Witam wszystkich zakoconych

Poczytuję was od jakiegoś czasu i w
końcu postanowiłam się odezwać.
Od miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem 3 i pół miesięcznej
czarnej jak smoła koteczki. Kicia została znaleziona przez moją
koleżankę. Nie mogła u niej zostać, więc ja zdecydowałam się dać jej
dom. W ten sposób stałam się kociarą totalną

Koka to mój pierwszy kot, więc doświadczenie miałam zerowe. Dzięki
za tysiąc rad, które znalazłam na forum. Dzięki nim było łatwiej

Ale skoro już się rozpisałam to poproszę o radę przy okazji

Postanowiłam się dokocić. Sporo pracuję, więc nie chcę, żeby kota
siedziała sama. Poza tym dwa koty to podwójna radość

Tylko mam
wątpliwości... Myślałam o adpocji starszego kota, bo wiem, że takim
trudniej znaleźć jest kochający dom. Tylko czy moja "gówniara"
dogada się z kotem starszym od siebie. Napiszcie mi proszę czy dwie
kotki się dogadają (Koka jest jeszcze przed sterylizacją).
Chciałabym dać swojej koteczce przyjaciela, a nie wywołać w domu
kocie wojny
Pozdrawiam wszystkich serdecznie