xixx
19.08.10, 09:35
Cześć dziewczyny, jak wiecie Barnaba jest już z nami. A teraz mam kilka pytań.
1. W książeczce ma zapisane że Barnaba ma herpeswirusa i że możliwe są
nawroty, odkąd jest u mnie kicha, nie bardzo ale kilka razy kichnął. Mam dwa
koty jeszcze i Kika była szczepiona na wszystko ok 3 lata temu, Tekla 1,5 roku
temu. Czy nie zarażą się od niego? Idę z nimi na powtórkę szczepień za kilka
dni. Dziewczyna ze schronika mówiła, że jeśli moje były choćby raz szczepione
to nic im nie grozi. To prawda?
2. Kot kicha ale nie dużo, ma apetyt ogromny, je sporo i odsypia stres.
Dziewczyna ze schroniska mówiła, żeby dać mu odpocząć i jeśli nie ma zielonej
czy innej brzydkiej wydzieliny z nosa to nie biec do lekarza. Jakby się
cokolwiek pogorszyło to dopiero wtedy. Na razie, żeby go wzmocnić i dać mu
odpocząć. Tak więc zrobię, poczekam kilka dni, jak się rozkicha mocniej czy
coś innego się pojawi to pójdę do lekarza. Słusznie?
3. Czy tym wirusem może się zarazić człowiek? Z wakacji na dniach wraca moje
dziecko. I czy ten wirus jest groźny dla kobiety w ciąży?
Dzięki Wam z góry za odpowiedź, chcę się kocurkiem zając jak najlepiej i
jednocześnie zabezpieczyć pozostałe dwa i rodzinę od chorowania.