Dodaj do ulubionych

Jest GAŁECZKA!

05.09.12, 10:52
Już jest w domu. Przed niespełna godziną telefon - dzwoni jakiś robotnik pracujący przy wykończaniu domu na skraju osiedla (w zupełnie przeciwnym kierunku niż była widziana i szukana), że wczoraj widział ślepą kotkę. Że dopiero dzisiaj zauważył ogłoszenie przy sklepie. Mąż na rower, ja buty na nogi i prawie biegiem. Mąż pojechał od strony lasu, ja zbliżając się do nru posesji odebrałam telefon, że kotka JEST! Schowana w szopie z gratami i bardzo dobrze, bo na otwartej przestrzeni nie byłoby szans na złapanie jej. Nie reagowała na głos, schowała się pod paletę w glazurą (w pierwszej chwili niewiarygodne wydało mi się, że ona w ogóle może tam się zmieścić). A jednak. Wyciągnęłam, powoli zapakowaliśmy do torby i jak największy skarb zaniosłam do domu. Umieściliśmy w naszej sypialni, tam gdzie spędzała większość czasu, ma jedzenie, picie i kuwetę, ale na razie jest strasznie zdezorientowana. Niech ochłonie. Jest już bezpieczna.
Panowie nie chcieli żadnej nagrody, ale obiecałam im, że skrzynka piwa będzie na nich czekała. Jutro kupię, telefon do jednego z nich mam, to znajdę, nawet gdybym miała jechać na drugi koniec Warszawy.

Ufff... ufff... ufff...
Obserwuj wątek
    • niutaki Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 10:54
      jejkusmile jak sie cieszekisskisskisskiss
    • elle-joan Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:01
      Wspaniała wiadomość. Ale jak ona sobie radziła tyle czasu? Co jadła?
    • zew-is Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:03
      wspaniała wiadomość smile codziennie zaglądałam z nadzieją, że się pojawi
    • lampka_nocna5 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:09
      o rany, happy end; cieszę się bardzo. A ta Zołza nawet nie wie, ile Koci Zakątek się kciuków za nią natrzymał.

      Ci robotnicy to dobrzy ludzie są, też bym im browara postawiła
    • wadera3 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:11
      O kurcze, co za wspaniała wiadomość, wyobrażam sobie Waszą(Twoją) radość.
      A jak daleko od domu był skarb?
    • elzbieta.24 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:13
      Hurra.!!!Wspaniała wiadomość.Ogromne głaski dla biedulki za dzielność i dawanie sobie radę przez tyle dni.
    • annb Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:15
      kamień z serca
      • dorcia1234 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:32
        ufff, jak dobrze że wróciła
        i jak dobrze że są wspaniali ludzie na świecie i zadzwonili.
    • mary_ann Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:32
      Och, tak strasznie się cieszę, co za ulga!
      Świętujcie radośnie jen powrót!
    • fajnykotek Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:33
      O matko i córko!!!! A ja już byłam pewna, że się nie znajdzie, że.......
      A tu taka cudowna wiadomość kiss. Strasznie się cieszę smile, kurcze, aż mi się łezka w oku zakręciła.
    • olinka20 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:35
      Uffffff.
      Kamien z serca!
      • hanka20074 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:42
        super wieścismile
        bardzo się cieszęsmile
      • super-kinia Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:46
        Uf,kamień z serca,codziennie sprawdzałam,myślałam,że coś złego ją spotkało,a tu taka wiadomość,jak dobrze,ciekawe jak ona sobie radziła,a z drugiej strony super zachowanie pana,który dał znać,człowiek nie obojętny na sprawy zwierząt,oby takich ludzi było więcej wokół nas.
    • mamaalana1 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:46
      Jak się cieszęsmile
      • karple Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:51
        Super!!!! Ale fantastyczna wiadomość!!!!!!! Po tylu dniach poszukiwań, tyle strachu wszystkim napędziła a tu jest- cała, zdrowa, i przestaszona...... Ale jak odeśpi stresy w ukochanym łóżku, zje ulubione jedzonko i zostanie przez Was wygłaskana to na pewno wróci do siebie smile
        kiss
    • mamaalana1 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 11:48
      Jak on tyle dni funkcjonowała? Pewnie schudła dużo.
      Najważniejsze że jest.
    • uleczka_k Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 12:05
      Barbo, telepatia. Dziś rano o niej myślałam właśnie. SUPER super super, bardzo się cieszę smile
    • gosiownik Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 12:07
      Nareszcie! jak dobrze, ze sie znalazla. Jak ona sobie bidulka radzila przez tyle dni?!
      • barba50 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 12:46
        Miała "zapasy" wink To oczywiście nie tak - kot nie może długo nie jeść, uszkadza się wątroba. Pewnie coś jednak musiała sobie znajdować, bo choć schudła to nie jest wygłodzona. Chociaż z chęcią pojadła gotowanego kurczaczka, to jej ulubione danie

        https://img849.imageshack.us/img849/3268/miskur.jpg

        https://img84.imageshack.us/img84/8102/nadkurcz.jpg

        Zawada wąchał jej sierść, widać przyniosła nowe zapachy

        https://img210.imageshack.us/img210/9843/zzawada.jpg

        Na odpoczynek wybrała dywan, na łóżko gdzie zazwyczaj polegiwała nie wskakuje (wszystko powoli musi wrócić do normalności, tylko trzeba czasu)

        https://img515.imageshack.us/img515/3240/odpocz.jpg

        Wymiziała się już z mężem. Sama pragnęła głasków jego dłoni, do mnie jeszcze się nie pcha, chociaż nie ucieka.

        Teraz dopiero widzę jakie ciężkie to były prawie 3 tygodnie sad
        • yoma Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 16:23
          Nno!

          Cieszę się. A bardzo filuternie wygląda na tym drugim zdjeciu - takie "martwiliście się, co?"
    • circa.about Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 13:02
      Basiu, nie masz pojęcia jak sie cieszę smile.

      A Gałeczka nie wygląda jakoś specjalnie źle - jednak koci instynkt nie ginie, nawet u takich strachliwych kanapowców smile.

      Gdzie byłaś dziewczynko tyle czasu??

      smile
      • mia72 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 13:16
        Wspaniała wiadomość - po tak długim czasie aż niewiarygodnasmile
        Domyślam się, jak ciężkie to były tygodnie, bo sama przeżyłam parę lat temu kilka takich dni zaledwie, niepewność jest najgorsza.
        Brawa dla Gałki, która mimo wieku i niepełnosprawności świetnie sobie poradziławink Nota bene brak oka pewnie paradoksalnie jej pomógł, bo dzięki temu ją zauważono, zwykły kot nie rzuciłby się tak w oczy.
    • hajota Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 13:18
      Bardzo się cieszę!!! smile smile
      Dużo o niej myślałam, smutno mi było, jak zaglądałam na Zakątek i nie było dotąd wiadomości o jej losie.
      • esimona Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 13:34
        Jak to dobrze !!! Codziennie w pierwszej kolejności zaglądałam do Zakątka i czekałam na tę wiadomość. Przyznam się, że opuszczała mnie powoli nadzieja na znalezienie.
        Bardzo się bałam, myślałam, że nie poradzi sobie sama tak długo.
        Dzielna wspaniała koteczka - przetrwała długi zły czas.
        Odpoczywaj Gałeczko i ciesz się swoim domkiem.
        Barba, nareszcie odzyskałaś spokój. Cieszę się
        • arim28 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 13:52
          A ja pobeczalam sie jak przeczytalam tytul watka. Ciesze sie bardzo, ze Galeczka wrocila.
          Mam oczy w mokrym miejscu wink
          • zielistka00 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 18:22
            jak się cieszę!!!!
            też się poryczałam ze wzruszenia...
        • maruda2 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 17:14
          Super wieści, bardzo sie cieszę. Ja też codziennie zaglądałam na Zakątek w oczekiwaniu wieści.
    • kkjp Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 14:34
      Super! Dzisiaj same dobre nowiny!!!
    • jarka63 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 14:49
      Bardzo się bałam, a teraz bardzo się cieszę smile
      • mitta Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 16:07
        Cuda jednak sie zdarzaja.
    • zaba_300 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 16:35
      Hurra! ale się cieszę!
      • saraanna Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 16:46
        Takie zachowanie przywraca wiare w ludzi ,wiec panom koniecznie zawiez to piwo smile
        Dobrze ,ze koteczka juz bezpieczna smile
        • k1234561 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 17:47
          Fantastyczne wieści!!!
          Głaski dla kotusi i bezwarunkowo piwo dla panów,którzy Was zawiadomili.
          • marysia191 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 18:50
            Zajrzałam na forum przede wszystkim z myślą o Gałeczce. Z nikłą nadzieją, ale jednak nadzieją...
            A tu taka niespodzianka! smile
            Bardzo się cieszę, ze wszystko dobrze się skończyło smile
            • pi.asia Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 19:48
              Jak ja lubię happy endy! smile
              • 1.demi Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 19:59
                Oj to wspaniale, ze kitka juz we wlasnym domku..-)
                • monikate Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 20:20
                  A to siupryza! smile
                • andy3458 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 20:29
                  No super wiadomość. Przyznam że wierzyłem że się wcześniej czy później odnajdzie, ale z upływem dni ta wiara malała. A tu taki happy end. Dzielna Gałeczka - tyle czasu dawała sobie radę, pomimo kalectwa. Głaski dla niej i reszty ogonków. A dla tych panów którzy ją znaleźli - skrzynka schłodzonego piwka. Zasłużyli na to. No to kamień z serca. smile
                  • mist3 Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 20:51
                    Super, super wiadomość. Codziennie sprawdzałam, czy coś nowego się nie pojawi.
                    Dziś miałam ciężki 'koci' dzień i taka wiadomość sprawia, że jest on odrobinkę lepszy.
                    Naprawdę cudowna wiadomość!!!
    • jan.kran Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 21:46
      Boze , nie wiem co napisac , za gardol mnie scisnelo. Ciagle o Niej myslalam...
      Dzwonie do corki , zaocznie tez trzymala kciuki,
      Suuuuper !!!
      • jan.kran Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 21:54
        No to widze ze mam jak wiekszsc Zakatkowiczow...
        Oczy mam mokre.
        Codziennie zagladalam i trzymalam kciuki.
    • wladziac Re: Jest GAŁECZKA! 05.09.12, 22:56
      cudownie!!!są jeszcze Ludzie na których można liczyć,nie wygląda na zabiedzoną,chyba coś zdobywała do jedzenia jakimś cudem
      • marzena_gabi Re: Jest GAŁECZKA! 06.09.12, 10:25
        o jejciu!!!!!!!!!!!!! rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!! jak ja się cieszę!!!!!
        • barba50 Re: Jest GAŁECZKA! 06.09.12, 11:54
          Noc przespałyśmy razem. Trochę pod kołdrą wtulone ciałkami, trochę obok siebie na poduszce. Teraz Gałeczka jest stale w zasięgu wzroku (znaczy musi mnie widzieć), a najbardziej pragnie bezpośredniego kontaktu, ociera się o nogi i pomiaukuje.
          Wzięta na ręce nie protestuje, przez chwilę można ją potrzymać na kolanach co poprzednio było absolutnie niemożliwe. Mizianki odbywały się jedynie obok (np. wtedy kiedy leżała na fotelu, kanapie przy siedzącej osobie). Taki widok nie zdarzał się w ogóle:

          https://wstaw.org/m/2012/09/06/nakol.JPG

          https://wstaw.org/m/2012/09/06/nakola.JPG

          Oczko przemyliśmy świetlikiem. Nosek i łapeczki jeszcze brudnawe. Doczyścimy https://forum.kocie-hospicjum.pl/images/smilies/032.gif
          • elzbieta.24 Re: Jest GAŁECZKA! 06.09.12, 12:04
            Uf nareszcie,nie wiem już ile razy zajrzałam spragniona wieści czy Gałeczka doszła do siebie.
            Widać że nadrabia stracone dni bez Twoich rąk.Nawet nie wie jak dużo radości sprawił jej powrót nam wszystkim.Proszę o głaski i przytulanki od całej mojej gromadki + 1 ludzia.
          • czarna.kotka.psotka Re: Jest GAŁECZKA! 06.09.12, 12:17
            Uffff! Ostatnio trochę mniej udzielałam się na forum, ale ilekroć mogłam zajrzeć - od razu sprawdzałam wieści o tej małej włóczykijce. Na szczęście doczekałam się wieści najlepszej z możliwych smile. Bardzo się cieszę i też wirtualnie miziam Gałeńkę.
            • agnes-05 Re: Jest GAŁECZKA! 06.09.12, 12:29
              Nooo!!! Co za wiadomość! Super, bardzo się cieszę.
              Głaski do Powsinogi, a dla jej Pani pozdrowienia!
    • katikot Re: Jest GAŁECZKA! 06.09.12, 12:55
      Bardzo się cieszę smile Głaski dla wycieczkowiczki smile
      • czarna.kotka.psotka Re: Jest GAŁECZKA! 06.09.12, 13:21
        Zastanawiam się, czy jednak za taką eskapadę, stres Barby i całego Zakątka, futrzana raczej nie powinna wylądować na "karnym jeżyku"? A tu proszę: tylko mizianki, głaski, pozdrowienia wink. Co to się porobiło! Ale tak naprawdę, to bardzo się cieszę. Chyba właśnie ta niepewność była najgorsza: Gdzie jest, co się z nią dzieje, czy ma co jeść? Cudownie, że wszystko się dobrze skończyło. I nawet nie ma zniszczonego futerka.
        • pi.asia Re: Jest GAŁECZKA! 06.09.12, 17:16
          > Zastanawiam się, czy jednak za taką eskapadę, stres Barby i całego Zakątka, fut
          > rzana raczej nie powinna wylądować na "karnym jeżyku"?

          Już ona się dosyć stresu najadła. Teraz przeprasza jak potrafi, skoro pozwala wziąć się na ręce i miziać na kolanach.
          Zacytuję panią Lewandowską z "Opium w rosole" M. Musierowicz, udzielającą rady kobiecie której córeczka uciekła z domu: "a jak wróci, to nie krzycz tylko przytul i ucałuj. Niech dzieciak wie, że wrócił do domu"

    • mysiulek08 Re: Jest GAŁECZKA! 06.09.12, 19:01
      ufff, ciesze sie jak nie wiem co smile
    • echtom Re: Jest GAŁECZKA! 06.09.12, 23:25
      No i radość smile Martwiłam się, że tak długo nie ma wiadomości, a dzisiaj coś mnie tknęło, żeby tu zajrzeć. Głaski dla małej (?) włóczykijki smile
      • wiesia.and.company Re: Jest GAŁECZKA! 08.09.12, 19:48
        Bardzo bardzo się cieszę! Ja takie kocie zaginięcia bardzo przeżywam, przecież Natalka była na 11-dniowym "gigancie". I też najlepsze rezultaty przyniosły ogłoszenia, ludzie sygnalizowali, że widzieli tu i tam, dzwonili telefonem i domofonem, że widzieli tu i tam. Jak dobrze, że już po największym stresie. Ja budowałam nowe relacje i wzajemne zaufanie z poczuciem bezpieczeństwa dosyć długo, bo ja zawiniłam (uciekła mi z plastykowego transportera w drodze do taksówki, gdy wybrałam się z nią i Milusiem do weta). Ale Natalka jest dosyć wycofana, trochę jakby nieobecna, wszystko odbywa się na jej przyzwolenie. Teraz jest zdecydowanie bardziej ufna, odzyskała pewność siebie, wie że ma swój dom i że o nią walczę i nie zostawiam na zawsze (choć opuszczam na dwa tygodnie wyjazdu do lasu). Czyli że zawsze wracam.
        Myślę, że Gałeczka musi sobie ułożyć pewne sprawy i odzyska pewność, że ma swoich ludzi i swoje stado, z którymi jest bezpieczna, że tu jest kochana i chciana zawsze, że ma gdzie wracać, "rzucić kotwicę". Cieszę się bardzo, że jesteście razem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka