zmija_w_niebieskim
04.04.15, 18:29
Poradźcie, proszę, Mia od kilku dni ma czerwoną, jakby spuchniętą pupkę i jeszcze w dodatku trze nią o podlogę. Raz jej przemyłam watką nasączoną ciepłą herbatą, przez jakiś czas było dobrze, pupka wróciła do normalnego koloru, a dzisiaj znowu...
Czy mogę posmarować ją wazeliną? Może dodawać jej oleju parafinowego do jedzenia? Kupki ma normalne, raczej twardawe, nie wygląda na chorą, bawi się, biega itp. Kaja je to samo żarcie, a takich problemów nie ma.
Mogłabym iść do weta, ale po pierwsze dla kota to stres, a po drugie, pewnie by mi sprzedali jakąś maść droższą od kosmetyków Diora, której głównym składnikiem i tak byłaby wazelina. Mam też "ludzką" maść przeciwzapalną, myślicie, że moge spróbować?