Dodaj do ulubionych

Znow o kocim katarze

12.11.09, 01:01
Chcialam poczytac na miau, ale od tygodnia nie moge wejsc na forumuncertain

Tak jak pisalam w innym watku, wzielam malenka koteczke (4 tygodnie) w ostatni
czwartek. Malajest odrobaczona, i bardzo towarzyska wiec nie mialam serca jej
izolowac przez tydzien, tym bardziej ze Kaszel (w stosunku do mnie
zdystansowany) wykazal sie wobec niej opiekunczoscia.

Malutka kichala przez pierwsze dwa dni (czwartek, piatek), ale myslalam ze to
przez pogode (bo z lecznicy do domu kawalek, a pogoda straszna byla tego
dnia). We wtorek Fujarce zaczely lzawic oczka, ale myslalam ze pobila sie z
kotka wspollokatorki (zazdrosna bestia), dzis natomiast pojawila sie ropa.
Mysle ze to koci katar, chociaz Fujarka ma apetyt i jest ruchliwa.

Jutro jedziemy do weterynarza (mam straszne wyrzuty sumienia, ze nie zrobilam
tego we wtorek), ale chcialam zapytac osoby ktore maja doswiadczenie z kocim
katarem:

1. Jak najlepiej pomoc kotce? Czym przemywac oczy? Na roznych forach radza
herbate, na innych rumianek, poki co, sama przemywam ciepla, przegotowana woda.

2. Jak dlugo mloda bedzie sie meczyla z tymi oczami (zakladajac ze to koci
katar)?

3. Zakladajac wciaz ze to koci katar, jak duze jest prawdopodobienstwo ze
Kaszel (starszy kocur) sie zarazil? Oba koty korzystaja z tej samej miski i
kuwety. I czy szczepienie teraz Kaszlowi pomoze, czy juz czekac na objawy?
Obserwuj wątek
    • basset2 watersnakes... 12.11.09, 09:47
      przeczytałam wątek "apetytu na dokacanie" i gratuluję słusznej
      decyzji smile)))
      oczwiście bez weta sie nie obejdzie
      kk jest bardzo niebezpieczny dla nieszczepionych kotów w
      szczególności dla kociaków

      -poproś weta o scanomune dla obu kotów czyli preparat na
      podniesienie odporności
      system immunologiczny będzie dużo skuteczniej zwalczał wirusa
      - w oczkach pojawiła się ropa czyli dołączyła sie infekcja bakteryjna
      wet na pewno zleci odpowiednie krople
      pilnować higieny oczu, doraźnie przemywaj świetlikiem
      trudno powiedzieć jak długo potrwa leczenie bo to walka z wirusem

      zdrówka kociastym życzęsmile




      • watersnakes2 Re: watersnakes... 12.11.09, 22:27
        mloda dostala zastrzyki i krople do oczu (ledwo kilka aplikacji i juz oczy nie
        ropieja). W sobote kontrolasmile
        • wiesia.and.company Re: watersnakes... 12.11.09, 23:05
          Dobrze by było, żeby katar zakończył się po tym "seansie". Czasem jednak to
          diabelstwo ciągnie się i ciągnie, już jakby po - a nagle wraca. Ale dobrze
          będzie, a jaka to radość widzieć piękne, kocie oczy patrzące na człowieka
          niewinnie i z ufnością. Takie oczy sięgają do samej duszy smile i koniec... wpada
          się z uszami w głębokie uczucie smile
          • watersnakes2 Re: watersnakes... 13.11.09, 01:10
            > Ale dobrze
            > będzie, a jaka to radość widzieć piękne, kocie oczy patrzące na człowieka
            > niewinnie i z ufnością. Takie oczy sięgają do samej duszy smile i koniec... wpada
            > się z uszami w głębokie uczucie smile

            Tym bardziej ze jest taka malutka (4-5 tydzien) i bolalo mnie naprawde jak
            widzialam ja taka nieporadna i ufna z tymi zaropialymi slepkami.
            A teraz lezy mi na kolanach i mruczy z sila tygrysa a nie malej koteczkismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka