czarn_e_oczka
23.02.09, 22:03
Witajcie! Co myślicie o zwracaniu uwagi komuś, kto pali w naszej obecności?
Np.na przystanku czy spotkaniu towarzyskim a my nie lubimy/nie znosimy
palenia? Szczerze, kilkakrotnie już miałam zwrócić komuś uwagę na przystanku,
jednak znając ton wypowiedzi i słownictwo osób nie mających racjonalnych
argumentów, wycofałam się. Dodam, że starszy pan bądź pani zaczęliby zapewne
mnie obrażać, gdyż jestem młodsza i :co ja tam wiem o życiu". Jak się uporać z
tym fantem? Pozdrowienia!