mitta Re: Odpowiedź 13.02.14, 12:33 Przyznaj się, że pomalowałeś jej poduszeczki pisakiem Odpowiedz Link
lysy-jack Re: Odpowiedź 13.02.14, 12:49 mitta napisała: > Przyznaj się, że pomalowałeś jej poduszeczki pisakiem Jasne. W buzi też malowałem Odpowiedz Link
mitta Re: Odpowiedź 13.02.14, 13:30 O, jakie zdrowe ząbki bez kamienia. Widzę, że Dzidzia obfociona ze wszystkich stron z zewnątrz i wewnątrz. Skąd ja to znam, przepadłeś z kretesem Odpowiedz Link
dzedlajga Re: Odpowiedź 13.02.14, 22:28 Ząbki śliczne, ale zdjęcie stare Przegląd uzębienia Dzidzi Chyba już pora na kolejny Odpowiedz Link
lysy-jack Re: Odpowiedź 13.02.14, 22:32 dzedlajga napisała: > Ząbki śliczne, ale zdjęcie stare My tu nie o ząbkach, a o plamach Odpowiedz Link
hanka20074 Re: Odpowiedź 13.02.14, 13:56 cudne poduszeczki dzidziuni a i kły 1-sza klasa no cóż taki obiekt musi być fotografowany regularnie aż miło się zrobiło...przed oczami Odpowiedz Link
olinka20 Re: Co to za zwierze? 13.02.14, 20:57 OD razu wiedzialam, ze to Dzidzia Kolorowanka malutka. Odpowiedz Link
saga55-5 Re: Co to za zwierze? 13.02.14, 22:49 Ta ciemna plamka na podniebieniu jest super Aż musze swojej czarno białej w paszczę zajrzeć. Może coś odkryję Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Co to za zwierze? 17.02.14, 23:52 Rety! To wychodząca Dzidzia ma takie czyściuteńkie łaputki? Czy przed sesją fotograficzną jej umyłeś i popudrowałeś? Fasolki różowiutkie dookoła ciemnej łodygi. Aż się czuje miękkość poduszeczek. A ja pamiętam (z jakichś kocich zdjęciowych zbiorów) rysuneczek, który ktoś wykonał na takich łapeczkach. Przedstawiał pysio małego niedźwiadka z uszkami (uszka to były te boczne różowe poduszeczki) Odpowiedz Link
lysy-jack Re: Co to za zwierze? 18.02.14, 09:15 wiesia.and.company napisała: > Rety! To wychodząca Dzidzia ma takie czyściuteńkie łaputki? Fotka była robiona w zeszłym tygodni, ze dwa dni przed wyjazdem na działkę, więc były jeszcze nie "zjechane". Dzidzia bardzo dba o łapki i pierwsze co robi, kiedy wraca z dworu, to od razu bierze się za czyszczenie poduszeczek. Jak jest śnieg, to nie ma się gdzie brudzić Odpowiedz Link