mysiulek08 19.09.17, 22:40 Godzina W 1000km ale jaki widok: Zatoczywszy kolo, to jest pierwszy wulkan jaki zaliczylam a teraz z balkonu bede go podziwac Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aankaa Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 19.09.17, 22:54 fiu, fiu własny wulkan za oknem... Odpowiedz Link
jan.kran Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 01.10.17, 09:46 Gratuliję, pięknie !!! Czemu wadą jest osiedle strzeżone ? Odpowiedz Link
jan.kran Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 01.10.17, 09:53 Ja lubię otwarte kuchnie i wyspy , podoba mi się tak jak jest. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 07:06 Z reka na sercu sie przyznaje, zeby nie zapeszyc nawet nie pisnelam, zanim nie bylo finalizacji zakupu, ale juz mowie jak na swietej spowiedzi Wreszcie jest Kupiony nawet i nawet chcieli nam go sprzedac. Formalnosci trwaly ponad miesiac, wszystko byc mialo szybko i prosto, swieta narodowe w ciszy i spokoju mielismy juz na nowych smieciach spedzac a finalnie chlopaki siedza juz tam od ponad miesiaca a ja z kotami ciagle w stolycy. Tylko dlatego, ze 'deweloper' (tak to sie chyba nazywa) nie potrafi sie zorganizowac zeby usunac dwie usterki. Ale po porzadnosci: Wady: dalej o okolo 150km niz zakladalismy, na strzezonym osiedlu parcela pol hektara (ale mamy ochote na dzialke obok z laskiem) Wadozaleta jest pietrowa Zalety: jest nowa To raczej takie malzenstwo z rozsadku, bylismy juz tak zmeczeni szukaniem, ogladaniem, rozczarowaniami, ze jak znalazla sie ta (ja, ja znalazlam), to praktycznie niemal byla z biegu decyzja 'bierzemy'. Ogolnie nie ma co narzekac.174m2, 4 sypialnie, 5 lazienek , okna veki warte wiecej niz niejedna chalupa ktora byla ogladana, norweskie ocieplenia, pieterko z wylewka betonowa a nie samo drewno. Calkiem fajna kuchnia (jak sie okazalo nie do konca)otwarta na salon, grrrr. Dodatkowo jest 'budka'czyli mamy gotowy nowy Kurnik, z lazienka a jakze Zdecydowalismy sie na wariant bez ogrzewania, bo proponowano kozkominek, a my mamy juz dosc palenia drewnem, poza tym rura komina przechodzilaby przez jedna z sypialni. Na razie sypialnie maja plyty grzejne a dol piecyk na olej opalowy, jak najmniej klopotliwy. Latem centralne do zrobienia. Oczywiscie jak to lokalnie bywa nie moglo byc idealnie Przy odbiorze wyszlo, ze nie dziala elektryka w przedsionku, okno w kuchni sie nie otwiera, nie leci ciepla woda w jednej z lazienek, z powodu braku zadaszenia (ze niby taki nowoczesny projekt w krainie deszczowcow ) nad drzwiami wejsciowymi deszcz sobie pada i zalewa korytarz. Najgorzej z najwieksza sypialnia. Albo przez drzwi balkonowe zle spasowane albo pod oknem, cieknie woda i to dosc porzadnie. Panele spuchly, zaciek na suficie w salonie. To oczywiscie poprawki 'reklamacyjne' i dopoki nie beda usuniete kasy za dom notariusz nie 'zwolni'. Tak wiec panowie maestrzy dzialaja. Swiatlo juz naprawione, woda wrocila, panele zdarte i ... Drzwi wejsciowe w korytarzu beda wymienione pozniej, jak sie wiosna na dobre wyklaruje. Na razie kolejny tydzien mija w oczekiwaniu usuniecia zalewania mojej! sypialni. Plan koci przewiduje oddanie na jakis czas pieterka we wladanie kociastym, Kurnikowce beda mialy swoj Kurnik, a Kicia.Yoda dol My tez jakos sie musimy pomiescic na dole. Ale jak tak dalej pojdzie, to realne jest, ze dla kociastych powstanie osobna budowla teraz a co bylo zamierzone po przeprowadzce i zjada juz calkowicie do siebie. Co do przewiezienia naszego najcenniejszego ladunku, to kupilismy stosowny kotowoz (5,5 m dlugosci) co przy wynajeciu drugiego podobnego auta da nam mozliwosc przerzucenia futer za jednym kursem, do czego sie bardzo sklaniamy. Tylko droga sie wydluzy, po kierowcy na auto, wiec bez zmian w trakcie jazdy. Nic to beda musialy te 1000km wytrzymac, w koncu nie takie trasy koty samolotami pokonuja. Jesli teraz szybko fachowcy usuna wyciek to chlopaki przystepuja do dzialania, wykladziny, kocyki, drapaki inne udogodnienia beda zanim kociaste zjada do nowego domu. Wkurzenie jestesmy, bo te niedorobki zamieszaly nam w planach, mial byc tydzien na przystosowanie domu, dwa-trzy kursy z pudlami, potem juz koty i zamykanie tutaj, a wyszlo jak wyszlo, jak zwykle po tubylczemu. MD mowi, ze czuje sie troche surealistycznie gdy jadac po zakupy mija drogowskazy: Careterra Austral X km. A mamy z nia i okolica zastarzale porachunki. Chalupa otrzymala ksywke Arka Noego, z powodu bardzo wodnej parceli a kotowoz Tarpan zeby sobie expedition za duzo nie myslal. A i rzecz najwazniejsza, dom znalazla ta czarna sierota co to sie z glodu slaniala Praktycznie kilka dni po tym jak Bubu zostal Bubem dom sie ujawnil a Bubu zostal rozpuszczony do granic przez wujka Starszego Odpowiedz Link
mysiulek08 foty 20.09.17, 07:19 widok od frontu od strony 'ogrodu' fragment elewacji to jest chiloanska klepka z bejcowanego modrzewia i oprawa okna frontowego, to niby ma nawiazywac do tradycji poludnia, sila natury i takie tam kuchnia z livingiem i co po niej zostalo po wstawieniu tylko lodowki i zamrazarki Chlopaki lojalnie uprzedzili pana architekta, zarazem wlasciciela firmy budujacej, ze jesli mu zycie mile to niech mi sie na oczy nie pokazuje, za ten projekt, ktory widac, ze robil ktos kto nigdy niczego w kuchni nie tykal Ogolnie jest bardzo ok, po raz pierwszy stan faktyczny wyglada lepiej niz na zdjeciach. Tylko te 1000km... Odpowiedz Link
ortolann Re: foty 20.09.17, 08:22 Jest pięknie, pięknie, pięknie. I ten wulkan jeszcze. Z kuchnią, to fakt: projektował ją jakiś kretyn. Te szafeczki pod sufitem to tak nie bardzo wiadomo po co i dla kogo.Oświetlenie pod sufitem też tak nie w pięć ni w dziewięć. Ale jeszcze będzie przepięknie - urządzisz się po swojemu. Sama i tak, jak będziesz chciała. Tu się przerobi, tam się przesunie - będzie ślicznie. Bajka! Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: foty 20.09.17, 08:48 Drabinka musi byc na stanie😛 pierwszy projekt w kuchni to jej odciecie, Starszy narzeka, ze jak gotuje to wszystko czuc na gorze Odpowiedz Link
ortolann Re: foty 20.09.17, 10:42 Nie ogarniam idei aneksów kuchennych, z których zapach niesie się po zagrodzie, a widok roboty uszczęśliwia gości. Kuchnia to kuchnia-nieraz, wiadomo, przechodzi tamtędy tajfun i śmierdzi co nieco. Dobrze to odciąć, nie dziwię się Straszemu, że narzeka. Ale poza tym, cuuuuuudownie. Odpowiedz Link
zew-is Re: foty 20.09.17, 10:44 Haha, faktycznie, zupełnie nie zauważyłam tych górnych szafek Dom wygląda bardzo fajnie, gratuluję zakupu! Odpowiedz Link
arim28 Re: foty 26.09.17, 08:48 Mysiulku a jak bedziecie otwierac te szafki w roku, nie bedzie haczyk o zarowke? Za rok, dwa chce zmienic /przemeblowac kuchnie i zielonam w temacie. Odpowiedz Link
arim28 Re: foty 28.09.17, 17:36 arim28 napisała: > Mysiulku a jak bedziecie otwierac te szafki w roGu, nie bedzie haczyk o zarowke? Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: foty 28.09.17, 18:07 Jak na razie Starszy (on przejal chwilowe rzady w kuchni MD ma dzialke prania i ogarniania, bo trudno mowic o sprzataniu ) siega na tyle bezproblemowo bez drabinek , ze nie zahacza o zarowki. Szafki otwieraja sie 'do gory' nie 'na bok', wiec jak zbyt szeroko sie ich nie otwiera to jest ok. W sumie to maja swoj urok. W kazdym razie takiegi rozwiazania nie polecam Jak troche pozyje w tej kuchni, to bedziemy decydowac co zmieniac, co wymieniac a najpewniej za jakis czas wszystko bedzie do wymiany. I tak trzeba zrobic scianke dzialowa, wiec mebli/szafek przybedzie. Wiemy napewno, ze na juz do wymiany plyta, zlew, bateria. Te deski wychodzace z sufitu, to wg mlodziana, miala byc 'wyspa swiatla' ale kasy mu juz zabraklo. Tam jest dociagniety kabel, wiec pewnie MD zrobi projekt oswietlenia nad wyspostolem a te zarowki przy szafkach beda do zdjecia. Odpowiedz Link
olinka20 Re: foty 28.09.17, 18:17 Ja bym nad tym blatem widziała takie oswietlenie: mlamp.pl/lampy-wiszace-zyrandole/30328-rustykalna-lampa-wiszaca-townshend-95499-eglo-industrialna-oprawa-kaskada-zwieszana-na-belce-kable-przewody-drewno-czarne.html?utm_source=homebook&utm_medium=cpc&utm_campaign=homebook&utm_termhb_id:526b1529-31dd-4918-b92d-7ad1c57e7cee] Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: foty 28.09.17, 19:22 Pozyjemy, zobaczymy Jak sie uda kupic cos gotowego w takim stylu to fajnie Odpowiedz Link
aankaa Re: foty 01.10.17, 13:10 taką lampę to Twoje chłopy powinny w ciągu pół godziny wyprodukować Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: foty 01.10.17, 19:18 Hahahaha, młodzian określił to oświetlenie jako wyspę światła? Ja tam widzę peryskopy. Ale na razie priorytety, a potem będzie cyzelowanie, dopracowywanie szczegółów. A że panowie są zdolni, kreatywni... Odpowiedz Link
ortolann Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 10:45 No dobra, my tu gadu-gadu, zachwyty i takie inne. A krzak jeżyn obczailiście czy macie? Odpowiedz Link
barba50 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 11:41 Właśnie miałam spytać czy sadzonki jeżyn zabierzecie ze sobą Generalnie ekstra miejsce, zagospodarujecie po swojemu, koty też na pewno zaakceptują nowe siedlisko. Dla kotów najważniejsze, że będą miały Was. Odpowiedz Link
ajaksiowa Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 17:10 Czy jali$ dziki zwierz w okolicy występuje? Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 18:28 Teoretycznie pumy i lisy. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 18:39 Mysiulku, jestem pod wielkim wrażeniem! O ludzie, okna Veka pewnie dwuszybowe! (czyli na zimę super!, bo w takiej Anglii np. najczęściej jednowarstwowe, głupota), dom nieźle pomyślany, jest widny. Kuchnia i salon w tzw. otwartym planie (ło matko, to jest trend od co najmniej 10 lat, straszny wymysł, bo w sumie albo się mieszka w kuchni albo gotuje w pokoju. no i goście oglądają brudy w zlewie albo patrzą, jak sobie gospodyni radzi w kuchni - a niekoniecznie musi to być masterchef). Podoba mi się! No i lokum dla kociejstwa, i zapewne jakiś wybieg osiatkowany no i w ogóle będzie można bractwo rozprzestrzenić i pogrupować. I ta przestrzeń co jest przecięta wulkanem. Wyprawy na wulkan w różne strefy klimatyczne... A jak to było z Bubu... on pochodzi z tego terenu? Bo (cytat) "A i rzecz najwazniejsza, dom znalazla ta czarna sierota co to sie z glodu slaniala smile Praktycznie kilka dni po tym jak Bubu zostal Bubem dom sie ujawnil a Bubu zostal rozpuszczony do granic przez wujka Starszego smile" Zasługi ma... Ale też jestem pod wielkim wrażeniem zakresu logistyki, bo i dom w przygotowaniach, środki transportu, podzielenie pomieszczeń... no inżynierski umysł to ogarniał, jak nic i do tego uwrażliwiony na potrzeby domowników (tudzież wrażliwych pasażerów). Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 20:22 Wiesiu, a jakze dwuszybowe, roboty w fabryce skladaja, okna przewazyly w zakupie. Dom ciepy, chlopaki zjechali akurat na scierajace sie fronty, sztormy, ulewy, grady, wiatry i temperatury w okolicach zera i grzejniki elektryczne daly rade te przestrzenie ogrzac. Dobrze wrozy. Z dokumentacji wynika, ze na ociepleniu nie oszczedzano. Bubu jest najpewniej jezynowy klasyka on sie znalazl jeszcze na starych smieciach, powiedzielismy, ze moze zostac pod jednym warunkiem, musi znalezc dom, bo banda zrobila sie leniwa i jakos jej poszukiwania nie ida. No to sie zawzial i znalazl Teraz ferajna twierdzi, ze to byla praca zespolowa, do zaklecia poszukiwaczego potrzebny byl im ten konkretny czarny kolor futra takie cfaniaki No, ba moje zdolne inzyniery, a szczegolnie Glowny Kociarz MD Nigdy mi sie zamysl otwartej kuchni nie podobal, ale co bylo robic. Jest na tyle miejsca, ze bez strat da sie postawic scianke dzialowa z drzwiami przesuwnymi. Jak sie ogarniemy to pokaze Wam reszte, teraz tylko sterty pudel stoja w livingu Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 20:27 Auto tez MD wybieral ciche, stabilne, dwie klimy i taakieee wielkieeeee. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 18:28 Tfu, tfu, na psa urok! zadnych jezyn! zadnych sadzonek! Odcinamy sie calkowicie Zreszta, jak mowi MD, sytuacja kotow na poludniu jest troche inna, lepsza. W kazdym obejsciu jest siersciuch czy siersciuchy, bo gryzonie to maja tam raj. W kazdej ogladanej chalupie byly koty ( w jednej mialy nawet swoj wlasny pokoj ) i wlasciciele zawsze powtarzali, ze musimy miec koniecznie kota Dom jest pierwszym projektem mlodego architekta zapatrzonego w efrope, szczegolnie w niemcy mial chlop wizje i chcial ja wcielic w zycie, jednak czilijscy maestrzy najwyrazniej go przerosli, co widac, i na niektore rzeczy juz mu nie starczylo kasy. Stad brak tarasu, garazu, niezagospodarowna przestrzen, ogrod itp. Nam to kompletnie nie przeszkadzalo, a ze bryla domu jest daleka od lokalnych trendow to i raczej dlugo by zeszlo ze sprzedaza. No i mial pecha, bo dom mu kupili efropejczycy, ktorzy gledza, ze sypialnie zalewa, ze przedsionek zalewa, ze nie ma gdzie zmywarki wstawic, ze kafli za szafa nie ma i takie tam. Zamiast kupic, zaplacic i piac z zachwytu nad wizja Odpowiedz Link
olinka20 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 19:20 Pięknie! Zwłaszcza zakochana jestem w elewacji! Otwarta kuchnia na salon jest teraz w 90% nowych domach budowanych w Polsce więc mnie to w sumie nie dziwi, chociaż sama się na taką nie zdecydowałam. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 19:28 Mowisz o sidingu czy klepce ? Klepka sie na od razu spodobala, choc MD mial podejrzenia, ze to papa Ta klepka z Chiloe, to jest produkt calkowice eko wyspiarze ja robia z drzew, ktore sie wywalily i uschly samodzielnie. Kolor sidingu jest ponoc ladniejszy niz niz na fotach. Ja jeszcze chalupy na wlasne oczy nie widzialam Kuchnia, no coz, bralismy co dawali. Odpowiedz Link
olinka20 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 20:07 O tym drewnie, znaczy klepce a siding z daleka nie wygląda aż tak źle Nie wykluczam, że z bliska już bym nie była taka zachwycona Cp dp kuchni to do wszystkiego idzie się przyzwyczaić, bardzo ładny stół i krzesła! Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 20:12 Alez Olinoko, to nie jest stol! To jest wyspa! z plyta gazowa! Mlodzian byl z tego bardzo dumny drewno ze smaczliwki, Odpowiedz Link
olinka20 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 20:33 Kurczę ja ślepa jestem Przepraszam. Ale krzesła ekstra! No tak, w otwartych kuchniach wyspa to must have Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 21.09.17, 01:14 Tak wygladaja w calosci www.sodimac.cl/sodimac-cl/product/2087006/Piso-bar-Madera/2087006 a ze to chinska produkcja to na calym swiecie dostepne, tu troche inny model znalazlam: www.beliani.pl/hoker-czarny-hoker-barowy-krzeslo-barowe-baku.html?utm_source=homebook_pl&utm_campaign=homebook_pl&utm_medium=cpc_beezup&utm_content=Hoker-sto%C5%82ekbarowy-hokerbarowy-krzes%C5%82obarowe-BAKU&utm_source=homebook&utm_medium=cpc&utm_campaign=homebook&utm_termhb_id:285375bb-fc1a-4bc4-bb04-57cba9630388] Odpowiedz Link
olinka20 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 21.09.17, 09:12 Ładne, dużo ładniejsze niż te co widzę lansowane w polskich domach i inspiracjach. Ja akurat jestem z frakcji- nie dla wyspy ale jako namiętna oglądaczka programów typu- Cudotwórcy czy inne Międzynarodowi poszukiwacze mieszkań widzę, że ameryki wyspą w kuchniach stoją Odpowiedz Link
aankaa Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 21.09.17, 12:21 a jak się ma chilijska cena do polskiej ? Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 21.09.17, 15:41 Ha! A ja siedzę na okrągło albo w Kuchni Plus albo na Domo Plus albo HGTV! Te wyspy lub półwyspy... Ale stół u Was, Mysiulku mi się podoba! Solidny jest! A te krzesła barowe są śliczne, takie zapraszające do umieszczenia hm... dupska. Domy szkieletowe, te które widzę w programach amerykańskich to raczej solidne nie są, huragany z nimi zrobiły rzeczy straszne. Dom mi się podoba, a wykorzystanie tego starego drewna to plaster na moją d....ę. O, to jest rozwiązanie dobre i na wiatrołomy (ostatnio u nas ich dużo). Samochód no ho ho... ! Zaimponował mi Twój Starszy! Porządnie, żadnej prowizorki! Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 21.09.17, 16:48 U nas problemem sa trzesienia ziemi, budownctwo musi spelniac wysrubowane normy sejsmiczne i domy o konstrukcji szkieletowej plus drewno wytrzymuja spore wstrzasy. W 2010 troche ceglanobetonowych nie wytrzymalo, a drewnianych nie ruszylo. To MD Wiesiu jest tym bezprowizorkowym, Starszy to czeki glownie wypisuje na nasze pomysly 😁 Odpowiedz Link
arim28 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 23.09.17, 13:47 Mysiulku, powodzenia w przeprowadzce! A dom jest naprawde piekny i "ma potencjal" zrobicie z niego perelke. I ten widok za okem - cudo!!! Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 23.09.17, 18:53 Bez potencjalu bysmy nie kupowali Tylko wk...a mamy naprawde wielkiego. Ilez czasu mozna czekac na wymontowanie okna (ok, na cala sciane jest) i zamontowanie uszczelki, ktora poprzedni fachmani wycieli? plus polozenie paneli czy wykladziny, wymiana plyty kart-gips w suficie i wymiana drzwi wejsciowych??? Pan architekt przyprowadza co i rusz kolejne ekypy maestrow a zakonczenia prac ani ani slychu. Chlopaki sa naprawde spokojne ludzie, ale wczoraj Starszy juz nie wytrzymal i bardzo zalowal, ze w hiszpanskim nie ma za wielu soczystych slow. I nieodmiennie nas zastanawia fakt jak mozna nie chciec pieniedzy za dom????? Skonczy sie tym, ze pan mlodzian dostanie przyslowiowego kopa w cztery litery, podpiszemy mu ten odbior, notariusz zwolni mu kase a my to wszystko sami zrobimy. Bo do sadu tu juz nam naprawde nie chce sie isc. A taki byl piekny, dopracowany w szczegolach plan... guzik z tego wyszlo a MD jezdzi sam te 1000km w te i we te zeby chociaz co sie da poprzerzucac. Koty tez pewnie bedzie brac 'partiamii'. Starszy musi byc tam, zeby czekac na fachowcow a ja tu z kotami i spakowanymi pudlami. Oszalec mozna. Odpowiedz Link
pi.asia Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 25.09.17, 19:51 Kuchnia, na mój rozum, to była projektowana pod wpływem amerykańskich filmów z życia świeżo zakochanych par, które radośnie bzykają się a to na stole kuchennym tzn. wyspie, a to na szafkach kuchennych, a to przy ścianie, a jak zapragną wygody, to łatwa droga na salony, bez konieczności odrywania się od siebie. Dlatego wyspa jest solidnie osadzona w podłożu i ma gruby, stabilny blat, a wiszące szafki są tak wysoko, by dama nie waliła w nie głową podczas igraszek. Innego wytłumaczenia nie mam. Widać, że to pierwszy projekt tegoż młodziana - zerowe pojęcie o kuchni i jej odseparowaniu od innych pomieszczeń w poziomie i pionie; przedziwny pomysł na ogrzewanie (rura w sypialni, hmmmm); brak daszka nad wejściem (wprost nie do wiary) i inne kocopoły, które zapewne wyjdą jeszcze w trakcie mieszkania. Sam dom - no cóż, kompletnie nie w moim stylu, za to fajna sprawa z elewacją. Ale pustka wokół niego aż bije po oczach. Ech, założyć tam ogród, na ścianę puścić kratkę z kwitnącymi pnączami... Aha - smaczliwka to awokado Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 25.09.17, 21:21 Pi, ze smaczliwka to avocado, to dobrze wiem tylko to jest z jakiejs dziko rosnacej odmiany, niewazne. Na kuchnie to juz spuscilismy zaslone milczenia. Wymieni sie zlew, baterie, plyte, wstawi zmywarke i piekarnik, bedzie scianka dzialowa, a po jakims czasie pewnie i tak calosc bedzie do wymiany. Teraz najwazniejsze jest miejsce dla kociastych Sionka musi byc przed kolejna pora deszczowa, podobnie jak solidne ogrzewanie (poczciwe centralne na gaz). To, ze rura od kozy przechodzi przez jakis pokoj, to lokalna norma. Jesli tradycja jest ogrzewanie domu piecykiem na drewno, np: www.easy.cl/es/easy-chile/electrohogar/calefaccion/calefactores-a-le%C3%B1a/calefactor-a-le%C3%B1a-scantek-380r-amesti-232030p to sila rzeczy, majac dom z pieterkiem, rura "kominowa" gdzies zawadza, no ale wg lokalsow dobrze ogrzewa. No, ale tego rozwiazania nie bierzemy w ogole pod uwage. Na szczescie ekipa nie wpadla na pomysl robienia dziury w dachu Praktycznie oprocz kuchni i tego nieoslonietego wejscia, to nie mamy uwag, wykonczenie, ocieplenie i inne rzeczy sa o lata swietlne lepsze niz w domach ogladanych a drozszych. Pewnie, moglby byc parterowy i rozlozysty (bo jest miejsce) ale bralismy to co dawali Mimo gromow rzucanych na glowe mlodziana, chlop sporo wzial z europejskich nauk Taras, garaz, basen, ogrod, to wszystko jest do zrobienia, gdyby bylo gotowe, to cena poszybowalaby w kosmos. Otoczenie ogolnie jest puste ( i o to chodzilo), to sa parcele polhektarowe i jak na razie mamy tylko jedna sasiadke, ktora zreszta z ciastem juz odwiedzila chlopakow. Ogrod to na razie jedno jeziorko wiec najpierw z jednej strony utwardzenie terenu zeby futrom postawic rezydencje a z drugiej zmeliorowac teren tak, zeby mozna bylo prace ogrodowe zaczac. Choc ogrod bedzie raczej praca na przyszla wiosne. Z tego co mowil posrednik, to lokalny zarzad lasow panstwowych daje rosliny do zasadzen, po to zeby nie wprowadzac obcych gatunkow a opierac sie na tym co rosnie w regionie. Taki pomysl sie nam podoba. Dom nie jest tym wymarzonym, nie o takim myslelismy, ale po burzy mozgow wyszlo nam jednak wiecej zalet niz wad na teraz Zreszta nie musi to byc wcale ten ostatni i jedyny A przy pomyslach rozbudowy tej chalupy tylko czas nas ogranicza O, nie, nie zadnych pnaczy na scianach, nie lubie Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 26.09.17, 03:18 Kicia.Yoda stanowczo juz nie chce kozy domaga sie kaloryfera Odpowiedz Link
arim28 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 26.09.17, 08:49 Moze napisz - parzacej kozy. Za to, na pewno uwielbia cieplo od niej plynace. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 26.09.17, 19:18 Hehehe, to chyba człowiek tak ma, że się wgapia w tańczący ogień. A koty raczej niekoniecznie. Zwłaszcza, że Kicia.Yoda wyraźnie filuje na coś tam wyżej, coś się tam dzieje, więc Królowa musi nad tym panować Odpowiedz Link
aankaa Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 21.09.17, 18:14 wiesia.and.company napisała: > Ha! A ja siedzę na okrągło albo w Kuchni Plus albo na Domo Plus albo HGTV! siostro ! Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 22.09.17, 19:31 Oooo! Aaankoo! Ale byśmy mogły rozmawiać na tematy mało konfliktowe Mysiulku, już postaram się zapamiętać (a i tak już mi nie pomaga Lecytyna 1200, ale się staram) Szacunek dla obu panów Odpowiedz Link
arim28 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 23.09.17, 13:43 aankaa napisała: > wiesia.and.company napisała: > > > Ha! A ja siedzę na okrągło albo w Kuchni Plus albo na Domo Plus albo HGTV > ! > > siostro ! [b][/SIOSTRY MOJE!!!b] Ja co prawda na niemieckojezycznych ale tematyka ta sama I lecytynke tez mam Odpowiedz Link
arim28 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 23.09.17, 13:45 SIOSTRY MOJE!!! Mialo byc tlustym drukiem, dla podkreslenia waznosci Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 21.09.17, 16:49 Podziel cene czilijska przez 170, mniej wiecej wyjdzie w zlotowkach Odpowiedz Link
aankaa Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 20.09.17, 22:40 na pierwszej fotce stół (!!!) dopiero na kolejnej widać wbudowaną płytę Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: 'Powoli, jak zolw, ociezale' zbliza sie Kocia 21.09.17, 01:01 to ja jakos innym tokiem myslowym szlam dla mnie to wyspa byla od razu, pierwsza fota jest z ogloszenia, jeszcze przed montazem plyty, jak chlopaki dom ogladali to juz byla dziura na plyte Odpowiedz Link