Dodaj do ulubionych

kot sika gdzie popadnie:(

21.10.10, 12:29
Bardzo proszę o pomoc i radę, bo już sama nie wiem co robić.
Mam 9-letniego kota, oraz 2 kotki- 6-cio letnią i 2- letnią. Wszystkie są u mnie od małego, wszystkie to przygarnięte znajdy, wszystkie są wysterylizowane. W łazience mam 3 kuwety- zawsze czyste- dbam o to, żeby praktycznie po każdym siku je posprzątać. Z kotkami nie ma problemu- zawsze korzystają z kuwet. natomiast kot od 2 miesięcy sika wszędzie- na szafki w kuchni, w sypialni na łóżko, na stół... W domu panuje paranoja- wracam z pracy i szukam miejsca gdzie nasikał, bo od progu czuję mocz (najgorsze, że bardzo ciężko pozbyć sie potem tego smrodu). Mało tego- zaczął to robic jak jestem w domu- dzis nad ranem obudził mnie smród moczu- okazało się, że nasikał na szafkę nocną tuż przy moim łóżku.
Dodam, że zupełnie nie wiem co spowodowało u niego takie zachowanie- odkąd przyszedł do naszego domu - nic sie nie zmieniło- nie przeprowadzilismy się, dostaje to samo pożywienie, ma ten sam żwirek w kuwetach, jest tak samo traktowany jak pozostałe koty.
Co to może być? Dlaczego tak się zachowuje? mam wrażenie, że albo jest złośliwy, albo cos mu się w głowie przestawiło? Może jest chory psychicznie? Za każdym razem jak nasika- pokazuję mu co zrobił, mówię, że nie wolno, krzyczę... Niby sie boi i ucieka, a potem robi to samo.
Proszę o radę- co robić? Jak go tego oduczyć? Czy weterynarz coś pomoże?
Pozdrawiam,
m
Obserwuj wątek
    • basset2 do weta 21.10.10, 13:03
      jak kot/kotka zaczyna załatwiać się tam gdzie nie powinien i wcześniej tego nie robił
      to jest sygnał że kotu fizycznie coś dolega
      jeśli go boli przy załatwianiu to miejsca kóre będą kojarzyć mu się z bólem ominie wielkim łukiem
      monia515,
      Twój kot ma 9 lat, może mieć problem z nerkami , stan zapalny pęcherza, struwity(kamienie) itp
      zrób kotu badanie moczu i krwi także koniecznie do weta

      a krzykiem nic a nic nie zdziałasz a jedynie pogorszysz sytuację
    • basset2 w tym wątku jest link 21.10.10, 13:13
      forum.gazeta.pl/forum/w,10264,109794608,,Dlaczego_moj_kastratek_wszedzie_sika_.html?v=2
      kot i problemy z załatwianiem
      • monia515 Re: w tym wątku jest link 21.10.10, 14:02
        Dziekuję. Dodam, że ten kot zawsze był dziwny. Czasami da sie pogłaskać, ale nie za długo- w kazdej chwili może ugryżć albo drapnąć. Poza tym często demonstruje swoja złość- potrafi uderzyć w nogę jak sie koło niego przechodzi, bo np. nie smakuje mu jedzenie albo warczy jak sie koło niego usiądzie. Przychodzi się pomilić tylko wtedy, kiedy on ma ochotę, czasami w nocy potrafi przyjść, wtulic sie i zasnąć; a jak ruszę sie przez sen, to zrywa sie sie oparzony i idzie na swój fotel. Jak był mały- zachowywał się strasznie- cały czas drapał, gryzł- tak jakby miał ADHD. Jak miał 8 miesięcy został wykastrowany; jak miał 3 lata dostał piewszego ataku padaczki- dostawał przed pare miesięcy luminal - potem dawka została zmniejszona; aż w końcu przestaliśmy mu podawać, bo ataki ustały. Teraz ataki zdarzają się raz na 3-4 miesiące. lekarz stwierdził, że tego sie nie wyleczy i nie ma co go szprycować lekami uspokajającymi. Tak sobie teraz myślę- może on od małego był taki nadpobudliwy, bo ma guza/krwiaka albo cos innego w mózgu i stąd ta padaczka, a teraz to sikanie? Jak myslicie?
        No nic... zbadam mu najpierw mocz. Zobaczymy.
        • wiesia.and.company Re: w tym wątku jest link 21.10.10, 20:29
          Hmmm... ja miałam dawać luminal tylko wtedy, gdy zauważyłam pierwsze oznaki zbliżającego się ataku (powiększenie źrenicy, ślinienie się, zachwianie równowagi tylnych łapek, takie zapadanie się tylnych łapek). Lekarz zalecał podawanie luminalu przy pierwszych sygnałach, nie zalecał odstawienia luminalu.
          Padaczka może być wrodzona, ale może być też powypadkowa, pourazowa. Przed atakiem padaczki może nastąpić nerwowe pobudzenie, co wygląda jak objaw ADHD.
          Myślę, tak jak basset, że coś dolega Twojemu kotkowi i sugeruję wykonanie podstawowych badań moczu i krwi. Jeśli kotek Ci gdzieś nasika (ale musisz mieć pewność, że to on) to spróbuj zebrać próbkę z tej kałuży, ściągając mocz strzykaweczką (np.5 ml lub 2 ml) zakupioną w aptece. Do badania wystarczy niewielka ilość moczu. No i analiza krwi jest również b.ważna. Na razie zacznij od badań. Bidulek ten Twój kotek, koty nie sikają złośliwie poza kuwetą - są bardzo czystymi zwierzęciami, zachowującymi też czystość dookoła siebie - nie ma innego dorosłego stworzenia, które własnym językiem czyściłoby gruntownie całe ciało.
          • monia515 Re: w tym wątku jest link 22.10.10, 09:23
            Dziękuję. Chodzę za nim ze strzykawką, ale od wczoraj zaczął bezczelnie sikać tylko do kuwetysmile
            Co do padaczki- ataki padaczkowe miał parę razy w tygodniu- dlatego lekarz zalecił luminal 2 razy dziennie- dostawał taka dawkę przez kilka miesięcy i ataki ustąpiły, potem dawka była zmniejszona, aż w końcu zupełnie lekarz kazał odstawić. Przez parę lat był spokój- teraz ataki zdarzają się, ale bardzo rzadko i szybko ustępują- vet stwierdził, żeby nic nie podawać. Już sama nie wiem.
            • dwapsyikot Re: w tym wątku jest link 23.10.10, 12:07
              mnie sie wydaje dziwne że zapach tego moczu jest jak [piszesz bardzo silny i trudny do usunięcia. u mnie nawet jak się zdarzy czasem któremuś to właściwie prędzej zauważę kałużę, albo pies wyczuje. może coś z kastracją nie poszło?, ale chyba w sumie te inne przyczyny są bardziej prawdopodobne chyba.
              • wiesia.and.company Re: w tym wątku jest link 23.10.10, 19:45
                Jeśli sika do kuwety, to i tak warto złapać próbkę. Miej w pobliżu kuwety przygotowany płaski talerzyk deserowy. Kiedy kot już usadzi pupinę na żwirku i podniesie w zadumie łebek, szybciutko podetknij mu talerzyk od tyłu (tak, żeby Cię nie zobaczył) pod ten tyłeczek. Zrób to spokojnie i bez nerwów - dasz radę i złapiesz! Tylko od tyłu! Niech Cię nie podejrzewa o jakieś niecne zamiary. I zanim wypręży ogonek na skończenie siusiania, już możesz talerzyk zabrać i "spić"
                próbkę strzykawką. I do badania tego samego dnia, możliwie szybko jak się da.
                A co do luminalu, to zapytaj lekarza, czy gdy widzisz zbliżający się atak, czy wtedy właśnie nie podać dawki. Bo tak, to jakby w ogóle nie było żadnego leczenia. Trudno zapobiegać, ale jednak leczyć to chyba się powinno. Chociaż ograniczyć zasięg ataku. Co lekarz radzi, gdy atak już nastąpi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka