thelma333.3
02.04.13, 15:59
hej
chciałam się zapytać, czy szczepicie swoje koty które nie wychodzą na dwór?
moja wet zaszczepiła moje koty na wściekliznę już drugi raz (raz na rok), i jestem przekonana, ze ta narośl która Amorowi urosła na języku, i była wycinana operacyjnie, to właśnie efekt tego szczepienia (szczepienie koniec listopada, narośl urosła w grudniu)
i tak się zastanawiam, czy w ogóle te szczepienia są potrzebne? albo te na białaczkę? albo w ogóle jakiekolwiek, skoro one nie wychodzą na dwór? jedyny kontakt maja z kotami rodziców, które wychodzą na dwór i są szczepione na wściekliznę;
co doradzają wasi weterynarze?
pozdr