Dodaj do ulubionych

pytanie o odrobaczanie

02.01.10, 17:26
dzisiaj kolo 9 Fiona dostala paste odrobaczajaca, o 13 wymiotowala,
teraz czy pasta zdazyla zadzialac, czy jej podanie nalezy powtorzyc??
Bede wdzieczna za informacje.
Przy okazji i tak jak na nia to dlugo wytrzymala, bo z reguly leki
doustne zwraca dosyc szybko, ale paste pierwszy razsad
Obserwuj wątek
    • wiesia.and.company Re: pytanie o odrobaczanie 02.01.10, 19:39
      Wszystko zależy od tego, co tam było w tych wymiocinach. Jeśli to tylko jakieś
      śluzowate, żółtawe to absolutnie bym nie podawała. Zastanowiłabym się, gdyby tam
      była treść żołądkowa przetrawiona.
      Ale jednak nie, nie podawałabym powtórnie Jest to jednak rodzaj trucizny.
      Zbyt duża dawka na raz trucizny może spowodować jakieś uszkodzenia narządów
      wewnętrznych np. wątroby.
      Kot, jako zwierzę mięsożerne ma znacznie krótszy przewód pokarmowy niż
      zwierzęta roślinożerne. Sądzę więc, że trucizna dotarła do jelit i rozpoczęła
      swoje działanie zgodne z przeznaczeniem.
      Nie podawaj powtórnie.
      Inna rzecz, że pasta odrobaczająca Vetminth (czy taką podałaś) traktowana jest
      przez lekarzy weterynarii jako nieskuteczna na pasożyty. Na glisty nie działa.
      Jest bez obrzydzenia zlizywana przez koty, ale i tak nie spełnia oczekiwań
      opiekuna kociego.
      • alhana82 Re: pytanie o odrobaczanie 02.01.10, 20:19
        paste podawal weterynarz,
        bo tabletki zwraca w momenciesad
        Zwymiotowala przetrawiona sucha karme.
        • wiesia.and.company Re: pytanie o odrobaczanie 02.01.10, 21:05
          Nie, ja bym jednak nie podawała. Ta sucha karma po prostu się nie przyjęła,
          pewnie podrażniła pusty żołądek.
          Spróbuj jednak za miesiąc podać dopyszcznie u weta pyrantelum, to taka
          zawiesina. Podaje się ją strzykaweczką. Potem podaje się jeszcze następną dawkę
          za 10 dni. Poproś lekarza, żeby Ci dał tę drugą strzykaweczkę z nabraną do niej
          dawką pyrantelum. Przechowasz strzykaweczkę w chłodnym, ciemnym miejscu i podasz
          tę drugą dawkę sama.
          A zamiast pasty, tabletki (gorzkie jak diabli), czy zawiesiny skuteczne są
          krople podawane na grzbiecik kota, po odgarnięciu włosów, na skórę. Ja muszę
          podawać te krople Profender Milusiowi, 3-latkowi. Reszta moich domowników jakoś
          gorzką tabletkę przełyka w mięsku mielonym, ale Miluś! to ho ho, wojownik. Więc
          dostaje Profender (krople w pipetce/zakraplaczu producenta) w ilości dla
          odpowiedniej dla jego wagi.
          To jest szansa dla Ciebie - krople Profender w specjalnej pipecie.

          A dzisiaj spokojnie odetchnij, pasta już swoje robi... smile
          • alhana82 Re: pytanie o odrobaczanie 02.01.10, 21:10
            jezeli ten profender jest skuteczny, jak piszesz, to moze zamiast tej
            zawiesiny bym je zapodala.
            Za tydzien jedziemy z Fifi na pierwsze szczepienia, to bym nei
            musiala Fiony ciagac. chyba ze jej sie oczy nie poprawia, to i tak
            bede musiala.
            Co do odrobaczania, mam jeszcze jedno pytanie, Jak kot jest
            wychodzacy bardzo sporadycznie, czyli w okresie wakacji i ferii, jak
            jada z nami w gory, to tez odrobaczac co 3 miesiace, czy odrobaczyc w
            okolicach przyjazdu, i po wyjezdzie?
            • mist3 Re: pytanie o odrobaczanie 03.01.10, 15:43
              krople na kark są (z mojego doświadczenia) bardziej skuteczne niż
              tabletki, a o wiele bardziej niż pasta (która działa, a i to nie
              zawsze, tylko u kociąt). Polecam profender, advocate lub stronghold.
              Koty niewychodzące powinno się odrobaczać najwyżej raz na pół roku,
              jeśli masz możliwość zbadania kału - to nawet rzadziej.
              Takiego 1%-wychodzącego kota odrobaczyłabym tylko po wychodzących
              feriach, a potem jedynie w razie konieczności
              • alhana82 Re: pytanie o odrobaczanie 03.01.10, 18:03
                dziekuje za informacje, zakupie wiec kropelki, i po feriach podamsmile
              • mariolkadg Re: pytanie o odrobaczanie 14.01.10, 10:34
                Kochani odrobaczacze! Mam pytanie odnośnie czasu działania środka
                podawanego na kark. Zastosowałam u mojej Titki wczoraj około 14 i
                jestem bardzo ciekawa jak długo te żyjątka będą z niej wychodzić. Tita
                zwykle wyleguje się u mnie w pokoju na kocu, narzucie. Zauważyłam w
                tych miejscach ryżopodobne robale, dlatego odrobaczyłam. Teraz
                chciałabym, żeby znów mogła spać na fotelu, na łóżku, ale z drugiej
                strony nie chcę znów sprzątać po niej. Ile czekać? Dobę, dwie?
                • mariolkadg Re: pytanie o odrobaczanie 15.01.10, 11:43
                  Halo, pomóżcie...
                • mist3 Re: pytanie o odrobaczanie 15.01.10, 20:59
                  robaki powinny zginąć jak tylko lek przedostanie się do krwioobiegu,
                  z tym że kotek może jeszcze wydalać martwe robale przez jakiś czas.
                  Warto porządnie posprzątać dom, wyprać, odkurzyć co się da, wymyć
                  kuwetę. No i ja bym powtórzyła po miesiącu odrobaczanie raz jeszcze
                  (bo lek na kark miesiąc utrzymuje się w organizmie, zapobiegając
                  namnażaniu się robali)
                  • wiesia.and.company Re: pytanie o odrobaczanie 16.01.10, 19:40
                    Przepraszam za milczenie... ostatnio mniej miałam czasu a i zimno przy kompie,
                    bo przy balkonie mam 15 stopni.
                    Mist na całe szczęście czuwa i naprawdę jest kopalnią wiedzy. Ja też często
                    korzystam smile Pozdrowionka!
              • biscuit Re: pytanie o odrobaczanie 19.01.10, 19:30
                mist3 napisała:

                > krople na kark są (z mojego doświadczenia) bardziej skuteczne niż
                > tabletki, a o wiele bardziej niż pasta (która działa, a i to nie
                > zawsze, tylko u kociąt). Polecam profender, advocate lub stronghold.

                Czy to kupuję się z recepty czy bez, i gdzie? W zwykłej aptece czy zoologicznych
                sklepach?
                • zazaz3 Re: pytanie o odrobaczanie 19.01.10, 20:53
                  U weta się kupuje.Te pipety są różnej pojemności,w zależności od
                  wagi kota.Dziś sie dopytałam,że najlepszy jest Stronghold(przy
                  inwazji robali wewnętrznych i zewnętrznych najlepiej działa na
                  świerzbowca,który bywa upierdliwy do zwalczenia).


                  www.youtube.com/watch?v=qlZMjBX18Xc
                  • mist3 Re: pytanie o odrobaczanie 20.01.10, 21:33
                    advocate też działa na zewnętrzne i wewnętrzne - w zasadzie i
                    stronghold i advocate to dobre środki. Kupić je można tylko u lek.
                    wet. (te środki kupowane w sklepach zoologicznych to pieniądze
                    wyrzucone w błoto) w zależności od wagi kota dobiera się dawkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka