Z naszej superzgranej trojki odchodzi jutro Furia.
Tym ktorzy naszej ferajny nie kojarza pokrotce opisze: Kaszel- 12letni
rudzielec od sierpnia z nami, Furia tez od sierpnia, teraz 5 miesieczna kotka
wspolloktorki i Fujarka prawie 7 tygodniowe malenstwo od 3 tygodni z nami.
Nasza wspollokatorka wyprowadza sie jutro i zabiera Furie ktora stanowila
idealne ujscie energii dla Fujarki (obie po trudnym dokacaniu dogadaly sie, i
swietnie sie razem bawia) i odpoczynek dla Kaszla (ktory srednio lubi byc
zaczepiany, o zabawie nie wspomne

).
No i juz teraz smutno sie robi w domu. Furia czuje ze cos jest nie tak, bo
rzeczy powoli znikaja, i wciaz przychodzi sie przytulac.
Czy ktos "odkacal" juz gromade? Zastanawiam sie jak Kaszel i Fujarka zareaguja
jak Furia zniknie...