Witajcie,
Zdecydowałam sie napisac do Was bo musze niestety pozbyc sie z domu mojej
kotki. Okazało sie ze moj malutki synek ma alergie i w domu nie moge miec
zwirzaka. A nie mam sumienia oddac kici do schroniska. Pytałam juz wsród
rodziny i znajomych ale wiecie jak to jest...
Więc może ktos z was ma jakis pomysł, albo chce przygarnąc koteczkę. Ma 3
lata, jest wysterylizowana i stosunkowo nieduza. Jest zdrowa, regularnie
szczepiona i oczywiscie ładna

Prosze o pomoc bo jestem w kropce. Piszcie na priv. Jestem z Warszawy.
Pozdrawiam
Moni.