Dodaj do ulubionych

Kopenhaga czy Malmo

IP: *.telnet.krakow.pl 19.04.12, 11:34
Witajcie,

mam pewien dylemat w majówkę jadę na Bornholm, będę pierwszy raz w tym rejonie i jak to bywa jest pragnienie zobaczyć coś jeszcze - które miasto w waszej opinii jest ciekawsze pod względem atrakcyjności jedno dniowej ( wiem nie ma nic gorszego jak zrobić coś czego się nie da zrobić ) ale
jeżeli macie czas to zróbmy krótki ranking
z preferencji bardziej zależy mi na spacerze niż na odwiedzaniu muzealnych atrakcji

z góry wielkie dzięki za pomoc
Obserwuj wątek
    • skagerak Re: Z calym respektem dla Malmø. 19.04.12, 12:14
      Ranking.
      Gdzie Rzym gdzie Krym. Tych miast nie da sie porownywac. To ekstra klasa i 3 liga.
      • pia.ed Re: Z calym respektem dla Malmø. 19.04.12, 13:57
        Skagerak ma racje, nie mozna porownac prawie 2 milionowej stolicy Kopenhagi,
        ze wspanialymi pomnikami, budowlami i atmosfera,
        z Malmö ktore ma 300 000 mieszkancow, w tym 25 % to azylowcy.
        Kocham to miasto i uwazam za najpiekniejsze, bo tutaj mieszkam i czuje sie w domu.
        A azylowcy mieszkaja na przedmiesciach, wiec ich nie musze ogladac ;)

        Przylatujesz samolotem na Sturup? To i tak musisz zahaczyc o Malmö...
        innej mozliwosc nie ma.
        • justynas2 Re: Z calym respektem dla Malmø. 21.04.12, 23:04
          Hej będę w Malmo we wrześniu szukam taniego dobrego noclegu
    • obrobka_skrawaniem Re: Kopenhaga czy Malmo 19.04.12, 16:59
      W Malmo nie ma nic ciekawego.
      • pia.ed Re: Kopenhaga czy Malmo 19.04.12, 18:49
        obrobka_skrawaniem napisała:
        > W Malmo nie ma nic ciekawego.


        Taa, powiedzial co wiedzial ...
        • Gość: klik Re: Kopenhaga czy Malmo IP: *.telnet.krakow.pl 20.04.12, 10:02
          ok sprawa jest prosta, i nie trzeba jej bardziej rozwijać bardziej zależało mi na zderzeniu wizji jedno dniowej szwendaczki - choć w postach jest odpowiedź to mając na uwadze że ma prom najwcześniejszy i najpóźniejszy z powrotem na wyspę to czy jest sens zatrzymywać się w Malmo czy pruć do syrenki, jak macie chęć to napiszcie coś z waszej top list jednodniowego szwendacza

          pozdrawiam
          • pia.ed Re: Kopenhaga czy Malmo 20.04.12, 11:58
            Czy przylatujesz na lotnisko Sturup, jedziesz pociagiem do Ystad, a potem wodolotem na Bornholm?
            Czy moze przyjezdzasz z Polski od razu na Bornholm, i stamtad chcesz zrobic wycieczke???
            Zadajesz pytania ale nie podajesz szczegolow Twojej "majowki" ...


            Z Ystad jedzie autobus bezposrednio do Kopenhagi ... rano okolo 08 30, a wraca ca 16 30.
            To jest wlasciwie autobus przywozacy Dunczykow na wczesny wodolot do Bornholm,
            a potem zabierajacy ich spowrotem do Kopenhagi, ale mozna na pewno jechac tez i w druga strone.
            Ystad jest takze piekny i warty zwiedzenia, wlasnie dobry na wedrowke starymi uliczkami.
            Jest tez Studio Filmowe, gdzie kreci sie filmy o Wallander.
            W Informacji Turystycznej przy dworcu mozna wziac broszurki "Sladami Wallandera" i zrobic sobie przechadze po najbardziej znanych z filmow miejscach
        • Gość: obrobka_skrawaniem Re: Kopenhaga czy Malmo IP: *.204.20.217.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.04.12, 12:05
          Bylam, widzialam i czym predzej opuscilam to miasto.
          • Gość: klik Re: Kopenhaga czy Malmo IP: *.telnet.krakow.pl 20.04.12, 14:11
            po kolei: jadę do Sassnitz tam prom do Ronne no i dalej to jak wiadomo promem na wycieczkę i raczej samochodem, w sumie zapomniałem zapytać czy po drodze coś jest na rzeczy, wyczytałem gdzieś o jakiejś łodzi Vikingów z kamieni - warto ? jak coś jeszcze ..... to śmiało dawajcie,


            pozdrawiam


            • pia.ed Re: Kopenhaga czy Malmo 20.04.12, 21:39
              Pewnie Ci o to chodzi ... Lezy to ca 40 km od Ystad, wzdluz linii brzegowej na wschod.
              pl.wikipedia.org/wiki/Ales_stenar

              No i znow musze zapytac ile czasu chcesz poswiecic na wycieczke
              poza Bornholm???
              Prom idzie chyba 3,5 godziny ... wiec sama jazda w te i spowrotem bedzie trwala
              7 godzin ... plus po pol godziny czekania na wjazd na prom samochodem,
              czyli dochodzi 1 godzina
              Jak do tego dodasz zwiedzanie tego niby statku z kamieni, to juz masz minimum
              10 godzin ...

              Gdybys zamiast tego wybral Kopenhage, to do osmiu godzin jazdy promem
              musialbys dodac co najmniej 5 godzin po to, aby tylko z okien samochodu zwiedzic miasto ... bo spacerek zajmie duzo wiecej czasu.

              • Gość: Klik Re: Kopenhaga czy Malmo IP: *.182.31.148.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.04.12, 21:50
                Patrz jak się wstrzeliłem akurat zaraz po tobie , jeżeli pomietam to o 7,00 rano jestem w Ystad a powrotny mam ok 21'00 tak więc na lądzie mam ponad 12 godzin, oglądanie przez okno mnie nie interesuje ani bieganie - jak będzie ciekawie to wole się po delektowac małym skrawkiem niż robić foto i dalej

                Co do tych kamieni to sprawdze dokładnie ale wydaje mi się że to było w promieni 5 km

                • pia.ed Re: Kopenhaga czy Malmo 20.04.12, 23:11
                  Ystad znam jak wlasna kieszen ... a przy tych kamieniach bylam kilkakrotnie
                  autobusem ...
                  Sprawdzilam i do Kåseberga gdzie znajduja sie Ale stenar jest tylko 17 km,
                  ale autobus tak kluczy, ze jedzie sie tam pol godziny ... potem wspinanie sie
                  pod gorke 10 minut.

                  W promieniu 5 km od Ystad sa tylko pola i lasy ...
                  Moze czytales cos, gdzie odleglosc podana byla w milach szwedzkich?
                  1 mila = 10 km

                  Jakies pozostalosci po Vikingach sa w Trelleborg i Hölviken, ale to nie sa kamienie ...
                  a odleglosc jest kilkadziesiat kilometrow.
                  • Gość: klik Re: Kopenhaga czy Malmo IP: *.180.43.47.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.04.12, 13:18
                    Dajmy spokój kamieniom, jak masz czas to rozwin pytanie co robić

                    Dzięki
                    • Gość: e-tam klik > dylemat=co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.12, 15:56
                      klik napisał(a):
                      ...mam pewien dylemat w majówkę jadę na...(...)...z preferencji bardziej
                      zależy mi na spacerze niż na odwiedzaniu muzealnych atrakcji
                      ...
                      klik napisał(a):
                      ... jak ... rozwin pytanie co robić

                      klik, tylko bez urazy.
                      Wpisz/wklej do Google kopenhaga zabytki < wybierz wg potrzeb
                      ...> więcej

                      Jedziemy na 1,5 miesiąca pod koniec czerwca na własną rękę dookoła Skandynawii.
                      Nasza trasa ~10000 km, wszędzie będziemy pierwszy raz.
                      Każde miejsce na trasie musimy sami "zagospodarować":
                      noclegi, zwiedzanie, atrakcje, stacje paliw... itd, itp...

                      Do każdego miejsca na naszej trasie szukam INFO (co?, gdzie? jak? + co robić?)
                      w internecie i odwiedzam wirtualnie.

                      Na każdy dzień przygotowuję: lokalizację GPS, co zwiedzamy/oglądamy
                      i jak tam dojechać/dojść.
                      Reasumując na kartce A4 na każdy dzień zawarte jest info CO ROBIĆ?

                      Pozdrawiam,
                      Do takiej metodologii "doszedłem" po latach prób i błędów podczas naszych wyjazdów/wypraw.
                      Nie ma zmiłuj się.
                      Wszelka prowizorka, że jakoś tam będzie, mści się okrutnie podczas wyprawy.
                      Wcześniejsze odwiedzenie wirtualne, pomaga zwiedzać w "REALU"
                      ...no bo ja tu już byłem jestem tu 2-gi raz, już tu byłem wcześniej wirtualnie.

                      • Gość: klik Re: klik > dylemat=co robić? IP: *.182.29.51.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.04.12, 10:35
                        kolego, mam do ciebie prośbę zanim zaczniesz pisać esej to zadaj pytanie jak to jest zrobione,
                        jak bym pierwszy raz organizował wyjazd to pewnie bym ci podziękował
                        a tak z roli ucznia muszę przejść do roli nauczyciela i podpowiem ze rola forum jest wymiana opinii co kto woli, bo jak ktoś potrafi zadać pytanie to i potrafi wpisać to pytanie w wyszukiwarc e.
                        ale tygo tematu nie ma co ciągnąć dalej

                        Jeżeli ktoś znajdzie chwilkę to proszę bardzo bez morałów

                        Dzięki
                        • Gość: e-tam klik=profesor rehabilitowany IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 15:30
                          Nauczycielu, PROFESORZE !

                          Każdy nauczyciel powinien umieć:
                          zmienić pieluchę, zarżnąć wieprza, zbudować dom, posadzić drzewo,
                          napisać sonet, nastawić złamanie, dawać rozkazy, roztrząsać nawóz,
                          zaprogramować komputer, ugotować smaczny posiłek, ...
                          i ...(...)... znależć odpowiedż na swoje prymitywne dylematy w necie.

                          Profesorze błąkasz się po tym forum jak dziecko we mgle.
                          Leniu pochyl się nad komputerem i odrób pracę domową pt:
                          Kopenhaga czy Malmo ?

                          Pozradawiam,
                          Przypominam mój wpis który zaczyna się:
                          klik tylko bez urazy.
                          • Gość: klik e-tam=profesor rehabilitowany IP: *.telnet.krakow.pl 23.04.12, 11:49
                            kolego e-tam, z całym szacunkiem tak to już jest że na każdym wątku prędzej czy później pojawi się mądrala który zjadł wszystkie rozumy, gdybyś czytał uważnie to nie mądrzył byś się bo to nie ma sensu.

                            ps. stronę którą podrzuciłeś znalazłem w dniu w którym zdecydowałem się na wycieczkę dam ci dwie rady i temat dyskusji z tobą odpuszczam:

                            1. czytaj uważnie i ze zrozumieniem
                            2. jak uważasz że ktoś burczy lub się leni to daj spokój nie kop się a wątek sam padnie.

                            pozdrawiam
                            • Gość: krak Re: e-tam=profesor rehabilitowany IP: 78.133.191.* 23.04.12, 18:50
                              trolu,
                              Nie mogę zrozumieć skąd się biorą takie przygłupy, matoły i ciemniaki.
                              Dostałeś pełną informacje zamiast podziękować za pomoc z uporem maniaka rezonujesz. Spadaj i nie śmieć więcej, pfu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka