Dodaj do ulubionych

SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :)

    • mela81 Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 03.06.07, 20:14
      witam wszystkich miłośników kotów na imie mam milena jestem z krakowa moja
      trzoda liczy sztuk 2; dwa kocury tadeusz 4 lata i nono lat3 ale to nie koniec
      moja mama ma 4 sztuki; 3 kocice i jednego kocura .to tak pokrótce w swoim
      zyciu miałam juz chyba z 10 kotów i 2 psy ale zdecydowanie wolę te pierwsze po
      prostu uwielbiam!!!
      • salimis Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 27.06.07, 23:01
        Miło mi gościć na tym forum .jestem z Poznania i mam dwie przesympatyczne kotki:
        Sali-lat 8 i Miśka lat 7.
        Sali była matką pięciorga kociąt zaś Miśka jest wieczną dziewicą : )
    • drimeth Warszawa, a niedługo Piaseczno 11.06.07, 11:40
      Witam.
      Dziękuję bardzo za zaproszenie.
      Stan trzodki na dzień dzisiejszy: mąż Tolek + ja + Hannah + Balbina (mieszka w
      Częstochowie).
      Hannah - 2 letnie kociątko maine coona, 4 kg żywego futerka smile
      Balbina - najszlachetniejszy europejczyk, zwana również Czarną Panterzycą, 7
      letnia, 2 kg kota, przyniesiona ze stajni w stanie opłakanym, z zakatarzonym
      noskiem i zaropiałymi oczkami (rumianek czyni cuda).
      Pozdrawiam,
      Karolina
    • swinka-morska Warszawa 04.07.07, 08:56
      Witajcie,
      Dołączam do Kociego Zakątka jako kandydatka na "kocistkę".
      Mój nick jest już w sumie nieaktualny: moje ukochane świnki morskie już nie
      żyją sad
      Przymierzam się do pierwszego w życiu zakocenia - krążę wokół brytyjczyków i
      maine coonów.
      Zobaczymy co z tego wyjdzie...
      • savonka Re: Warszawa 06.07.07, 22:48
        Może powinnaś pomyśleć o dachowcu. Ja nie zamieniłabym mojego Cezarka na żadnego
        rasowego arystokratę.
    • savonka Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 06.07.07, 22:04
      Witam zakoconych. Mój Cezarek skończył w czerwcu 11 lat. Trafił do mnie, kiedy
      miał 3 miesiące jako przysłowiowy kot w worku. Kiedy byłam na grzybobraniu
      pewna dziewczyna mieszkająca w pobliskiej wiosce obiecała mi czarną kotkę.
      Przyniosła zaklejony kartonik twierdząc, ze kotka jest trochę dzika. Zawsze
      chciałam mieć czarną kotkę, a los dał mi kocurka burego, pręgowanego w "białych
      kalesonkach". Takie dachowce najmniej mi się podobały. Cezar nie wydobywał z
      siebie żadnych dźwięków, był wystraszony, miał gorączkę, niedowagę, anemię,
      uszkodzoną rogówkę jednego oka, "lokatorów" w sobie i na sobie - istny obraz
      nędzy i rozpaczy. To była miłość od drugiego spojrzenia. Wybraliśmy siebie na
      wzajem, kiedy popatrzył na mnie wzrokiem pt: przytul mnie. W stosunku do innych
      osób był nieufny. Do dziś uwielbia się się przytulać, siadać na ramieniu,
      ocierać o ucho. Mimo upływu lat i faktu, że na jedno oko prawie nie widzi jest
      ruchliwy, wesoły i bardzo lubi się bawić. Dzięki kontaktom z zaprzyjaźnionym
      kocurkiem "uspołecznił się" i nabrał peności siebie. Obojętnie, czy u siebie,
      czy u kolegi to on w tym duecie jest szefem. Pod tym względem zupełnie nie
      przypomina siebie sprzed lat. Od początku wiedziałam, że ja przywiążę się do
      Misiaczka (bardzo lubi, jak go tak nazywam), ale nie sądziłam, że on...będzie
      się starać chadzać moimi ścieżkami. Cezarek to dobry duszek. Wzrusza mnie jego
      bezgraniczna ufność i przywiązanie.
    • ewqace Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 14.07.07, 21:18
      Uprzejmie prosze o przyjęcie mnie do Kociego Zakatka.
      Przyznam się od razu i to bez bicia że czytam Was od 18 kwietnia , bo tego dnia
      zupełnie niespodziewanie trafił do nas kocio -ufolek.Półtora roku temu odeszła
      moja kicia Maszka.Miałam ją 13 lat.Jej odejście opłakałam ja i mój
      synek.Wmawiałam sobie że ja już nie chcę kota.Przez te półtora roku moje
      dziecię na pytania typu co ma przynieść Mikołaj ,lub jakie masz marzenie
      odpowiadał niezmiennie........ KOTA.Tłumaczyłam że juz mamy zwierzaczki w domu
      a mieszkanko niewielkie...grochem o scianę.Wpadłam na szatański pomysł,zawarłam
      z synkiem umowę -przyniesiesz z dyktand trzy piątki po kolei to będzie kot .I
      myslałam że to się odwlecze ,bo od 3- do5 to daleka droga.Oddech kota na
      plecach poczułam jak syn zaczął przynosić 4.Całe szczęście że dyktanda były
      tylko raz w tygodniu.18 kwietnia prawie bladym switem dzwoni do mnie koleżanka
      z pytaniem czy nie chcę kota.I w tym momencie ręce mi opadły ....bo tego dnia
      są urodziny mojego synka. W urodziny syna ,2 lata temu raczyła się oszczenić
      moja sunia.Dziecie doszło do wniosku że to prezent dla niego i oczywiście jeden
      szczeniaczek został z nami.
      Błyskawiczna decyzja ...biorę ....widocznie tak ma być.
      W dalszej rozmowie okazało się że kocio jest rasowy ,dorosły kocurek devonek.
      Nie będę opisywać reakcji dziecka bo nie da się tego opisać.Kocio natychmiast
      dostał przydomek" Glizda z kosmosu" i podbił nasze serca.
      W związku z powyższym, proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby o przyjecie
      do KOCIEGO TOWARZYSTWA.
      • aniesa Warszawa Kabaty 17.07.07, 02:25
        Dziekuje za przyjecia na to przyjazne do zwierzat i ich ludzkich przyjaciol forum! Aga i jej urodzinowy prezent Napoleon zwany Napimsmile))
        • mgielka83 Wrocław 26.07.07, 15:21
          Nie jestem kociata, za to w stanie permanentnej kociozy.
          Czyli to tylko kwestia czasu.
          mam nadzieje że jakis kot raczy mnie mieć za opiekunasmile
    • butterfly80 łąka 06.08.07, 19:48
      to jeszcze ja: posiadaczka, a raczej współposiadaczka stada 7 kotów.
      BEATA
      LOLA
      OZZY
      RYK
      KOTON
      MELA
      DZIDA
      mamy odpowiednie warunki(powiedzmy) na taki stan.
      Te trzy ostatnie to nabytek od "pani co ma na koty uczulenie", penwi ekiedys je
      zabierze, choc sama w to watpię.
      Mamy duzy dom, dwa ogrody, ciszę i spokó dokoła -brak sąsiada za płotem,
      najbliższy mieszka ok.300m za płotem.
      Z kotami się wychowałam, zawsze było w domu więcej niż jeden.
      Mimo tego, co pomyślicie powyzszy stan jest jak najbardziej kontorlowany. Kotki
      prawie wszystkie sąwysterylizowane(procz loli-ona jest rasowa, nie doczekała
      jescze potomstwa, ale może), a kocury są wykastrowane, oprócz Ozzy'ego- z tego
      samego powodu co Lola.
      Beatę wychowałam sama z mamą,kotkę zagryzł jakiś pies 2 dni po okoceniu. Beata
      traktuje mnie i mamę jak swoje mamysmileMa duzo cech ludzkich, co było chyba nie do
      uniknięcia. Jest bardzo łowną i kontaktową kotką.
      Lola to największy pracuś w stadzie. wychodzi do "pracy" o 7 rano, wraca do domu
      o 15 smile
      Poluje w polach.
      Dzida zazwyczaj siada na moim komputerze, znaczy na monitorze, poki co nie mogę
      zmienic monitora ze wzgledu na Dzidę.
      Koton jest wredny.
      Mela towarzyska i ciekawska.
    • aandzia43 Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 08.09.07, 12:01
      Aandzia. Przez mój dom przewinęło się trochę kotów. Znajduję, doprowadzam do
      stanu używalności i staram się znaleźć dobry dom. Często mi się udaje smile. Wtedy
      jest wielkie święto, ale i smuteczek rozstania gryzie, oj gryzie...
      Niektóre koty zostają u mnie. Aktualnie mam ich cztery. To są "odpadki" (sorry,
      moje kotki), których nikt nie chciał, albo te naprawdę bardzo do nas przywiązane.
      • zle_wychowanie Warszawa 16.09.07, 19:16
        miałam Kotkę, to był najwspanialszy człowiek, jakiego znałam.
        umarła 2 tygodnie temu, po spędzeniu z nami 18 lat.

        powoli przyzwyczajam się do bólu.

        ostatnio podjęliśmy decyzję o adopcji kotka. nie potrafimy przyzwyczaić się do
        pustego domu, bez mruczenia, skrzypienia podłogi, i stukającej kuwety. dom bez
        Kotki jest jak widmo.
    • thorgalla Dania 04.10.07, 15:06
      Mój zwierzyniec:
      -mąż wink)
      -królik Nussi,
      -koteczka Lilluś.
      To obecnie,w przeszłości parę kotów i psów było.
    • edibogers Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) Gdynia 25.10.07, 10:35
      Witam posiadaczy zwierzaków! Jetsem Nika, mieszkam z synem w Gdyni.
      Do niedawna miałm 5 psów i kota. Po wydaniu szczeniaków znów mam
      parkę- suczkę Lunę i kotka Molo. Molo popija mleko Luny a Luna
      czyści jego kuwetę . Mówię wam KOSMOS!!!!!!!!
      • kromisia Bruksela/Belgia 01.11.07, 17:33
        A ja jestem Agnieszka i razem z 2-woma ogonami mieszkam w Brukselii.
        Nasza kotka, to 1,5-roczna "krowka" Cessna i 8 m-czny lobuz Caracas.
        • agiiis Warszawa 10.11.07, 05:35
          Witajcie smile
          Nigdy bym nie pomyslała że znajde się w Waszym gronie, a tu prosze..
          Przez "przypadek" stałam sie właścicielką małego kotka wink Znalazłam
          go na placu budowy, maleństwo głodne i przestraszone zostało przeze
          mnie zaadoptowane. No cóż, ja zagorzała psiara mam "niebieskie" -
          stworzonko w domu(wygląda jak kot rosyjski tudzież brytyjski).Mały
          jest u mnie ok 2 tyg, według pana doktora ma 3 miesiące. A na imię
          mu Borys.

          Pozdrawiam
          Agnieszka
          • kromisia Re: Warszawa 15.11.07, 10:21
            no to witamy Borysa i czekamy na foty na zwierzakach smile

            tez Agnieszka i 2 ogony smile
            • domowy Łódź w powiększonej wersji 02.12.07, 11:30
              witam
              donoszę, że posiadamy konkretne stado:
              dwie kotki plus (od 2 tygodni) mały znajda czyli - trzy koty i pies.
              kocice - europejska sabina (12 lat), szylkretowa lukrecja(9 lat) i
              mały jeszcze bezimienny kocur ... pewnie ze dwa miesiące...
              pozdr
              magda
              suka - zorka (8 lat)
              • mag00sia Kraków 20.12.07, 20:37
                Witamy: ja, mój prawie sześciolatek i jeden prawie dorosły kocur smile
    • zosiaczek25 Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 03.01.08, 15:47
      Jak zwykle spozniona. smile Tak niegrzecznie zaczelam dyskusje bez przedstawienia
      sie na wstepie. Mam nadzieje, ze mi wybaczycie.
      Zosiaczek z Niemiec. Kociara od zawsze. Od 4 miesiecy troszcze sie o teraz
      7-miesieczna Lise. Pozdrawiam serdecznie.
      • merdak Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 07.02.08, 13:55
        Agnieszka z Koszalina. Dwie kotki pieruny jaśniste. Jedna 3 lata, druga 8 m-cy.
        • pauzalka mazowsze 07.02.08, 18:24
          Kot jeden imieniem Soft, wiek 1,5 roku, rasa europejska smile A wygląda
          tak:

          img131.imageshack.us/img131/6140/pauzalka55ry9.jpg
    • lu221 Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 17.02.08, 15:09
      Nareszcie jestem z Wami! smile A piszemy z Krakowa.
      Wraz z moją Hasanką, którą podziwiać można tutaj:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,70316841.html
      • lu221 Za szybko mi się "wcisło" :) 17.02.08, 15:11
        Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów i ich podopiecznych!
    • orchidka77 po dwakroć zakocona, Warszawa:) 17.02.08, 16:46
      Witam,
      Jestem nowa na tym forum. Wielbicielka kotów od zawszesmile Zakocona na stałe buro-białym Kacprem i pingwinkową Igąsmile
      orchidka.fotosik.pl/albumy/286346.html
      Pisze także na forum.miau.pl.
      Praktycznie cały czas zakocona także róznymi tymczasowymi kotamismile(obecnie czarna pantera Majka i biało-czarny Smoksmile
    • bietkadd Zielona Góra :) 12.04.08, 19:38
      Szczęśliwa pani czteroletniego piesia Gumisia -nienawidzącego kotów i hihi jego
      najlepszego kumpla, 11 miesięcznego kocurka Rudasia smile
      Witam Was i dziękuję za wszystkie rady , pomocne przy chowaniu swojego
      pierwszego w życiu szczęścia : wesołego , psotnego i mam nadzieję szczęśliwego
      Rudasia smile)
      • chipek12 Wrocław :-) 19.04.08, 22:31
        4-letnia koteczka MIKA i szczęśliwa właścicielka Ania
        Pozdrowienia dla wszystkich!
        • basset2 spis z natury:)))Legionowo 21.04.08, 11:58
          witam serdecznie smile)
          ha...od zawsze psiara do października 2006 badziej kotolubna smile)))
          przygoda zaczeła sie od Zuzi...ona ma to coś smile)))
          jeszcze wtedy żyła moja psina którą to wzielismy ze schroniska
          basetka Nola (14lat-nowotwór..)...psia egoistka niestety...śmieliśmy
          sie z mężem że Zuzia ja przy zyciu trzymałasmile...
          Zuzia skutecznie unikała kłapacza Nolitkismile)))...
          a potem to już poszło ja z płatka...Cyneczka...Jojuśsmile))))

          dziękuje za przyjęcie do kotolubówsmile))))
          i przedstawiam Wam mój zwierzyniec w podpisiesmile)))))
          • dziewczynka_do_bicia Re: spis z natury:)))Legionowo 27.04.08, 20:47
            WITAM!
            A ja jestem paulina.galli ale zmieniam nicka na forum - jednak pisanie pod swoim
            prawdziwym imieniem i nazwiskiem czasami sie nie opłaca (ale nie chce sie
            rozpisywac)
            dzieki madziasz ze mnie ponownie przyjelas!smile
    • the_dzidka Re: Dzidka, Warszawa 13.05.08, 20:34
      Dzidka, Warszawa, kotów na stanie: jeden (jeszcze przez jakiś czas),
      płeć kota męska (jeszcze przez jakiś czas), urodzony 12 sierpnia
      2007 r. Kocham to forum smile
      • the_kami Kami, Warszawa 15.06.08, 20:31
        Dzień dobry smile

        Jestem Kamisią, i mam dwie koty smile Kluska i Lujka to nasze dwie znajdy. Lujeczka
        to śliczna, zgrabna, buro-pręgowana dziewczynka, wszędobylska, ufna, wesoła -
        znalazłam ją kilka lat temu - krzaki na parkingu miauczały do mnie. Malutką
        szarą i brudną kulką była, na szczęście nikt jej krzywdy nie zrobił jeszcze.
        Kluska przyjechała do nas z Trójmiasta - znajomej dzieci podrzuciły na balkon
        dwa kociaki i ich mamę. Kociakami mniej miłe dzieci zdążyły się pobawić - zdaje
        się, że w miocie było więcej kociąt sad Kluska ma połamany ogon - co jej troszkę
        chyba przeszkadza, bo jest mniej zgrabna i stabilna jak np.: skacze z wysokości.
        I chyba ktoś ją nadepnął/uderzył w grzbiet - troszkę sztywno chodzi. A potem był
        paskudny koci katar. Z traumatycznego dzieciństwa pozostało jej obżarstwo (zdaje
        się, że troszkę pogłodowała) i nieufność - nie lubi gości. No i ma lekką
        nadwagę, ale pal sześć, ważne że jest zdrową i szczęśliwą kocizną. Śpi ja nas i
        jej dobrze w kocim życiu smile
        Moi Rodzice też kotki mają - jedną wielką i cholernie mądrą tricokolkę Sańcię,
        która mając kilka tygodni sprowadziła sobie - na leśnej działce Rodziców -
        chłopca do bicia, czyli burasa Gniota, też kilkutygodniowego. Na początku
        spuszczała mu treningowe bęcki na podwórku, potem kotek oczywiście został z
        Rodzicami. Rok później tandem Gniot-Sańcia sprowadziły sobie kolejnego
        towarzysza - burasa Ryszarda (miał pędzelki na uszach, tak jak ryś smile. Mama do
        dziś opowiada, że w listopadzie, kiedy szykowali się do powrotu do Wawy, Ryś
        wlazł do domu, i nie bardzo chciał z niego wyjść - ale dotknąć oczywiście też
        się nie dał - takie chude, dzikie kociątko. I jak jedne drzwi się otwierało, to
        kot uciekał w przeciwny kąt domu. Aż w końcu Mama go złapała, wzięła na ręce,
        przytuliła - a kotek westchnął z ulgą.
        Teraz wszystkie pięć kocizn jest na działce, gdzie w ramach wdzięczności
        przynoszą Ojcu myszy (w różnym stopniu zjedzenia - Ojciec nienawidzi gryzoni),
        jaszczurki, i ptaszki. Swoją drogą ptaszek musi być ranny w główkę, jeśli
        zakłada gniazdo w dziupli w jabłoni, jakieś 1,5 m. nad ziemią, na terenie gdzie
        żyją 3 dorosłe, silne koty i pies...
        Jest tam też psica - też znajda - Usia z klapniętym uchem, która moim zdaniem
        jest zaburzona gatunkowo - od wczesnej młodości wychowywana z dużą ilością kotów
        nie może wiedzieć, że jest psem... Na początku bała się wszystkiego i
        wszystkich, teraz ciągle się uśmiecha.

        Oooo... ale mi długie wyszło smile
        • biljana Re: Kami, Warszawa 13.07.08, 15:05
          kami, fantastyczna opowieśćsmile
    • wladziac Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 08.06.08, 17:36
      Dzień dobry,witam i dziękuję za wpisanie mnie na listę
      forumowiczów,jestem starą kociarą z Krakowa[dosłownie 60-tka],a moja
      ukochana ferajna to:Misiu rezydent nie znosi innych kocurów,szoro-
      bura niezwykle mądra istota,ma 6 lat,niezależny,a równocześnie
      wpatrzony we mnie i mojego syna,reaguje na każdy gest lub
      słowo,zjawił się u mnie jako kilkumiesięczny maluch w
      2002roku,położył się na wycieraczce pod drzwiami i tak został na
      stałe,jest wychodzący mieszka u syna na parterze,okupuje loggie i
      mały ogródek,wykastrowany;opiekuję się również dwoma kotkami
      dochodzącymi Starą około 8-9 letnią trikolorką,która zjawiła się u
      mnie kilka lat po tym jak uciekła pewnej pani z sąsiedztwa,szukała
      jej cała ulica bez skutku,pani już dawno zmarła,a Stara no cóż
      przyszła na stare śmieci już w ciąży,obecnie wysterylizowana,oraz
      jej córką Szarą ta nigdy nie dała się oswoić,jest bardzo dzika i
      bojazliwa,ale złapana do klatki łapki została wysterylizowana.W domu
      mam 3letnią Zuzę szaro-rudo-białą kotkę bardzo płochliwą,która kocha
      tylko mnie i wyczesywanie,koci aniołek;Pipciuś to 2letni kocurek-
      szatanek wiecznie uciekający na korytarz,otwiera drzwi i skacze na
      klamki do sąsiadów drąc się niemiłosiernie,żeby go wpuścili,jest
      synem Szarej,która zostawiła go jak miał 6 tygodni i poszła w świat
      i trzecia kotka to chyba córka Starej zjawiła się po niej niedługo i
      mieszkała na balkonie,ma około 4 lat,trikolorka,zabrałam ją w
      zeszłym roku na próbę do domu i została,delikatna w budowie,ale
      potrafi przywalić łapką,teraz ona rządzi w domu,ma na imię
      Cwaniaczka.Kotki są wysterylizowane.Pozdrawiam i życzę Wam i
      kociejstwu dużo dobrego.
    • stary_gruby_kot Warszawa 11.07.08, 08:45
      nasza mala rodzinka wita wszystkich cieplo smile
      na stanie - ja, synek lat 3 i kot 10 miesiecy.
    • bettina40 Pruszków 11.07.08, 19:31
      Witam. Ma dwa futrzaki, dwa przecudne buraski Lamparcika i Hermionkę.Jest to
      rodzeństwo wzięte do adopcji z Fundacji Felis z Lublina urodzone w marcu 2007
      roku. Nie muszę dodawać, że kocham je szalenie smile
    • v2t Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 16.07.08, 12:48
      Witamy wszystkich smile))
      My, czyli ja (lat trochę więcej niż 18) i mój kot Maciej (lat 14), którego
      ulubionym zajęciem jest spanie. A kiedy Maciej nie śpi, to zwykle je. Obecnie
      jesteśmy na diecie - to znaczy kot jest. A dwa miesiące temu przeszliśmy
      operację usunięcia soczewek.

      Pozdrawiamy smile))
      Paulina i Maciej
      • paulina.galli Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 17.07.08, 19:01
        witam imienniczke !
        mam (a wlasciwie teraz moi rodzice maja) kota w podobnym wieku 14-15 lat. tez
        glownie spi i je i stanowczo jest zbyt gruby:_)
        aha i na imie ma Felek a nie Maciek
        No i jestem o dyche od Ciebie starsza smile
        No, ale i tak podobienstwa widze smile
        • regina22 Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 30.07.08, 09:11
          Witam wszystkich serdecznie

          stan na dzis: zagraniczny maz i zagraniczny kot smile)
          • uli Ula i Maurycy, Antibes 30.07.08, 15:51
            WItam,

            Bywam na tym forum od bardzo, bardzo dawna, chyba jeszcze sprzed spisu
            powszechnego, ale nie pamietam czy się wpisałam, nie mogę się znaleźć.
            Aby uniknąć nietaktu przywitam się zatem na wszelki wypadek smile
            NAzywam się Uli, mam w tej chwili, z racji odległych przeprowadzek, jednego
            zaledwie, ale za to jakiego smile, kota - Maurycego, lat trzy.

            Pozdrawiam wszystkie koty i ich ludzi big_grin
            • uli Re: Ula i Maurycy, Antibes 07.08.08, 10:55
              Adoptowałam przez internet niejaką Diankę, czarną kocicę smile Mam więc na powrót 2
              koty smile
    • urmal Warszawa 01.08.08, 18:50
      Witam serdecznie,
      mam na imie Ulka, od dwoch tygodni mieszka ze mna (partnerem i
      synkiem) malutki rozkoszny kociak exo - Jozin.

      Mialam juz wczesniej kontakt z kotami jako zwierzetami domowymi. Moi
      rodzice maja 3 sztuki przygarniete z podworka. Babcia, ktora u nas
      mieszka zakupila, niestety z pseudohodowli, kocine perska. Kotka ma
      juz 5 lat, jest dzika, nieufna i jest doskonalym przykladem
      przykladem na bestialskie wrecz praktyki pseudohodowli.

      Jozin jest z chowu "domowego", kolezanka ulegla obiegowej opinii ze
      kotka przez sterylizacja powinna miec mlode, gdybym wiedziala o
      kotach tyle co teraz (od kiedy mialam w perspektywie wziecie go)
      odwiedlabym ja od tego pomyslu. No ale wyszlo jak wyszlo. Kociak
      jest kompletnie inny niz znane mi dotad koty... jest miziasty,
      madry, czysty, spokojnie znosi zabiegi higieniczne i "zabawy" z moim
      3-letnim synkiem, po prostu jst obledny... smile
      W przyszlym roku, kiedy przeprowadziny sie do wiekszego mieszkania
      zamierzam dokocic sie o kolejnego exo-stwora, tym razem tak jak
      nalezy, z hodowli... po prostu jestem fanka tej rasy... smile
    • pavia Żyrardów 05.08.08, 06:16
      Hej,
      od wczoraj w moim domu zawitało persiątko-trzymiesięczny Puszkin. Imię
      podpatrzone gdzieś na forum, spodobało mi się bardzo smile
      • castorp79 Castorp79 - Warszawa 20.08.08, 22:12
        Od dluższego czasu chciałem dołączyć do członków forum, ale z
        przyczyn technicznych nie było to takie łatwe.
        Od dwóch lat "tatus" dla Rari (Rarika, Rarica) - dumnej czarno-
        białej europejskiej kotce, którą dostałem na imieniny. Wcześniej
        sceptyczny wobec kotów (a zawsze miłośnik psów) - obecnie piewca
        prymatu sierściuchów nad psiakami (a przynajmniej równouprawnienia).
        Dla swojej francy, która coraz bardziej podporządkowuje sobie cały
        dom, gotów się poćwiartować, spalić i pociąć folią od parówki.

        Cieszę się, że mogłem dołączyć do forumowiczów i póki moja małpa nie
        umie jeszcze czytać, zostało mi udostepnione miejsce gdzie mogę
        składać oficjalne donosy na tę kupę futra.
    • mbmm Mo/Braniewo k.Elbląga:) 25.08.08, 09:04
      Stan posiadania:

      Sisi - dwuletnia koteczka wielokolorowa
      Gusia - półtoraroczna koteczka tygrysia
      Nusia - niespełna czteromiesięczna koteczka wielokolorowa z przewagą białego

      Od czasu do czasu (czyli gdy do niech dojadę) czuje się zazwierzęcona także:

      Lulunią - dwuletnią koteczką rudawotygrysią
      Cirunią - sześcioletnią sunią rasy mieszanej czarnościerściową

      wink))

      Witam i pozdrawiam
    • goscinnie_ino Grodzisk Maz 06.09.08, 13:16
      pisze już od jakiegoś czasu na forum, a jeszcze nie zdążyłam się tu
      wpisać, co niniejszym nadrabiam smile
      mam na imię Kasia, od dwóch lat mieszkam w Grodzisku, ale pochodzę z
      nad morza smile
      blisko 3 miesiące temu adoptowałam półrocznego krówka Neo. Młody
      jest wesołym, ale grzecznym kotkiem, który najchętniej bawi się
      grzechoczącymi myszkami i.... słomkami do napojów smile))

      Neo album:
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,goscinnie_ino.html
      pozdrawiamy smile
    • the_dune Warszawa 02.10.08, 11:26
      Koty na stałe dwa: Ender - szary-pręgowany z mocno wybielonym
      brzuszkiem i białymi łapkami oraz Lilek/Liliowy, który miał być
      Lilką, ale wet pozbawił nas złudzeń: szczupły, z bardzo długimi
      łapkami, ogonkiem, czarny z białą plamką pod szyją i na brzuszku.
      Łobuzy, obecnie niespełna 4-miesięczne, przygarnięte z bloku obok.
      Szykujemy się na przyjęcie Rudej okołorocznej "działkowej" kotki w
      ciągu najbliższego tygodnia, dwóch - trzymam kciuki, żeby się udało,
      bo kotka jest przyzwyczajona do lasu i swobody.
      Nie udało nam się uratować małej szarej zabiedzonej koteczki,
      znalezionej w osiedlu pod jednym z balkonów sad Była u nas tylko 2
      dni.

      A na forum trafiłam ponad dwa lata temu, szukając naszej 11-letniej
      Luizy, najbardziej niezwykłego kota, jakiego zdarzyło mi się poznać.
      Mam nadzieję, że gdzieś sobie żyje i jest szczęśliwa.

      A w ogóle to Karolina, mama jeszcze dwóch ludzkich istot: Niny (9
      lat) i Kingi (2 latka).

      pozdrawiam,
      Karolina
      • kasiuula15 Gdańsk 11.10.08, 20:09
        Witam
        Jestem posiadaczka najwspanialszej na świecie kotki Yoko,którą zabrałam ze schroniska jak miała 4 tygodnie.
        Na dzień dzisiejszy kicia ma 2 lata,oprócz kociego futra po domu biega też futro świnki morskiejsmile
        Na stanie także dwoje dzieci 8 i 4 lata.
        A to właśnie moja kiciasmile
        https://img34.glitterfy.com/285/glitterfy-flpbk11125830502634.gif
        • ashton chwilowo wiadoma rzecz stolica ;-) 23.10.08, 21:21
          Dobry wieczór!
          Kłania się Dorota - pięknie rymuje się z "ma kota" wink
          Pochodzę z Lubelskiego, studiowałam w Toruniu, za mężem powędrowałam do
          Warszawy, budujemy chałupkę przy trasie katowickiej.
          A kociamber mój z Sochaczewa pochodzi. Iśka, wiek trzy miesiące z ogonkiem. Na
          poniższym zdjęciu ma dwa miesiące i wcale bardzo nie urosła od tego czasu wink
          img384.imageshack.us/my.php?image=p1020492jr9.jpg
          Jako bardzo początkująca kociara będę często tu zaglądać i zamęczać Was być może
          absurdalnymi problemami smile))
    • szukajacbociana Rodowita Opolanka , Poznanianka z wyboru i Merlin 29.10.08, 09:04
      witam
      Jesteśmy z Poznania, do którego przyjechałam " za chłopem " kilka
      lat temu. W rodzinnym domu zostawiłam kotkę, więc 2 lata urabiałam
      mego kąkubęta wink o kota do domu.Udało się smile
      Od dwóch lat jest z nami nasz jedyny, niepowtarzalny, UNBELIEVEBLE
      czarno-biały Merlin - smakosz tekstylii , o którym pisałam w swoim
      wątku. Kot chwilowo przerzucił sie na gryzienie kartonu smile
      Czytam was regularnie i podziwiam,
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie
      Asia & Merlin
    • mary4 Re: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :) 06.11.08, 14:55
      jestem Maria i mieszkam w Gdyni
      jak by ktos potrzebował kontaktu to podaje oprócz @ namiary do mnie -
      gg 2788989
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka