upojna moc obwarzanka

23.10.09, 10:39
no więc są chwile w życiu kota, kiedy nie może się oprzećsmile w wypadku mojego
kocura to zwęszenie obwarzanka (wystarczy kawałek) w moim plecaku. siły nie
ma, trzeba tam się natychmiast włamać, w razie czego rozszarpać zamknięcia,
wydobyć cudowny przysmak - i pograć nim w hokeja po całym domusmile

no bo jeść to my tego nie jemy, za to rozwłóczone resztki ciskamy na poduszkę
albo klawiaturę, żebym sobie jednak zjadła przyniesione pożywienie..
zastanawia mnie, jakie też inne fetyszystyczne, że tak powiem, upodobania,
mają wasze kotysmile
    • annb Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 10:46
      Dla Srebka-mój zegarek.Trzeba go tylko ukraść, więc podchodzi
      delikatnie, na paluszkach, bierze w zęby i w nogi.
      gaba za to dałaby_się pokroić za papierowy pilnik do paznokci
      Kradnie i zakopuje pod dywanem, wczesniej musi go obciumkac
      Jesli chodzi o jedzenie to nie ma takiej rzeczy
    • mary4 Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 10:52
      moja kotka lubi małe kawałeczki kiełbaski, drobna paróweczkę,
      pierwszy kawałek zjada a kolejny to juz hokej wink im bardziej brudne
      tym fajniejsze kulanko wink mąz nauczył ja jesc razem posiłki ustawia
      mu w talezu (najgorzej jak są goście) a kocur hmm pochodzi z dworu
      gdzie głodowal albo jadł co było więc np sledzie w occie jak mam na
      stole albo kupie to tańczy w koło siatki, a sam ocet pycha wink może
      go tak karmili pod garażami? (miał pół roku jak go zgarneliśmy),
      Ramziol lubi suchy biszkopt musze chowac bo wygryza dziury w worku i
      z boku w cieście im suchszy tym lepszy, wink a Cleo pilnuje woreczka
      w herbacie jak sie zaparza, wskakuje na stół i paca łapka trzeba
      pilnowac aby się nie oparzyła (szczyt radosci jak 0,5l kubas stoi z
      zimna herbata z pływajaca krą)
      wink
      • nioma Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 10:57
        Młodsza kradnie wszystkie frotki do wlosow, nie wiem co sie z nimi
        potem dzieje, chyba trafiaja do kociej czarnej dziury bo sie nie
        odnajduja

        Starsza namietnie niucha worek foliwoy na smiecie wlozony do wiadra,
        ta czesc ktora wystaje poza wiadro. Obciera sie, wsadza nos i niucha
        do upadlego.
    • apsik87 Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 11:21
      he he he he big_grin ja mam trzy kociaki smile i tak najwięcej można gadać o
      Rudym-najmłodszym kocie.Ma manię na obserwację kropelek deszczu spływających po
      oknie.Nic go wtedy nie interesuje.dodatkowo włazi w każdą reklamówkę ze
      sklepu,torbę,plecak,wszystko musi zwiedzić,zobaczyć i obwąchać,i wtedy z takiego
      pakunku wystaje ruda dupcia jak orzeszek i puchaty ogonek big_grin Poza tym Rudy ma
      fijoła na punkcie obrusów.Kładę obrus na stole-i nagle obrus sam się zsówatongue_out w
      sensie Rudy gdzieś tam siedzi i ściąga obrus i przy okazji wszystko co jest na
      nim big_grin Dwa inne koty sa już starsze i nie mają żadnych tego typu manii,Tajfun
      lubi siedzieć w lodówce i ładuje sie tam przy każdek okazji,a Maciuś
      najgrzeczniejszy patrzy tylko na to wszystko i myśli sobie nie wiem co tongue_out
      • dorcia1234 Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 11:36
        nasza mała kocia złodziejka zawsze wynajdzie ukochaną maskotkę mojej córki. Może być schowana pod kołdrą, przykryta poduszką- jeśli tylko drzwi do pokoju zostaną niebacznie otwarte, Emka wskakuje tam i w jednej chwili odnajduje pluszaka. A mina kota i duma- bezcenne smile, wróg odnaleziony i pokonany.
        P.S.
        jeśli kogoś dziwi że drzwi od pokoju córki są zamknięte to niech przestanie- to typowy pokój 8 latki, w którym pełno koralików, małych laleczek,, plasteliny i mnóstwa innych, nie zawsze bezpiecznych dla kota rzeczy. A że łatwiej zamknąć drzwi niż okiełznać ośmiolatkę wink to zamykamy
        • wiesia.and.company Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 16:29
          Kubuś jest fetyszystą - uwielbia szelest papierków po cukierkach, szelest torebek foliowych. Muszę patrzeć pod nogi, gdy rozwijam cukierka. Już się parę razy o Kubusia okrutnie potknęłam, bo on siedzi wgapiony w ten kawałeczek papierka... I to jego memłanie torebki foliowej, gdy ja właśnie wrzucam przesiany żwirek do tej siatki! Zdarzyło mi się posypać mu głowę tym urobkiem, bo zamiast otworu siatki miałam wypełnienie z Kubusia rozmodlonego tym żuciem folii.

          Oto Kubongo: tu siedzi sobie po prostu z cielęcym wyrazem twarzy
          gotowy do akcji na każdy najlżejszy szelest
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ih/if/coof/Tl4NoglC2tCHEeaaWX.jpg




          • jottka Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 16:34
            znaczy on takim uwielbieniem reaguje na sam szelest?smile nie wydziera ci tego
            papierka, tylko trwa w zachwycie? bardzo kulturalny koteksmile
            • wladziac Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 18:54
              moje grzeczne kotki nic takiego nie robią,natomiast kocur diabelec wcielony
              niech tylko na chwilę postawię siatkę z zakupami zaraz coś wygrzebie i napocznie
              lub potarga opakowanie,najlepsze są bułki lub drożdżówki, ponadgryza i zostawi
              takie wybebeszone
              • wiesia.and.company Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 19:21
                Hehehe, tak Kubongo właśnie taki zamurowany czeka na papierek, co nim szeleszczę
                w dłoni. No i jak go nie odczarować? No to rzucam!
                A, i jeszcze Wikcia też ma to uwielbienie dla tzw. ,przepraszam za słowo, dupek
                bułek - bułkę paryską lub bagietkę wyniucha w siatce i obgryza te twarde piętki.
                I takie nadgryzione łaskawie mi pozostawia.
                I jeszcze uwielbia gładkość powierzchni upieczonego ciasta. A już posypanego
                cukrem pudrem! Wyliże cały wierzch! Trzeba przed nią chować i owijać w papier
                wszystkie wypieki, muffinki (zna to barba, bo Wikcia pierwsza wszystko musi
                wylizać i wypróbować). No i Wikcia mi wylizuje dziury w każdym ręczniku
                kuchennym. Każdy odcinek ręcznika jest przez nią w środku wylizany i wyżuty, mam
                dziury w ręczniku kuchennym na stojaku. Czasem mnie to doprowadza do szału, bo
                muszę owijać ręcznik folią aluminiową, a wyrwane do użycia odcinki ręcznika
                chować do szuflady devil
    • 0ffka kotka w kąpieli ;) 23.10.09, 19:12
      Moja kotka zawsze kiedy nalewam wodę do wanny, zmusza mnie do tzw kąpieli
      swojego futra tj miauczy, ociera się na pojemniku na brudną bieliznę, aby kocicę
      wygłaskać konkretnie MYJKĄ z siateczki plastikowej(teraz już specjalnie dla niej
      zakupionej)Druga kocia nauczona przez siostrzyce swoją też często przyłącza się
      do tej ceremonii, wymuszając na mnie głaski- mycie tą myjką.
      Jakiś obłęd... Jak gonię kimbury, to mi wyją pod łazienką sad Po nalaniu wody do
      wanny grzecznie wychodzą smile
    • jelyfish Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 21:24
      Moja Zuzia uwielbia zdjęcia smile Jeśli w domu pojawi się świeżo wywołana
      fotografia, zawsze znajdzie sposób, żeby się do niej dobrać i wylizać wink Nawet
      jesli oznacza to np. zdemolowanie ramki czy albumu...
      • esimona Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 23:01
        Magiczną moc, jeśli chodzi o ludzkie jedzenie, ma masło; nie można
        go zostawić nigdzie bo będzie mieć wylizane dziury.
        Taką też moc mają saszetki z kocim jedzeniem - jeśli zostaną na
        wierzchu nie zamknięte w pudełku - to będą ściagnięte na podłogę,
        przeniesione na dywan i podziurkowane. To samo jedzenie w miseczce
        nie jest takie atrakcyjne. Szanuję to poczucie własności.
    • mysiulek08 Re: upojna moc obwarzanka 23.10.09, 23:37
      cienkie lateksowe rekawiczki doprowadzaja Kitke do ekstazy smile Trzeba je chowac
      pod klucz, bo z kazdego kata wyciagnie.
      Jak skrobie mlode ziemniaki, obieram bob itp to mam takiego pomocnika, ze hej smile

      A z zarelka to tez maslo, choc na blat nie wskakuje ale na stole maslo jest w
      niebezpieczenstwie. I jeszcze sos do salaty z oliwa i czosnkiem smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja