Czerwona pupka

04.04.15, 18:29
Poradźcie, proszę, Mia od kilku dni ma czerwoną, jakby spuchniętą pupkę i jeszcze w dodatku trze nią o podlogę. Raz jej przemyłam watką nasączoną ciepłą herbatą, przez jakiś czas było dobrze, pupka wróciła do normalnego koloru, a dzisiaj znowu...
Czy mogę posmarować ją wazeliną? Może dodawać jej oleju parafinowego do jedzenia? Kupki ma normalne, raczej twardawe, nie wygląda na chorą, bawi się, biega itp. Kaja je to samo żarcie, a takich problemów nie ma.
Mogłabym iść do weta, ale po pierwsze dla kota to stres, a po drugie, pewnie by mi sprzedali jakąś maść droższą od kosmetyków Diora, której głównym składnikiem i tak byłaby wazelina. Mam też "ludzką" maść przeciwzapalną, myślicie, że moge spróbować?
    • wiesia.and.company Re: Czerwona pupka 04.04.15, 18:51
      Nie jest wykluczone, że po prostu ma podrażnioną przez wypróżnianie się z treści trochę kwasowej (jakaś zmiana w pożywieniu, albo śmietanka, albo coś co zjadła tak na nią podziałało albo zatwardzenie). Trze o podłogę, bo pewnie ma podrażniony koniec odbytu. Czasem tak bywa (ludziom też się zdarza). Jeśli potem wylizuje ten odcinek (bo ją piecze), to tym ostrym języczkiem jeszcze podrażnia. Ale na razie spokojnie (moja Grosia rozlizała sobie pupę w sposób okropny... Kubuś też, ale to po podaniu im nagle innej suchej karmy, byłam u weta, dlatego teraz doradzę). Lekarz zalecił po prostu smarowanie kojącym kremem lub maścią (bo jest taka i taka postać) Linomag. Info np. tu
      www.doz.pl/apteka/p8042-Linomag_masc_30_g
      Można Linomag stosować i dla niemowlaków. Ma w składzie lanolinę i wazelinę. Kupisz w każdej aptece. Ja zawsze mam w domu Linomag, tak dla siebie, jak i dla kotów.
      Na razie bez histerii, mojej Grosi ten okropny stan zapalny zaczął schodzić po czterech dniach, po piątym dniu smarowania Linomagiem widać było, że wszystko się uspokaja. Zatem Linomag domowo, a jak nie minie... to wiadomo... do weta.
      • wiesia.and.company Re: Czerwona pupka 04.04.15, 18:55
        Oj, jeszcze w sprawie oleju parafinowego: czy ona ma zatwardzenie? Bo wtedy przy wysiłku mogą czasem pękać lub po prostu napinać się żyłki w odbycie. Jeśli ma zatwardzenie, to wtedy ten olej parafinowy - 1 łyżeczka na 10-20 minut przed jedzeniem - jest OK.
        Jeśli zaś ma rozwolnienie, to właśnie to ją podrażnia, bo często ma odczyn kwaśny. Kwas drażni.
        Tak, czy inaczej Linomag leczy i łagodzi, nawet czerwone pupki niemowlaków przy odparzeniach. smile
        • zmija_w_niebieskim Re: Czerwona pupka 04.04.15, 22:33
          Dzięki, Wiesiu kochana, wiedziałam, że Ty pierwsza odpowiesz smile
          Nie jestem pewna, czy Mijutka ma zatwardzenie. Raczej nie, bo nie siedzi w kuwecie zbyt długo, w każdym razie nie zauważyłam. Regularnie uprzątam dwie porcje kupek trzy razy dziennie, ale nie wiem, która czyja. Owszem, zauważyłam, ze jedna jest luźniejsza, a druga to take suche bobki. Chyba się muszę zaczaić i sprawdzić, która jest jej.
          W każdym razie, pupka Mii jest już lepsza - i to bez żadnej interwencji z mojej strony. Na wszelki wypadek zaopatrzę się w Linomag jak najprędzej.
          Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam smile
          • wiesia.and.company Re: Czerwona pupka 05.04.15, 22:07
            Dziękuję Ci za miłe słowa. Nie zawsze tak szybko reaguję, bo mam momenty wycofania wink Duża buźka, no i cieszę się, że mija. Tak to jest z tymi pupkami kocimi, jak z niemowlęcymi, podobne się rzeczy przytrafiają smile
Pełna wersja