mysiulek08
29.12.14, 16:37
Anka i Klaryma sprawily swoim futrom wypasione drapaki

My takich mozliwosci nie mamy, wiec sprawilismy kotom z okazji swiat i nowego roku... odkurzacz
Do konca roku musielismy wykorzystac punkty z karty kredytowej zeby sie nie przeterminowaly bo troche szkoda, a ze opcje wyboru nie byly za wielkie (kasy nie daja

) to wybralismy bon do domu handlowego, ktory zamienilismy na odkurzacz Elektroluxa
Ultrasilncer. Bialy nam dowiezli
Odkurzacza nie boi sie tylko Kicia.Yoda, reszta zwiewa gdzie sie da, a odkurzanie w kocincu to horror. Mamy bardzo glosnego bebnowego Einhella , potwor jednym slowem.
A tu zmiana ogromna, owszem kociaste przy pierwszym sprzataniu sie pochowaly, ale przy trzecim juz tylko te o slabych nerwach szukaja innego miejsca i to bardziej dlatego, ze cos sie innego dzieje. Nasz najwiekszy cykor czyli Grubson nawet dupska z regalu nie ruszyl jak odkurzalam zwirek servicio

A w kocincu silna grupa spoglada na bialego z gornej polki i juz nie chowa sie w poplochu w kazdy kat.
Odkurzacz jest cichszy od suszarki do wlosow

naprawde

a do tego ssie jak glupi, dywan sie unosi, wykladzina tez

Wada jest maly worek, szybko sie zapycha kocimi klakami.
Jak bedziecie miec okazje i nadmiar gotowki na takie zbytki to polecam. Fajna sprawa.