03.06.07, 14:10
        zasugerowac w rozmowie, ze nierozpoznawanie krotko widzianych osob jest Twoim
        wielkim problemem, ze starasz sie , ubolewasz, ale taka masz pamiec wzrokowa i juz .
        Wlasciwie to kazdy cos dziwnego ma -a to dyleksja, a to dysortografia, a to
        nieumiejetnosc znalezienia drogi, nikt z naa nike jest nieomylny. Mama zrozumie.
    • uu1 Re: Glupia gafa 03.06.07, 13:14
      Ja bym zatelefonował, wyjaśnił, przeprosił. W sumie drobna, niezamierzona gafa.
      PS. Nie rozdzieraj szat. smile
    • raptulus Re: Glupia gafa 03.06.07, 14:53
      Takie sytuacje się w życiu zdarzają. Mama może mieć poczucie, że zostala
      zignorowana, choć z drugiej strony powinna mieć świadomość, że nie leży to w
      Twoim interesie. Zadzwoniłbym. Będzie jej miło, że jej córka ma takiego
      kulturalnego faceta. Rozmowa przez telefon, gdy sprawa jeszcze świeża, lepsza
      niż odgrzebywanie jej po kilku tygodniach.
    • e._ Re: Glupia gafa 03.06.07, 20:02
      Ja byłabym za załatwieniem sprawy jak najpilniej, żeby nie utrwaliła sobie
      niewłaściwego obrazu.
      Z zasady jestem przeciwniczką kajania się, więc zwyczajnie odprowadzając
      dziewczynę albo ot, tak, wpadłabym z proponowanymi wyżej stokrotkami (tylko) i
      zwyczajnie zwięźle wyjaśniła sytuację.

      A przy okazji - proszę bez aroganckich sformułowań typu "Głupia Gafa" bo Gafa
      ma na imię mój pies! Może być mu przykro!
      /żartowałam/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka