28.10.11, 20:38
Dowiedziałam się dzisiaj od naszej dwuipółletniej córki, że kot ma drapy. Próbuję się upewnić, czy dobrze usłyszałam, co mianowicie ma? Drapy. Mała ulitowała się nad niedomyślnością rodzicielki i dodała "na nogach". Pytam zatem, czy chodziło o pazury? Tak, drapy. No i George już pewnie zostanie z drapami, bo bardzo się nam to spodobało smile
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Drapy :) 28.10.11, 20:42
      No, to chyba jasne, przecież kot nie pazurzy, tylko drapie, nie?
      • pi.asia Re: Drapy :) 28.10.11, 21:05
        przecież to oczywiste, ja od razu załapałam o co chodzi, a Wyście się dopytywali? Własnego dziecka nie rozumiecie, jak mówi rozsądnie i logicznie? wink

        wg tej samej szkoły krawężnik przy trawniku to trawężnik
        • kotapsota Re: Drapy :) 28.10.11, 21:44
          DRAPYsmile))))))))))))))))))))))Super dziewuszka!
          • olinka20 Re: Drapy :) 28.10.11, 21:49
            Jakie elokwentne dzieciątko!
          • maryshaa Re: Drapy :) 28.10.11, 21:52
            Dzieci są przeboskie w takich spostrzeżeniach smile Kiedyś przy mojej pierwszej kotce zażyła mnie tak pewna wtedy czterolatka... wpatrywała się w ucho mojej Panci i nagle powiedziała, że kot ma w uchu taką świecącą kosteczkę, światełko w uchu smile Nie wiem co to było, bo ja tego nie widziałam... strasznie zazdroszczę dzieciom tych drapów i światełek smile Szkoda, że tracimy tą umięjętność patrzenia na świat z zupełnie innego kąta smile
            • pi.asia Re: Drapy :) 28.10.11, 22:02
              Pochwalę się, pochwalę!!!
              Jako dziecię sześcioletnie poszłam z mamą do szkoły żeby mnie zapisano. Pani dała mi kredki, papier i kazała narysować trawę. Prosta rzecz, nie?
              Był początek lutego więc trawę narysowałam szaro-buro-żółtą.
              Teraz poleciałabym stereotypem: trawa=zieleń.

              Chyba zrobiłam wrażenie na nauczycielce wink
    • kusama Re: Drapy :) 29.10.11, 01:52
      Mądre dziecko. Daj jej cukierka smile

      Kiedyś, pamiętam jak synek mojej przyjaciółki opowiadał z przejęciem, że ich kotka brzęczy (o mruczenie chodziło oczywiście).
      pzdr
      • jelyfish Re: Drapy :) 29.10.11, 11:24
        Moja starsza córa, mając jakieś 3 latka, obserwowała kota i widząc, że wskoczył na parapet stwierdziła, iz kot jest zaskoczony wink
    • czarna.kotka.psotka Re: Drapy :) 04.11.11, 13:29
      Czyli, o ile dobrze rozumiem, tkanina "UDRAPOWANA", to taka, na którą odpowiednio popracował mruczek, tak?
      • futrzaczek11 Re: Drapy :) 04.11.11, 18:10
        Słyszałam fajne słowo u synka (2,5 l) mojej znajomej. Kiedy bawił się z kotką po dziecięcemu, ta dała mu znać po kociemu, że ma dość i chłopczyk stwierdził, że kotek go ukłuł smile. Potem pokazywał z dumą miejsce ukłucia i chyba w naturalny sposób nabył szacunku dla kotki smile
    • noname2002 Re: Drapy :) 05.11.11, 23:24
      Moje dziecko twierdzi, że psy hauczą, zawsze mi się to strasznie podobało.
      • jelyfish Re: Drapy :) 06.11.11, 12:54
        > Moje dziecko twierdzi, że psy hauczą, zawsze mi się to strasznie podobało.

        No tak, to jasne, że pies hauka, a kot miauka, czyż nie ? wink
        • minerwamcg Re: Drapy :) 17.11.11, 23:58
          Wczoraj przy oglądaniu "Mamoko" dowiedziałam się, że pies "haua" na kota. Mówi "hau, hau", więc haua. Dzieci mają nieprawdopodobną inwencję słowotwórczą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka