miriam_73
04.09.15, 16:11
Mam pytanie, bo w ogóle w tym względzie brak mi doświadczenia: czym najlepiej zabezpieczyć kota w zakresie kleszczy, pcheł i innych podobnych atrakcji???
W lipcu się przeprowadziłam pod miasto i Mizia w czasie upałów i otwartych drzwi zaczęła coraz śmielej wychodzić na podwórko, raz nawet już zniknęła na kilka godzin, po czym wychynęła nie wiadomo skąd pod drzwiami (a już zdążyliśmy obejść dom, fabrykę, okoliczną ulicę i rowy...), no i wczoraj po raz pierwszy przyniosła na tyłku kleszcza.
Melka na razie dochodzi do progu, ewentualnie kilku płytek chodnika przed wejściem i pierwszej tui na której ostrzy pazury, co i tak jest jak na nią ogromnym postępem, więc za jakiś czas pewnie tez problem może się pojawić. Obróżki-adresatki już obie mają i noszą, Mela oprócz tego nosi obróżkę z feromonami antystresową, ale teraz przydałoby się coś na robale, bo chyba wilgoć je zaktywizowała.
Aha - obie Maupy bardzo chętnie się wzajemnie wylizują i myją, więc pytanie czy i jakie środki na skórę można ewentualnie zastosować?