Dodaj do ulubionych

Kocia terapia

21.07.11, 00:09
Musze wam napisac,ze moj autystyczny 3.5 latek bawil sie dzis z malymi kotkami.
Rok temu gdy wzielismy kotki 2 siostry to nie zwracal na nie uwagi.
Od tamtej pory zaczal patrzec jak jedza,kladzie sie na dywaniku w kuchni i patrzy jak pyszczkami wcianja jedzonko.A dzis gdy mlode maja 7 tygdoni bawil sie z nimi,co prawda nie chce ich dotykac,bo prestuje palce przy gaskaniu,ale juz patrzy pod nogi jak idzie,wie ze koty jedza pomaga mi stawiac miski,wie gdzie maja jedznie,wiec ciesze sie bardzo.Cieszy to moje serce ,bo widze ze ma kontakt ze switem.

A i musze wam powiedziec ze 2 maluchy zostaja z nami,z calej 5, 2 dziewczyny ida razem do sprawdzonego domu,i jeden z chlopcow idzie do drugiego domu.
jeden mial isc do 3 kolezanki, ale jak w rozmowie wyszlo ze jak kot zachoruje to go wyrzuci z domu to jej powiedzialm ze kota odemnie nie dostanie,wariatka jedna,no.Tylko niestety kupila kotka ze sklepu,to jej powiedzialm ze jak bedziec cos nie tak to niech go odda do adopcji ,albo ostatecznie uspi niz ma go wywalic.No i stwierdzila ze no moze tak zrobic, zeby klopotu mniej bylo.Ale ciesze sie ze moje do mniej nie ida,no niby jest ok karme dobra kupuje, zaszczepila kota,odrobaczyla i cala reszta ,ale z tym mnie kompletnie rozwalila.
Ciesze sie ze moja dziewczyny nie beda mialy wiecej dzieci, bo w koncu bym chyba doszla do setki z futerk.Kocurki wykastruje i tez bedzie ok.
A tylko nie wiem czy bedac z mlodymi matka,kiedy mozna wyslac na sterylke.Bo wetka ktora ciachnela cioteczke powiedziala, ze jak beda mlode mialy 8 tygodni,a ja jakos nie wiedze zeby przestala je karmic,nie zdarzy odstawic ich w caigu tygodnia.
Wiec ile jeszcze odczekac?
Obserwuj wątek
    • mrumru81 Re: Kocia terapia 21.07.11, 00:24
      Świetny pomysł, dwie kotki dla Twojego synka. Na pewno rozruszają chłopca. Pogłaszcz wszystkie uszka, syneczka przede wszystkim...
      • jottka Re: Kocia terapia 21.07.11, 09:54
        po pierwsze - gratulacje z powodu wyadoptowania, dokocenia i święcącej sukcesy felinoterapiismile po drugie - kocica musi zakończyć laktację, żeby się uspokoić hormonalnie i wtedy robi się sterylkę. ale jak jej jeszcze zostaną dwa maluchy (bo oni wszyscy razem u ciebie, tak?), to może je jeszcze z parę miesięcy podkarmiać... trzeba z wetem pogadać, żeby ewentualnie w stosownej porze dał coś na wstrzymanie laktacji i potem od razu sterylizować.

        aha, i pilnuj teraz czujnie kocicy, bo często się tak zdarza, że zdąży rui dostać, zanim kociaki ostatecznie odstawi i będziesz miała nową piątkę do wydaniasmile
        • macarthur Re: Kocia terapia 22.07.11, 15:43
          super że koty pomagają pobudzić aktywność chłopca oby tak dalej, kotkę koniecznie musisz wysterlizować jak tylko maluchy zaczną samodzielnie jeść - można ją sterylizować nawet jak będzie w ciąży przeprowadza się tak zwaną sterylizację aborcyjną nawet jeśli ciąża jest mocno zaawansowana z kocurkami nie musisz się śpieszyć wystarczy je wykastrować jak będą miały ok. jednego roku
          • wladziac Re: Kocia terapia 22.07.11, 22:49
            bardzo się cieszę że kocia terapia przynosi efekty u synka,życzę dalszego postępu teraz i w przyszłości,obserwuj kotkę z maluchami,podsuwaj małym stały pokarm żeby już uczyły się jeść np zmiksowane gotowane mięsko czy mięsnego gerberka dla dzieci i jak już będą dobrze jadły samodzielnie to możesz matkę ciachnąć,powodzenia
            • 3-mamuska Re: Kocia terapia 22.07.11, 23:03
              Dzieki za rady,zawsze czlowiek sie czegos uczy.
              mMatka nie wychodzi z domu (tylko ze mna powiesic pranie i do domu),jest nadopiekuncza matka jaka znam,male maja juz 7.5 tygodnia,a ona dalej je budzi do jedzeinia, a ma tyle cierpliwosci przy tym,przy 3 synkach to jak ja dopadna to nie widzac jej juz,corki sa mniejsze, ale w kasze dmuchac sobie nie dadza.
              Kamie je ale nawiekszy najstarszy i najbardzioej boi dupka jest za bardzo nie chce a matka nie pomaga,bo je dokamia.
              Wlasnie jak je karmic?,bo one do doroslej karmy sie dobieraja, a matka oddaje swoja miske,i patrzy jak jej porcja znika.
              Zostawiam jej suche caly czas zeby miala dostep,no i wode a to okazlo sie ze mlode wyjadaja.
              Mamy duzo radochy z mlodymi.Te 2 co zostaja to chyba juz czuja, bo same przylaza i wchodza na kolana i mrucza.
              1 sierpnia ide z cioteczka Fluffy na 2 dawke szczepienia wiec sytam o te tabletki na zanik mleka dla matki i umowie sie na dany dzien,moze tez wezme tebltki zeby juz nie zaszla.

              A ja jak uratowac moje nowe drogie zaslonysuspicious
              • wladziac Re: Kocia terapia 22.07.11, 23:15
                zasłony na razie zdejm i daj jakieś zastępcze jeżeli już musisz mieć bo małe będą się na nich wieszały jak nic,jak podrosną to mozesz nawet w razie potrzeby użyć spryskiwacza do psikania jako odstraszacz,ja przy oknach nie mam zasłon tylko rolety właśnie ze względu na koty jak były małe,przy drzwiach balkonowych wprawdzie mam zasłony ale dałam krótkie żeby koty wychodziły na balkon pod zasłoną,dla maluchów możesz kupić suchą karmę specjalną dla małych kotków a matka dopóki karmi też ją może jeść bo jest bardzo odżywcza,w sumie najlepiej jest kiedy małe kotki są z matką do 10-12 tygodnia życia aby od matki nauczyły się prawidłowego kociego zachowania
                • 3-mamuska Re: Kocia terapia 22.07.11, 23:43
                  No fakt matka je co i one, ale tez co jej siostra,cioteczka malych.Bo lubi to jedzenie wiec jej daje,staram sie trafic w gust kazdego tak wiec mam 3 miski z roznym kocim suchym, 2 rodzaje mokrego o 2 smakach i jeszcze jedno takie z miesem dla maluchow.Do tego miska z woda i mlekiem(od czasu do czasu)
                  A musze zobaczyc za jedzemiem dla dzieci to jest mysl,samo miesko z indyka mi sie obilo,a matka strasznie lubi krewetki wiec i mlode jej czasem skubna.

                  A bardziej chodzilo mi o pory karmienia ,bo matka chce jedzenie zawsze kiedy jestem w kuchni, a to jest kilka rzy w ciagu dnia, nawet jak robie kawe ,domaga sie glosno, a wtedy mlode sie latuja, a na koncu cioteczka zobaczyc co za zamiesznie.
                  A jak rostawie miski to wejsc do kuchni nie mozna.Bo albo miska albo ogonki.
                  Strasznie lubie patrzec jak jedza tak wszystkie razem,cudny widok.
                  • wladziac Re: Kocia terapia 22.07.11, 23:59
                    matka potrzebuje sporo dobrego odżywczego jedzenia bo karmi i maluchy wszystko z niej wyssą a z kolei maluchy są w okresie intensywnego wzrostu więc też są pewnie stale głodne więc na razie matce i dzieciom nie ograniczaj niczego,po kastracji trzeba będzie już pilnować i wydzielać matce jedzenie żeby się nie roztyła i wtedy będziesz ją karmić o stałych godzinach i kotka się przyzwyczai
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka