Dodaj do ulubionych

"Odyseja kota imieniem Homer"

06.05.10, 11:12
Cudna książka Gwen Cooper: o kocie, któremu w kocięctwie usunięto gałki
oczne. Literatura faktu, nie żadna powieść. Bardzo polecam - do śmiechu
i do płaczu.
Obserwuj wątek
    • barba50 Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 06.05.10, 11:39
      Odyseja kota imieniem Homer

      A tłumaczka kociara - to dobrze rokuje suspicious

      Dostanę autograf???
      • monikate Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 06.05.10, 18:52
        Obejrzałam zdjęcia Homera, przeczytałam fragment powieści. Poryczałam się.
        Kupuję jutro. Może nawet kilka egzemplarzy, na prezenty dla paru kociarzy.
        Yango, chwała Ci za tłumaczenie!
        • coyote-girl1 Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 06.05.10, 19:05
          jejku on na prawdę nie ma oczków!! a jaki energiczny jest.. musiała mu dać
          maaaasę miłości
          • macarthur Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 07.05.10, 10:59
            nie wiem czy dobrze zrozumiałem czy "yanga" tłumaczyła tą opowieść ??
            • barba50 Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 07.05.10, 11:08
              macarthur napisał:nie wiem czy dobrze zrozumiałem czy "yanga" tłumaczyła tę opowieść ??

              Bardzo dobrze smile

              Ale nie tylko jest tłumaczką. Jest również autorką książki My mamy kota na punkcie kota wink
              • macarthur Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 07.05.10, 18:20
                no to trzeba koniecznie przeczytać przynajmniej jedną
                smile
                • monikate Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 07.05.10, 18:24
                  Zaczęłam czytać. Wspaniała książka, polecam.
                  • 0ffka Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 07.05.10, 21:41
                    Też kupuję smile Homer jest podobny do mojej koteczki.
                    • macarthur Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 09.05.10, 00:09
                      a gdzie w Warszawie można tego Homera kupić tak żeby nie przez
                      internet ?
                      • yanga Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 09.05.10, 14:55
                        Za szybko się wysłało. Na 100 procent to w księgarni Prószyńskiego na
                        Garażowej. Ale myślę, że kot Rudolf z księgarni na pl. Unii też już ją
                        sprowadził.
        • fettinia Monikate:) 16.05.10, 18:44
          Jesli kupilas wiecej to ja sie zapisuje w kolejcesmile
          • macarthur Re: Monikate:) 17.05.10, 19:22
            kupiłem jednak na Allegro,na jutro ma być
            smile
    • yanga Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 07.05.10, 21:33
      No i te filmiki na stronie wydawcy są śliczne (link podała Barba).
      Przynajmniej widać, jaki ten kot jest zwinny i szczupły, a nie taki
      jak na okładce. Jak mój Mufek zamknie oczy, to wygląda tak samo.
      Powiem Wam tyle, że tłumaczę książki od 20 lat, ale pierwszy raz
      zdarzyło mi się płakać nad robotą. A, ktoś tu pytał o przygotowanie
      kota do podróży lotniczej - tam jest coś na ten temat... tym razem do
      śmiechu. Niestety zauważyłam, że z książki wypadły dwa przypisy -
      zamiast nich powtarza się inny. Na szczęście chodzi tylko o
      lokalizację cytatów.
    • jarka63 Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 09.05.10, 18:00
      Czy to coś podobnego do historii o Deweyu, kocie z biblioteki, czy
      może jednak trochę lepsze, pytam z nadzieją?
      • yanga Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 09.05.10, 21:15
        ZNACZNIE lepsze smile Przeczytaj fragment, to się zorientujesz. "Dewey"
        miał szczęście - wyd. Znak ma znakomity dział promocji.
    • mary4 Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 14.05.10, 08:47
      wczoraj kupiłam ksiązkę, moze weekend bede czytać... oby padal
      deszcz wtedy prace działkowe odpadna i sa duże szanse, po za tym
      Zofii itd... byle do lata cos czas sie ostatnio kurczy mocno ;-(
      • mary4 Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 21.05.10, 08:27
        może w ten weekend sie uda poczytać, padam wieczorami...
        patrze na okladkę i nie ogarniam chwilowo ;-(
    • annb Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 14.05.10, 09:15
      za przyzwoite pieniadze z mozliwością odbioru osobistego w
      ksiegarniach Matras


      www.dobraksiazka.net/advanced_search_result.php?keywords=odyseja+kota+imieniem+homer&location=tytul
    • yanga Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 19.05.10, 18:21
      Książka będzie czytana w pr.I PR
      www.proszynski.pl/Kot_Homer_w_radiowej_Jedynce-n-384-1_2-.html
    • happy_time Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 19.05.10, 18:43
      Zamówiłam w księgarni matras, jutro odbieram smile
    • maryshaa Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 20.05.10, 22:24
      Kupiłam. Czytam. SUPER!!! smile
      • macarthur Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 20.05.10, 22:30
        hura,hura,hura
        smile
      • ginger43 Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 21.05.10, 09:27
        Ja zamówiłam, jest w realizacji smile Już nie mogę się doczekać, tak mnie
        nakręciłyście smile

        ................................................................
        Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
        • anmanika Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 21.05.10, 11:32
          Ja też kupię, najchętniej teraz i już! Popytam w okolicznych księgarniach a nuż.
          Jak nie to zamówię.
          • wiesia.and.company Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 22.05.10, 18:37
            Ach, to musi być wspaniała książka. I ja sobie zanabędę. Po drodze mi do kota
            Rudolfa z księgarni przy Bagateli. smile Chociaż i na ul.Garażową czyli do
            firmowej Prószyńskiego mam niedaleko. Ale Prószyński to dobre wydawnictwo i moje
            chęci mogą przekroczyć zdolności nabywcze (tak to się chyba fachowo nazywa)...
            No i oczywiście tłumaczenie yangi jako znawczyni kocich zachowań oraz ludzkich
            głębi duszy bardzo do mnie przemawia marketingowo.. wink
            Ostatecznie Kubuś Puchatek jest taki a nie inny dzięki tłumaczeniu
            Ireny Tuwim (powtarzam za Wikipedią : Najstarsze i wciąż najbardziej
            popularne tłumaczenie obu Kubusiów (jak i Wierszy) jest autorstwa Ireny Tuwim.
            Istnieje też nowszy przekład Kubusia, pod tytułem Fredzia Phi-Phi, autorstwa
            Moniki Adamczyk-Garbowskiej (wydawnictwo Lublin 1986
            Trzeba być kociarą,
            żeby oddać dokładnie to, co chciała przekazać autorka anglojęzyczna. To nie byle
            jaka praca. Się rzucę na lekturę! wink
            • yanga Re: OOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.05.10, 20:35
              Patrzcie, kogo wywabiłam z jamy! Wiesiu, mam sposób na to, co Cię
              powstrzymuje od kupna. Zaraz Ci wyślę maila na priva.
              • wiesia.and.company Re: OOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.10, 01:02
                smile smile smile Fakt, wyściubiłam nos z mysiej dziurki smile Teraz już się nie
                schowam... wink
                • anmanika Re: OOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.10, 14:09
                  Udało mi sięsmile w księgarni na pl. Bankowym. Tylko jeszcze się za nią nie
                  zabrałam, bo moja mama ją czytała.
                  • macarthur Re: OOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.10, 14:19
                    to chyba dzisiaj premiera w PIS-owskim radiu o 17.50
                    • yanga Re: OOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.10, 18:10
                      O kurczę, przegapiłam!
                      • macarthur Re: OOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.10, 19:16
                        niestety dłużej mi zeszło na mieście i klops, nagrał ktoś może ten
                        odcinek
                        sad
                        • anmanika Re: OOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.05.10, 08:34
                          Przeczytałam - przeurocze. Homer jest niesamowity.
                          • annb Re: OOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.05.10, 08:48
                            kupiłam, czytam
                            bałam się że to będzie takie pitupitupitolenie podlane
                            sentymentalnym sosem
                            ale nie
                            zjadliwe jest
                            smile

                            nawet bardzo
    • annb Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 27.06.10, 14:04
      www.youtube.com/watch?v=E_S9VANmMLc&feature=related
      i tutaj

      www.youtube.com/watch?v=-yogIVe6xHc
      • macarthur Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 27.06.10, 17:22
        przeczytałem kilka stron zapowiada się nieźle ale chwilowo
        pochłonęły mnie inne sprawy i na razie pauzuję w czytaniu
        sad
        • annb Re: "Odyseja kota imieniem Homer" 27.06.10, 18:27
          skończyłam

          ta ksiązka daje nadzieję
          Może pomoże zmienic myslenie ludzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka